Marta Lubos Wicemistrzynią Europy, Marek Wolny z brązowym medalem


autor Tarnogórski Klub Sportowy "Karate" data 28 listopada 2016, 23:21
kategoria: karate ( sport Tarnowskie Góry)

Znakomite wieści nadeszły z Sofii, gdzie w dniach 25-26 listopada odbyły się rozgrywane co 2 lata Mistrzostwa Europy Karate Kyokushin/ Shinkyokushin w kategorii otwartej najsilniejszej Europejskiej Federacji EKO. Marta Lubos wywalczyła srebrny, a Marek Wolny brązowy medal! W mistrzostwach wzięło udział 32 zawodników i 16 zawodniczek z 19 krajów. Każdy kraj mógł być reprezentowany przez 2 zawodników i 2 zawodniczki. Poza tą pulą mogli wystartować także medaliści Mistrzostw Europy w kategoriach wagowych z ostatnich 2 lat, stąd udział aż sześciu Litwinów i czterech Litwinek, którzy od wielu lat zdecydowanie dominują w Europie (na Litwie Karate ustępuję pod względem popularności tylko koszykówce i piłce nożnej). Marta i Marek okazali się pogromcami Mistrzów.

Znakomite wieści nadeszły z Sofii, gdzie w dniach
25-26 listopada odbyły się rozgrywane co 2 lata Mistrzostwa
Europy Karate Kyokushin/ Shinkyokushin w kategorii otwartej
najsilniejszej Europejskiej Federacji EKO. Marta Lubos wywalczyła
srebrny, a Marek Wolny brązowy medal! W mistrzostwach wzięło
udział 32 zawodników i 16 zawodniczek z 19 krajów. Każdy kraj
mógł być reprezentowany przez 2 zawodników i 2 zawodniczki.
Poza tą pulą mogli wystartować także medaliści Mistrzostw
Europy w kategoriach wagowych z ostatnich 2 lat, stąd udział aż
sześciu Litwinów i czterech Litwinek, którzy od wielu lat
zdecydowanie dominują w Europie (na Litwie Karate ustępuję pod
względem popularności tylko koszykówce i piłce nożnej).
Marta i Marek okazali się pogromcami Mistrzów.




W walce eliminacyjnej Marta Lubos pokonała bez
większych problemów brązową medalistkę ostatnich Mistrzostw
Europy w kategorii średniej - Gruzinkę Tamar Bibileishvili. W
ćwierćfinale musiała się zmierzyć z wielokrotną medalistką
Mistrzostw Europy w kategorii superciężkiej, Litwinką Norą
Vaznelyte. Zawodniczka TKS-u, która na co dzień startuje w
kategoriach do 55 kg (była jedną z najlżejszych zawodniczek)
walczyła znakomicie. Po trzyminutowej rundzie przekonała do
siebie jednego z pięciu sędziów, a pozostali wskazali remis.
Po pierwszej dogrywce już dwóch sędziów wskazało zwycięstwo
Marty Lubos, a po drugiej trzech sędziów zdecydowało a awansie
do strefy medalowej naszej zawodniczki. W półfinale czekała na
nią kolejna utytułowana Litwinka Gabija Gudeliauskaite. Pięć
lat temu obydwie spotkały się w finale Mistrzostw Europy Juniorów.
Wtedy nieznacznie lepsza była Litwinka. W Sofii Marta Lubos nie
dała jej żadnych szans zwyciężając przed czasem. Finał z
najbardziej utytułowaną Litwinką Ingą Mikstaite (wielokrotna
Mistrzyni Europy i Wicemistrzyni Świata) był z kolei rewanżem
za czerwcowe Mistrzostwa Europy w Belgradzie, gdzie obydwie
spotkały się w finale kategorii średniej. Podobnie jak wtedy,
tak i teraz po bardzo zaciętej i wyrównanej walce i dogrywce
nieznacznie lepsza okazała się Litwinka, za którą opowiedziało
się trzech z pięciu sędziów.



src="http://tg.net.pl/temat/sport/0099.jpg" width="479"
height="640">



Marek Wolny w pierwszej rundzie eliminacji
musiał stawić czoło Wicemistrzowi Świata w kategorii lekkiej
Bułgarowi Georgi Lotarovowi. Walka od początku przebiegała pod
dyktando Marka Wolnego, który zdając sobie sprawę, że przy
remisie po dogrywce o wyniku walki decyduje waga zawodników
(minimum 10 kg) przypuścił szturm od pierwszych sekund. Lotarov
nie wytrzymał tego naporu i werdykt mógł być tylko jeden.
Zawodnik TKS-u zwyciężył jednogłośnie już po pierwszej
rundzie. W drugiej rundzie eliminacji Litwin Kestutis Radvila także
nie był w stanie przeciwstawić się naporowi zawodnika TKS-u.
Ta walka także skończyła się już po pierwszej rundzie jednogłośnym
werdyktem. Losowanie sprawiło, że w ćwierćfinale Marek Wolny
miał się zmierzyć z najbardziej utytułowanym europejskim
zawodnikiem, Bułgarem Veleri Dimitrovem. Dimitrov podczas
rozgrzewki uległ kontuzji i w ten sposób w walce o medal czekał
na Wolnego kolejny Litwin, Jonas Eimontas. Ta walka, tak jak
poprzednie także nie miała większej historii. Marek Wolny
zwyciężył w sposób zdecydowany. Półfinał z kolejnym utytułowanym
Litwinem Eventasem Guzauskasem od początku przebiegał pod
dyktando naszego zawodnika, który uzyskał dość wyraźną
przewagę. Guzauskas zdołał nieco wyrównać w końcówce, a na
10 sekund przed końcem rzucił się do szaleńczego ataku. Kiedy
wszyscy oczekiwali na dogrywkę, sędziowie niespodziewanie
uznali, że ta końcówka była wystarczająca, żeby to Litwin
znalazł się w finale. Tam nie dał szans Bułgarowi Vangelovowi
i jak później przyznał, to walka półfinałowa była jego
najtrudniejszą. Po eliminacjach w kategorii mężczyzn odbyły
się testy łamania desek. Tu bezkonkurencyjny okazał się Marek
Wolny, który w czterech próbach złamał aż 19 desek i otrzymał
prestiżową nagrodę „Best Tameshiwari”.



Bogdan Lubos /trener/: Przed Mistrzostwami
dwa medale przyjąłbym w ciemno. Teraz oprócz wielkiej radości
jest też odrobina niedosytu. Marta pomiędzy półfinałem, a
finałem miała zaledwie kilkanaście minut przerwy, a Inga dwa
razy więcej. Marek po swoim półfinale miał jeszcze mniej
czasu na regenerację, a Guzauskas ponad pół godziny. To miało
ogromne znaczenie w końcówce jednej i drugiej walki, a właśnie
te końcówki zdecydowały o końcowych rezultatach. Formuła
Mistrzostw, w której może startować więcej niż dwóch
zawodników z jednego kraju spowodowała, że były one znacznie
trudniejsze. Litwini mają bardzo szeroką i bardzo silną kadrę.
To tak jakby np. w judo mogło wystąpić w każdej kategorii po
kilku Japończyków. Mistrzostwa Europy były jedną z
kwalifikacji do lipcowych Mistrzostw Świata, które odbędą się
w Kazachstanie. Te medale bardzo przybliżyły Martę i Marka do
startu w tych zawodach. Znakomity rok 2016 zakończymy startem w
Pucharze Polski 10 grudnia w Ciechanowie. W tym tygodniu
zadecydujemy, czy wystąpią w nich także Marta i Marek.



src="http://tg.net.pl/temat/sport/0100.jpg" width="640"
height="480">


wysłano z : http://www.tg.net.pl/temat/index.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/temat/index.php?id=2113