Dwie wiadomości: dobra i zła

Zima! Zima się zbliża tradycyjnie w marcu! W nawiązaniu więc do tej pory roku coś o zimowym sporcie i zajęciu na zimowe wieczory.

Od czego zacząć? Otóż mam dwie wiadomości: dobrą i złą. Której zwykle chcemy wysłuchać jako pierwszej? Taaak! Złej! Czynię zadość chciejstwu takiemu i podaję do wiadomości ogółu oraz PT Czytelników mego bloga, iż w Tarnowskich Górach funkcjonuje lodowisko.  I w sąsiednim Bytomiu  również. Związek tych miast górniczych jest więc tym mocniejszy. Tarnogórski obiekt sportu zimowego znajduje się przy Parku Wodnym, zaś bytomski w centrum miasta, „pod okiem” biblioteki i w bliskości tamtejszego muzeum, na jednym z głównych placów śródmieścia.
    

Zdjęcie - Jakie bytomskie lodowisko jest, każdy widzi. Ja chwalę sobie fakt, że takiej konstrukcji  „pod okiem” ratusza, na rynku, w pobliżu muzeum, nie zdecydowano się w Tarnowskich Górach ulokować tej zimy. Ale mieliśmy już taką, a jakże. To dziwactwo, a zdaniem niektórych - brzydactwo, dostępne jest w miejscu odpowiednim: obok dwóch obiektów sportu i rekreacji; logiczne.  

Dobra wiadomość? Kolej i na nią: polskojęzyczną wersję oryginału niemieckojęzycznego kroniki miasta Bytomia autorstwa Franza Gramera zaprezentowało Muzeum Śląskie w Bytomiu z okazji 760. rocznicy praw miejskich. 1863 rok!  W prezentacji dzieła uczestniczyłam, profesora Jana Drabiny i innych osób z wydawnictwem związanych wysłuchałam, wnętrza budynku dawnego starostwa bytomskiego  podziwiałam (historyczny herb Tarnowskich Gór w Sali sesyjnej jest dobrze widoczny). Super było!