Poświątecznie i posylwestrowo

Święta i Sylwester to trudny okres dla kotów. Święta minęły nam przyjemnie niestety nie możemy tego powiedzieć o sylwestrowej nocy.

W naszym domu stanęła specjalna kocia choinka udekorowana myszkami. Bardzo się nam spodobała. Pod choinką znaleźliśmy różnego rodzaju kocie łakocie.

Człowiek też miał swoją choinkę wprawdzie nie dużą żebyśmy się po niej nie wspinali. Raz tylko zrzuciliśmy ją, żeby sobie zrobić wygodny punkt obserwacyjny.

W sylwestra nieźle bawiliśmy się do 23. Po 23 zaczęły się huki za oknem a o północy mieliśmy wrażenie, że jesteśmy środku działań wojennych. Mieliśmy zabezpieczone okna kocami, puszczoną głośno muzykę ale i tak słyszeliśmy huki i baliśmy się. Człowiek chciał się z nami bawić ale w ogóle nie mieliśmy na to ochoty. Nadal czujemy się nieswojo i cieszymy się, że mamy tę noc poza sobą.
Niech kot będzie z Wami