Orzeł Koty - Piast Ożarowice - 2:2

W środę o godzinie 17.00 w Kotach odbył się zaległy mecz pomiędzy Orłem Koty, a Piastem Ożarowice. Mecz po arcyciekawej końcówce zakończył się wynikiem remisowym 2:2. Przyjezdny Piast do spotkania przystępował w mocno osłabionym składzie. Zabrakło pauzujących za czerwone kartki Krzysztofa Puzy, Krzysztofa Stucznia oraz kontuzjowanych Łukasza Watoły oraz Łukasza Lubasa.

Początek spotkania był wyrównany. Oba zespoły starały się zyskać przewagę. Po około 15 minutach gry zauważalna była już przewaga zespołu gości. Piast próbował w tej części gry zagrywać wiele prostopadłych piłek do swoich napastników lecz wszystkie przecięte były przez stoperów z drużyny gospodarzy. Mimo tego goście stworzyli sobie wiele sytuacji strzeleckich lecz nie potrafili trafić w światło bramki. Dawid Kańtoch, Piotr Kocot oraz Tadeusz Bąbik potrafili znaleźć sobie sytuację do oddania strzału lecz nie dali rady ich skutecznie wykończyć. Kiedy już udało się Kańtochowi oddać groźny strzał w stronę bramki w 30 minucie spotkania strzałem z około 16 metrów to świetnie spisał się bramkarz gospodarzy Damian Stachańczyk.

Druga połowa gry rozpoczęła się od bramki dla Piasta. Po rzucie z autu do piłki doszedł Bartosz Osuch, który zgrał ją głową w kierunku bramki. Do piłki doszedł Rafał Dulęba, który głową podał do nadbiegającego Bąbika. A ten strzałem z „pierwszej” wyprowadził Piast na prowadzenie. 10 minut później Bąbik mógł podwyższyć wynik spotkania. Dostał piłkę w lewe części pola karnego. „Nawinął” obrońcę Orła markując strzał i znalazł się w doskonałej sytuacji do zdobycia bramki lecz uderzona piłka minimalnie minęła lewy słupek bramki. W tym spotkaniu mieliśmy idealny przykład powiedzenia, że „niewykorzystane sytuacje się mszczą”. W 70 minucie gry po zagraniu ręką sędzia podyktował rzut wolny dla Orła z około 17 metrów. Do piłki podszedł Paweł Pilarski i strzałem obok muru wyrównał wynik spotkania. 6 minut później dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Tomasz Karkocha. Strzałem głową wyprowadził zespół Orła Kota na prowadzenie. Piast rzucił wszystko aby odrobić straty. Bramkarz gości już od 85 minuty wędrował w pole karne przy każdym stałym fragmencie gry. Poskutkowało to w 91 minucie. Bąbik dośrodkował z rzutu wolnego ze środkowej strefy boiska. Do piłki na 5 metrze doszedł Kańtoch, który strzałem głową wyrównał wynik spotkania.

Bramki:

0:1 Tadeusz Bąbik (Asysta Rafał Dulęba)
1:1 Paweł Pilarski
2:1 Tomasz Karkocha
2:2 Dawid Kańtoch (Asysta Tadeusz Bąbik)

Skład Orła Koty: Damian Stachańczyk – Adam Gluch, Piotr Oczelok, Michał Busek, Michał Gliwa, Jakub Pilarski, Paweł Pilarski, Kryspin Musiol, Tomasz Karkocha, Michał Pilarski, Wojciech Pilarski
Ławka rezerwowych: Wojciech Rurański, Marcin Karkocha, Patryk Zazdrożny, Robert Kubiczek, Patryk Musioł, Paweł Jonecko

Skład Piasta: Michał Koj – Michał Góra, Kamil Furtak, Bartosz Osuch, Dawid Kocot, Tadeusz Bąbik, Rafał Dulęba, Wojciech Łukasik, Mateusz Gubała (Mateusz Przybylak 70’), Piotr Kocot, Dawid Kańtoch
Ławka rezerwowych: Szymon Słania, Aleksander Cogiel, Marcel Duda, Kamil Cichoń