Delicje uliczne pod murami zamku

Hmmmm….. Mniam, mniam! Widoczek - delicje!
Ach, ach!
Pochmurne niebo rozjaśniają wirtualne promyki życzliwości ludzkiej!
    
Zdjęcie - zimowe przytulanko boczek w boczek.

Róoooowniutko czyli po skosiku do krawężnika jak jeden mąż i posiadacz pojazdu mechanicznego rzędem albo szeregiem ustawiono pojazdy w geście szeroko pojętego interesu społecznego i z życzliwości do bliźniego swego, czyż nie tak!?

Kreatywność  obywatelska zakwitła jeszcze wiosną, na ulicy dosłownie a pełny rozkwit kwiecie to osiągnęło teraz - srogą/nie srogą zimą - współużytkowników dróg gminnych tylko za nią chwalić i nagradzać. Ja to czynię, śląc przyjazne fluidy do tych uczynnych i do ich naśladowców. Tarnogórzanie i goście nasi, czyńcie co zgodne z prawem na innych ulicach tak, jako czynią użytkownicy jezdni Zamkowej, a będzie Wam nagrodzone w dobrym słowie i uśmiechu parkującego obok!
    

Zdjęcie - majowe kwiaty uliczne

APEL (pisane wielkimi literami) ? Obywatele Wolnego Miasta Górniczego łączcie się w idei współtworzenia miejsc parkingowych! Parkujesz do krawężnika ukosem? Chwała Ci, o Wielkoduszny, bowiem zaparkuje i Twój Bliźni Kierowca!

PS. Tak zwana "oddolna inicjatywa" przed nadejściem wiosny? Farbki, pędzelki ...? Nade wszystkim przepisy prawne i możliwości przestrzenne.