Unia Dąbrowa Górnicza 3:2 (1:2) Piast Ożarowice


autor Piast data 4 września 2017, 22:51
kategoria: piłka nożna ( sport Tarnowskie Góry)

Unia Dąbrowa Górnicza po trudnym meczu i
bramce w końcówce pokonała w sobotę 3:2 beniaminka z Ożarowic
w Lidze Okręgowej.




Od samego początku zespół Piasta Ożarowice cofnął się do
defensywy i czekał na okazję do kontrataków. W 11 minucie
Kamil Furtak zdecydował się na długie podanie z okolic 70
metra. Piłka odbiła się na szesnastym metrze i ... przelobowała
bramkarza gospodarzy. Nieoczekiwanie goście wyszli na
prowadzenie. Kilka minut później, piłkę ręką w swoim polu
karnym zagrał Daniel Niedzielski. Sędzia jednak uznał, że
zawodnik gospodarzy w tej sytuacji był faulowany. W 33 minucie
pierwsza dogodną sytuacje stworzyli sobie zawodnicy Unii, lecz
Krzysztof Bąk uderzył piłką w poprzeczkę. Dosłownie minutę
później Kamil Frączek wrzucił piłkę z rzutu wolnego z boku
pola karnego. W zamieszaniu podbramkowym samobójcza bramkę
strzelił Sylwester Dębowski. Goście mogli wyjść na
prowadzenie 3:0 lecz Krzysztof Puza nie wykorzystał kolejnej
kontry, w której wyszedł sam na sam z Arturem Tomankiem. Po tej
sytuacji gospodarze wzięli się ostro do odrabiania strat. Chwilę
później, grający defensywnie w tym spotkaniu Piast... udało
się skontrować gospodarzom. Po rzucie rożnym, długą piłkę
zagrał Dębowski do Macieja Kruczka, który pewnie wykorzystał
sytuacje sam na sam z bramkarzem. Szanse na wyrównanie chwilę później
zmarnował Niedzielski, który przestrzelił w sytuacji oko w oko
z Michałem Kojem.


Unia Dąbrowa Górnicza po trudnym meczu i
bramce w końcówce pokonała w sobotę 3:2 beniaminka z Ożarowic
w Lidze Okręgowej.




Od samego początku zespół Piasta Ożarowice cofnął
się do defensywy i czekał na okazję do kontrataków. W 11
minucie Kamil Furtak zdecydował się na długie podanie z okolic
70 metra. Piłka odbiła się na szesnastym metrze i ...
przelobowała bramkarza gospodarzy. Nieoczekiwanie goście wyszli
na prowadzenie. Kilka minut później, piłkę ręką w swoim
polu karnym zagrał Daniel Niedzielski. Sędzia jednak uznał, że
zawodnik gospodarzy w tej sytuacji był faulowany. W 33 minucie
pierwsza dogodną sytuacje stworzyli sobie zawodnicy Unii, lecz
Krzysztof Bąk uderzył piłką w poprzeczkę. Dosłownie minutę
później Kamil Frączek wrzucił piłkę z rzutu wolnego z boku
pola karnego. W zamieszaniu podbramkowym samobójcza bramkę
strzelił Sylwester Dębowski. Goście mogli wyjść na
prowadzenie 3:0 lecz Krzysztof Puza nie wykorzystał kolejnej
kontry, w której wyszedł sam na sam z Arturem Tomankiem. Po tej
sytuacji gospodarze wzięli się ostro do odrabiania strat. Chwilę
później, grający defensywnie w tym spotkaniu Piast... udało
się skontrować gospodarzom. Po rzucie rożnym, długą piłkę
zagrał Dębowski do Macieja Kruczka, który pewnie wykorzystał
sytuacje sam na sam z bramkarzem. Szanse na wyrównanie chwilę później
zmarnował Niedzielski, który przestrzelił w sytuacji oko w oko
z Michałem Kojem.




W drugiej połowie gospodarze jeszcze mocniej zaatakowali. Czego
efektem było kilka okazji do zdobycia bramki. W 55 minucie sędzia
zdecydował, że Bartosz Osuch faulował przed polem karnym
Niedzielskiego. Rzut wolny z 20 metrów na bramkę zamienił
Kruczek po pięknym uderzeniu w okienko bramki Piasta. Z
najlepszych okazji stworzonych przez Unię w tej połowie to
warto wymienić przestrzelony strzał z okolic 11stego metra
Sebastiana Stefańskiego, po którego strzale piłka minimalnie
minęła słupek bramki Koja. Chwilę później ten sam zawodnik
uderzył piłkę tuż nad okienkiem bramki gości. W 84 minucie sędzie
nie uznał bramki Niedzielskiego gdyż napastnik gospodarzy
znajdował się na spalonym. Unia dopięła swego dwie minuty później.
Dawid Szwarga najwyżej wyskoczył do piłki dośrodkowanej z
rzutu rożnego, uderzył głową i ustalił wynik spotkania na
3:2.



src="http://tg.net.pl/temat/sport/0126.jpg" width="640"
height="427">



Unia wygrała zasłużenie lecz mecz nie ułożył się dla
niej tak jak chciała. Goście nastawili się na kontrę, która
momentami była bardzo groźna dla bramki gospodarzy. Lecz to oni
właśnie grali lepiej piłką i co chwilę nękali obronę wraz
z bramkarzem Michałem Kojem. Unia Dąbrowa Górnicza z kompletem
punktów pozostaje na pozycji lidera ligi. Piast natomiast
przegrał trzecie kolejne spotkanie z rzędu i zajmuje aktualnie
14 miejsce w tabeli.





Bramki:

0:1 11' Kamil Furtak

0:2 35' Sylwester Dębowski (samobójcza)

1:2 41' Marcin Kruczek

2:2 55' Marcin Kruczek

3:2 86 Dawid Szwarga



Skład Piasta: Michał Koj - Mateusz Gubała,
Kamil Furtak, Bartosz Osuch, Pascal Łukowiak, Dawid Dąbrowski,
Kamil Frączek, Tadeusz Bąbik, Piotr Kocot(86' Michał Trefon),
Pavlo Zorianskyi (76' Mateusz Przybylak), Krzysztof Puza

Ławka: Daniel Elzner, Kamil Cichoń, Aleksander Cogiel

Trener: Michał Budny



Unia Dąbrowa: Artur Tomanek - Patryk
Taraszkowski, Bartos Barchan (87' Dawid Szczepanik), Maciej
Kruczek (80' Łukasz Śmieciński), Łukasz Wierzba, Sylwester Dębowski,
Krzysztof Bąk (46' Sebastian Koziński), Wojciech Franiel (46'
Sebastian Stefański),Jakub Cichy, Dawid Szwarga, Daniel
Niedzielski,

Ławka: Marcin Dziurowicz, Oskar Zacharski, Łukasz Kowalczyk,

Trener: Piotr Pierścionek


wysłano z : http://www.tg.net.pl/temat/index.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/temat/index.php?id=2319