Za co koty kochają biedronki?

Mówiąc biedronka zazwyczaj ma się na myśli gatunek chrząszcza z błyszczącymi czerwonymi pokrywami w czarne kropki. Te biedronki rzadko nas odwiedzają. My mówiąc o biedronce mamy na myśli sieć sklepów o tej nazwie. Jak koty, które nie robią zakupów mogą kochać sklepy? A no mogą. I nie o zakupy tutaj chodzi, ponieważ karm oferowanych dla kotów przez tę sieć (jak i inne markety) nie polecamy ze względu na małą zawartość mięsa, sól i cukier w składzie.

To co my i inne znane nam koty lubimy z Biedronki to… pudła. Pisaliśmy, już, o tym, że koty uwielbiają pudełka (jeśli chcesz wiedzieć dlaczego zapraszamy do lektury http://www.tg.net.pl/temat/post/miau/1304/Pudomania ). Każdy, kto mieszka z kotem z pewnością zaobserwował, że koty testują, każde pudełko, jakie znajdzie się w domu. Starają się wejść nawet do pudelka, w którym mieści się im tylko głowa. Po testowaniu niektóre pudełka, jako nieprzydatne są przez kota zapominane inne, które mogą służyć za miejsce do leżenia czy obserwacji zostają przez kota przywłaszczone.

Pudełka, jak wiadomo, stosunkowo szybko ulegają zniszczeniu. Niekiedy koty im w tym pomagają drapiąc je i gryząc (to forma walki). Skąd zatem brać pudła? No właśnie z Biedronki. Pudla można także zdobyć np. w osiedlowych sklepach, Lidlu, Tesco ale Biedronka ma nad tymi sklepami tą przewagę, że towar wykładany jest kilka razy dziennie i robiący tam zakupy człowiek ma duże szanse na zdobycie pudła dla kota (puste pudełka zazwyczaj układane są w ogromnych pudłach stojących na teranie sklepu i z nich można je zabrać, można tez zapytać też o puste pudła obsługę sklepu).

Nasz człowiek przynosi nam w tygodni 2 – 3 pudła każde pudło to ogromna radość, przepychanie się, który z nas będzie testował pierwszy nowe pudło. Jeśli kochasz swojego kota rób mu także prezenty z pudeł. Koty niewychodzące z nudów śpią znacznie częściej niż koty wychodzące. Każde nowe pudło, to co najmniej godzina dodatkowej aktywności kota. Aktywność kota natomiast sprzyja jego zdrowiu. Ponieważ koty szybko się nudzą warto chociaż raz w tygodniu robiąc zakupy zapakować je do jakiegoś pudla a nie reklamówki. A jeśli musisz chodzić z reklamówką weź pudło pod pachę.

Pudła w ulubionym kocim sklepie są różne: duże małe, niskie wysokie, bez jednej ścianki, z wyciętymi różnymi otworami przez które można zaglądać, lub z ukrycia na coś polować. Naszej przyjaciółce Majce jej człowiek przyniósł pudło piętrowe (z tego co wiemy, było to pudło z ekspozycji i poprosił o zostawienie go) a także zdobył dla Majki małe płaskie pudełko z otworami do którego wypał suche kocie łakocie i Majka pół dnia bawiła się wyciągając łapką kocie słodycze.

My mamy z bardzo dużych pudeł po oleju (80 x 60 cm) zrobione legowisko. Pudła są duże ale na wysokość płytkie (13 cm). Człowiek znosił te pudła a jak ich było 6 ułożył je jedno na drugim i okleił tapetą samoprzylepną. Legowisko jest wysokie (co koty lubią) i duże – możemy razem swobodnie wyciągnięci w nim leżeć. Mamy różne legowiska ze sklepów zoologicznych, ale teraz to jest naszym ulubionym.

Ludzie kupują swoim pupilom różne zabawki, którymi koty szybko się nudzą. Zanim Ty kupisz kotu kolejną zabawkę zastanów się, komu robisz nią przyjemność – podpowiadamy, bardziej sam będziesz zadowolony, że kupiłeś coś dla pupila. Zamiast więc wydawać pieniądze na zabawki dla kota idź na zakupy, kup coś sobie do jedzenia i przynieś do domu pudło, dwa. Radość kota gwarantowana.

Jeśli zdobędziesz pudło z wycięciami pobaw się z kotem: jak kot wejdzie do pudła machaj czymś przed otworem (np. myszką, zabawką na wędce czy kawałkiem zwiniętego papieru) tak, żeby kot łapą przez otwór mógł upolować zdobycz i wciągnąć do pudła. Jak masz miejsce w domu, zrób z pudeł legowisko, czy wieżę obserwacyjną. Nie poprzestawaj na jednym pudle na kwartał, przynoś je znacznie częściej ponieważ każde nowe pudło to nowe doświadczenie i wyzwanie dla kota oraz duża dawka kociej radości. Pudła, którymi kot się znudził, rozłóż i wrzuć do niebieskiego pojemnika na papier.

PS
Człowiekowi naszej przyjaciółki Majki, Lucy, mrucząco dziękujemy za zdjęcia.

Niech Kot będzie z Tobą