historia pewnej pralki
19 kwietnia 2012, 17:158 miesięcy temu kupiliśmy do azylu „CICHY KĄT „ praleczkę jakież było nasze szczęście ze znalazł się sponsor .Długo wybieraliśmy markę bo nie często dostajemy taki prezent od losu i bardzo chcieliśmy żeby pralka służyła nam jak najdłużej .Nasz wybór padł na AMICA myśleliśmy że to będzie długa przyjaźń ale niestety po 8 miesiącach pralka padła i to tak konkretnie programator przestał działać.
Zadzwoniliśmy do producenta no bo w końcu jest GWARANCJA na co najmniej ROK , i jakież było nasze zdziwienie że Gwarancji nie ma ;( .Jako stowarzyszenie nie obejmuje nas coś takiego jak gwarancja .Nieważne że robimy tylko 2 prania dziennie że po prostu pierzemy kocyki i ręczniki, wycena naprawy powaliła nas na kolana 420zŁ sama cześć bez robocizny i dojazdu , pisanie pism , próśb trwa bardzo długo a sterta prania rosła .I właśnie wtedy wpadła do schroniska p. Janka R. iiiiiiiiiiiiiiiiiiii co zrobiła pojechała nam kupić nową pralkę ,oczywiście już nie AMICA .
A ,pewna MARTA miała tyle radości z prezentu bo to głownie na jej Głowie jest prania , i tak wszystko wróciło do normy watro jednak pamiętać by dobrze sprawdzić czy dostaniemy gwarancje na to co kupujemy
Zwierzęta to nie śmieci
18 kwietnia 2012, 21:13Dosłownie przed chwila szczeniaki cudem uniknęły śmierci.
Bezmyślny człowiek wrzucił w Miasteczku Śląskim do kontenera
na śmieci wielkogabarytowe (meble, gruz itp)
postawionego przy sklepie na ul. Dworcowej cztery szczeniaki w
kartonie. Całe szczęście, że osoba wywożąca kontener zakładała
siatkę na kontener i usłyszała piszczenie maluchów i przywiozła
je od razu do nas. Gdyby nie to, podczas transportu lub
wysypywania śmieci z kontenera maleństwa zginęłyby tragiczną
śmiercią - poprzez przygniecenie. Apelujemy - LUDZIE -
uruchomcie myślenie !!!W tej sprawie prowadzone będzie
dochodzenie - dowiemy się kto w taki sposób probował pozbawić
życia szczeniaki. Wszystkich posiadających jakiekolwiek
informacje na ten temat prosimy o kontakt telefoniczny lub
mailowy.
Do tego kontenera zostały wrzucone maluchy...

WIOSNA
17 lutego 2012, 20:31Odrobina wiosny w środku zimy ![]()
Zima w pełni luty nas nie zawiódł , dokoła zaspy śniegu na
szczęście już nie ma takiego mrozu i można normalnie
funkcjonować . Na ulicy , w autobusie słyszy się .... byle do
wiosny
a może by tę zimę troszeczkę oszukać, i po
cichutku przemycić do domu odrobinę WIOSNY .Ale jak to zrobić
ja mam taki tajny sposób. Są to TRUSKAWKI z ajerkoniakiem ,
już samo patrzenie na nie pozwala zapomnieć o zimie i choć na
chwile poczuć wiosnę , delikatne promienie słońca budząca się
do życia przyrodę . Do pełni szczęścia potrzebna jeszcze
odrobina fantazji
ponieważ truskawki z środku zimy !?! są
ale zawierają tyle chemii co mój krem przeciwzmarszczkowy, wiec
aby poczuć ich zapach i wiosenny smak warto sobie pomóc wyobraźnią
.Jednak czy to aż takie ważne że nie ma w nich witamin
jeśli
poprawią nam samopoczucie w te pochmurne dni .Bilans strat i
zysków się wyrówna i jak to się mówi „BYLE DO WIOSNY i
naszych polskich pachnących cudownych TRUSKAWEK
„

1%
16 lutego 2012, 12:52WITAM , zachęcam państwa do oddania 1% swojego podatku dla zwierząt z azylu "CICHY KĄT " . W tym roku ruszamy z budową nowego azylu i dzięki tym wpłata będziemy wstanie się przenieść do końca roku do nowego domu . To ogromna inwestycja ale wiemy dla kogo to robimy , będziemy w stanie pomóc jeszcze większej ilości zwierząt którym zabrakło szczęścia w życiu . Każda złotówka jest dla nas ważna bo siła jest w każdym z nas tylko razem możemy zdziałać cuda .Dlatego bardzo państwa proszę o wsparcie........
Schronisko jest azylem dla bezdomnych stworzeń,
Które dotąd w zaułkach miasta się kuliły
O głodzie i o chłodzie... Tu już nikt nie może
Kopnąć psa, by w ten sposób dowieść swojej siły.
Gdyby psy mogły mówić, opisać psów dzieje!
Niejeden czyn, choć ludzki, bywa nieczłowieczy.
Oto na psa ktoś w złości gar wrzątku wyleje...
Ktoś inny pętlą z drutu jego kark kaleczy...
Schronisko jest ubogie. Przez baraku deski
Wieje wiatr i rozrzuca na posłaniach słomę.
W boksach siedzą samotne, osowiałe pieski,
Tęsknią za nieraz nigdy nie widzianym domem.
Autor nieznany.
25-10-2011 DZIEŃ KUNDELKA
25 października 2011, 20:32
Dzisiejszy dzień 25-10 to wspaniały dzień najpopularniejszego stworzonka na ziemi , DZIEŃ naszych wszystkich KUNDELKÓW . Małych i dużych ,kudłatych ,kolorowych ,wspaniałych w swej różnorodności naszych domowników ,przyjaciół witających nas po powrocie do domu .To ICH merdające ogonki uśmiechnięte pyszczki witające nas, zupełnie nie zwracają uwagi na nasze zmęczenie , zły humor :@) jednak trzeba im przyznać ze nikt tak nie poprawi nam humoru tak jak one i nikt nie wywoła uśmiechu na naszej twarzy zapraszając nas do zabawy pomimo zmęczenia po całym dniu pracy.
Jak nudne i smutne życie było by bez tych pyszczków , łobuzów pożerających nasze pantofle i to zawsze te z górnej półki zresztą ciekawe skąd one wiedzą które buty były najdroższe @) .
Niedawno usłyszałam niesamowite stwierdzenie właścicielki o swoim piesku zaadoptowanym od nas z azylu ,
cytuje ; ONA JEST TAKA MĄDRA ALBO UDAJE .... to tak bardzo utkwiło mi w głowie i nie powiem szczerze wywołało wybuch śmiechu no bo jak pies może udawać że jest mądry , przyznać trzeba ze owy pies naprawdę jest ponad przeciętnym łobuzem i ponadto idealnie nadrabia miną żeby nie ponosić konsekwencji za swoje poczynania . Mam nadzieje ze nie tylko dziś będziemy o nich pamiętać , i zadbamy o nie bardzo dobrze ,nie oddawajmy swoich przyjaciół do schronisk nie porzucajmy ich w lesie na pewną śmierć one by nam tego nigdy nie zrobiły ,szacunku i bezwzględnej miłości moglibyśmy się od nich nauczyć i to z korzyścią dla nas samych.
UŚCISKI DLA WSZYSTKICH KUNDELKÓW I ICH WŁAŚCICIELI ![]()

gwarki 2011
18 września 2011, 14:23
Tegoroczne Gwarki były dla nas bardzo szczególne , ponieważ po raz pierwszy pokazaliśmy jak będzie wyglądać nasz nowy AZYL :@) taki wspaniały CICHY KĄT zupełnie z innej bajki .Bardzo miło byliśmy zaskoczeni zainteresowaniem z państwa strony ,wielu z panieństwa zakupiło cegiełki na budowę nowego azylu , jednak dużo jeszcze musimy zebrać funduszy by nasze dzieło udało się zbudować . Wierze jednak że razem damy radę i Tarnogórzanie będą dumni że tego dokonaliśmy :@).
Po raz pierwszy prezentujemy naszą wizualizacje nowego azylu dla bezdomnych zwierząt...

...oraz wzór cegiełki o nominałach 5zł 10zł oraz 20zł są one dostępne w azylu oraz u wolontariuszy :@)

Zapraszamy również firmy i inwestorów którzy chcieli by nas wspomóc w budowie .
wierzyć że się uda to połowa sukcesu
8 czerwca 2011, 21:47Szansa, by się wycofać,
Zawsze nieudolność.
Przy każdej inicjatywie i akcie tworzenia
Jest jedna elementarna prawda,
której nieświadomość zabija nieprzebrane idee
I niezliczone plany:
Że kiedy całkowicie się czemuś poświęcisz,
Opatrzność też wykona swój ruch.
Wszystko się wtedy zdarzy, aby ci pomóc,
Co inaczej nigdy by się nie zdarzyło.
Z decyzji wypływa cały strumień zdarzeń,
Przynosząc z korzyścią dla ciebie najrozmaitsze
Wypadki, spotkania i rzeczy,
O których nikt by nie śnił, że mu się przydarzą.
Cokolwiek robisz lub marzysz, że możesz to zrobić
- Zacznij tylko.
W zdecydowaniu drzemie geniusz, siła i magia.
Zacznij teraz.
NAM SIĘ UDAŁO
Teraz już śmiało możemy napisać, że sprawa przekazania ziemi dla naszych podopiecznych w dniu 1 czerwca posunęła się bardzo daleko, a dokładniej podpisaliśmy umowę Użyczenia gruntu nieruchomości przy ul. Zagórskiej Umowa obowiązuje 3 lata w czasie których, gdy staniemy się Organizacją Pożytku Publicznego, zostanie przekazana Stowarzyszeniu w dzierżawę lub użytkowanie wieczyste .
WARTO BYŁO SPRÓBOWAĆ BY TERAZ SIĘ CIESZYĆ






