Dlaczego kot ociera się o nogi swojego człowieka?


Niektóre koty ocierają się o nogi swojego człowieka witając się z nim, inne, które witają się inaczej o nogi człowieka ocierają się, kiedy uznają, że w danym momencie należy to zrobić. W ocierniu się o nogi swojego człowieka kot znajduje przyjemność ale to nie jedyna przyczyna ocierania się o ludzkie nogi.

Kot ocierając się o nogi najpierw przyciska do nóg czubek głowy lub policzek, potem ociera się bokiem a na koniec owija wokół nóg ogon. Czynności tę powtarza, co najmniej kilka razy. Jeśli człowiek schyli się aby pogłaskać kota, to kot przytula się do nóg jeszcze mocniej trącając ludzką rękę głową. Po jakimś czasie kot odchodzi na bok i wylizuje swoje futro.

W tym kocim rytuale każda czynność ma znaczenie. Najważniejsza jest wymiana zapachów pomiędzy człowiekiem a kotem. Kot posiada gruczoły wonne zlokalizowane w skroniach, w kącikach pyszczka i u nasady ogona. Ocierając się o nogi człowieka tymi częściami ciała kot zostawia na człowieku swój zapach. Zapach ten nie jest wyczuwalny dla ludzi, natomiast bardzo ważny jest kocim środowisku. Naznaczony kocim zapachem człowiek jest członkiem kociej rodziny a także zapach ten ma informować inne koty „to mój człowiek”. Jeśli w domu są dwa koty lub więcej, może być tak, że o nogi człowiek ocierają się wszystkie koty albo ma prawo ocierać się o nie jeden kot – ten kot uznawany jest w kociej rodzinie za kota dominującego. Ocierając się bokiem o nogi człowieka kot przejmuje zapach człowieka, który później smakuje językiem myjąc się po skończonym rytuale ocierania się o nogi.

W podobny sposób koty zachowują się witając się ze swoimi zwierzęcymi przyjaciółmi. Jeśli są to przyjaciele mniej więcej tej samej wielkości (np. psy, koty) lub mniejsze (np. chomiki, papugi) rytuał ocierania się ma miejsce w okolicach pyszczków. Ponieważ człowiek dla kota jest gigantem najbardziej dostępne dla kota są ludzkie nogi, ale są też koty, które potrafią wymusić na człowieku wzięcie na ręce (np. my) i wtedy kot ociera się o ludzką twarz. Zdarza się, że człowiek właśnie idzie w momencie, kiedy kot uznał, że nadeszła pora ocierania się, kot wtedy idzie slalomem miedzy nogami człowieka jednocześnie ocierając się. Bywa, że człowiek irytuje się, bo kot przeszkadza mu iść. Warto uświadomić sobie wtedy, że ten rytuał jest ważny dla kota i przystanąć na chwilę lub wziąć pupila na ręce i pozwolić mu trącać się pyszczkiem w twarz – kot będzie zachwycony. Rytuał ocierania się odbywa się codziennie, niekiedy jest to kilka otarć a niekiedy jest ich znacznie więcej (przeważnie jak kot jest stęskniony, lub jak człowiek przez jakiś czas nie bawił się z nim).

Niech kot będzie z Tobą