Gramy w finale Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2016 :)


Nasz człowiek rzadko ogląda coś w telewizji. Oglądając mecz Polski z Irlandią wgapiał się w telewizor, jak zahipnotyzowany, podskakiwał i gadał sam do siebie. Trochę się zaniepokoiliśmy czy nie ma jakiś problemów psychicznych i na wszelki wypadek, jakby była mu potrzebna pomoc terapeutyczna postanowiliśmy nie spać i oglądać mecz razem z nim. Warto było!

Tak Thot cieszył się ze zwycięstwa

a tak kibicowaliśmy.

Niech kot będzie z Wami