Temat - tablice i pieniądze bis

 Zbyt późno zorientowałam się, że mogłabym zgromadzić ciekawą i obszerną kolekcję zdjęć tablic informujących o powstaniu czy podniesieniu z podłej kondycji różnorodnych obiektów lokalnych. A na tablicach co? Wymienione są niejednokrotnie kwoty, którymi inwestycje samorządów, instytucji, firm, osób fizycznych zostały dofinansowane z europejskich funduszy. Budowa, rewitalizacja, poprawa, rozwój, odnowa i inne terminy znajdują się na tablicach w opisach tych inwestycji.
Aaaa! Są jeszcze ogromne, nowoczesne maszyny rolnicze (gigantyczne nieraz monstra, którym przyglądam się podczas pracy na polach. Ośrodki sołeckie i gminne powstające jako nowo budowane (domy przysłupowe, które powróciły do sudeckiego budownictwa) ale i w zrujnowanych do tej pory zabytkowych obiektach a służące społeczności wiejskiej.  Świątynie różnych wyznań, klasztory, cmentarze, inne miejsca związane z kultem religijnym nie zostały pominięte.

 

PS. Jeśli ktoś narzeka, że w TG nie widać funduszy unijnych, to nie jest zbyt spostrzegawczy.  Są i dotyczą programów szkoleniowych przeznaczone dla różnych grup osób, przygotowania dokumentów różnego typu, monitoringu, remontu ul. Krakowskiej i kanalizacji.
Mam nadzieję, że i na wartości trwałe zakotwiczone w dziedzictwie historycznym, przyjdzie u nas czas, choć widać już co nieco. Obiektów, które warto zachować, jest w Tarnowskich Górach naprawdę sporo. Taki czas na Dolnym Śląsku trwa już od ponad kilkunastu laty. Cóż, jesteśmy spóźnieni, ale ...  Widać, że powoli rośnie "w narodzie" świadomość możliwości czerpania korzyści finansowych z posiadania i użytkowania zabytków. Potrzebne przyspieszenie i kierunek, bo inni mają przewagę czasową i dorobek znaczniejszy.
Tego sobie i tutejszym życzę na noc.