O byciu kota na czczo

Koty to z reguły łasuchy ale zdarza się, że muszą głodować aby być na czczo ponieważ czeka je badanie krwi, USG lub jakiś zabieg. Pierwotnie w języku staropolskim używano określenia „tszczy”, w późniejszych czasach „czczy”, co oznaczało „pusty”, „próżny” obecnie mówi się o „byciu na czczo”, co oznacza… no właśnie, co to oznacza w przypadku kota?

Umawiając się z lekarzem weterynarii na sterylizację, kastrację, zabieg, USG jamy brzusznej czy też badanie krwi słyszy się, że kot powinien być na czczo a następne lekarz dodaje ile godzin kot nie powinien jeść (zazwyczaj jest to co najmniej 12 godzin).

Przy zabiegach pod narkozą pełen żołądek stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia kota ponieważ uciska na przeponę przez, co zmniejsza wydolność oddechową płuc. Podczas operacji pod narkozą występuje ryzyko wymiotów, które zdarzą się na pewno przy pełnym żołądku a to z kolei może spowodować zachłystowe zapalenie płuc, które stanowi zagrożenie życia kota. Silne odruchy wymiotne mogą spowodować także owrzodzenia przełyku i żołądka. Po narkozie przewód pokarmowy jest spowolniony i nagromadzony pokarm może spowodować zaparcia. Również jakiś czas po zabiegu nie wolno podawać kotu jedzenia – o wskazówki w tym zakresie należy porosić lekarza przeprowadzającego zabieg.

Tak, jak do operacji należy odpowiednio przygotować kota do badania USG jamy brzusznej jednym z wymogów jest bycie pacjenta na czczo. Narządy kota z pełnym żołądkiem mogą być źle widoczne podczas badania USG a wydzielające się gazy mogą   całkiem uniemożliwić ocenę narządów jamy brzusznej dlatego przed badaniem nie tylko głodzi się kota, ale także się odgazowuje.

Bycia na czczo wymaga także badanie krwi. Jeśli kot jest najedzony badanie krwi, tak sterujące dla kota (a bywa, że i dla jego człowieka) jest całkowicie bezwartościowe ponieważ wiele parametrów zmienia się, jeśli kot jadł pokarm.

No to wrócimy do bycia na czczo. Być na czczo oznacza bez jedzenia od dłuższego czasu. Przypomnijmy, że w przypadku kotów do celów medycznych zazwyczaj wymagane jest 12 godzin głodówki. Koty potrafią wymuszać na człowieku różne zachowania, w tym domagać się o jedzenie i kocie łakocie. Jeśli kot ma być na czczo nie wolno ulegać jego prośbą i podawać mu nawet najmniejszej porcji jedzenia, kociego przysmaku czy mleka, w przypadku kotów, które je piją. Kot ma mieć dostęp jedynie do wody. Jeśli kot ma trawę w doniczce również jej nie może jeść. Podczas głodówki kot może próbować zdobyć jedzenie czy to z ludzkiego stołu czy też nawet z kosza na śmieci, dlatego trzeba uniemożliwić kotu dostęp do jakiejkolwiek żywności, kubła na śmieci a nawet do roślin domowych. Jeśli w domu są inne zwierzęta trzeba je karmić w zamkniętym pomieszczeniu ponieważ głodny kot może próbować jeść ich pokarm. Trzeba także uświadomić wszystkich domowników, żeby nie karmili kota a jeśli w domu są małe dzieci trzeba uważać żeby nie przemyciły jedzenia dla „płaczącego” kotka. Koty wychodzące nie mogą w czasie głodówki wychodzić z domu.

Jeśli zdarzy się tak, że głodówka z jakiegoś powodu się nie udała (lub o jej przeprowadzeniu zapomniałeś) trzeba koniecznie powiadomić o tym lekarza weterynarii, który zadecyduje czy w takiej sytuacji można wykonać dany zabieg lub badanie czy należy je przełożyć. Nigdy nie kłam, że kot jest na czczo jeśli nie jest. Pamiętaj, że w przypadku zabiegów może mieć to groźne konsekwencje dla zdrowia i życia kota. W przypadku badań USG i krwi diagnostyka będzie całkowicie bezużyteczna.

Niech kot będzie z Tobą