Jazda po pijanemu - ciężarówką, ciągnikiem albo koparką


Tarnogórska drogówka w ostatnim czasie zatrzymuje nietrzeźwych kierujących pojazdami "nietypowymi". We wtorek w Radzionkowie ujawniono pijanego prowadzącego koparko - ładowarkę, a w niedzielę równie nietrzeźwego kierowcę traktora. Podobnie kierowcy samochodów ciężarowych wsiadają "z promilami" za kierownicę.

Policjanci z tarnogórskiej drogówki zatrzymali we wtorek kierującego koparko – ładowarką do badań trzeźwości. Mundurowi zwrócili uwagę na sposób jazdy kierowcy i mieli wątpliwości co do stanu trzeźwości. Okazało się, że 55 – letni mieszkaniec Zabrza miał prawie 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kilka dni wcześniej w niedzielę na jednej z dróg w Zbrosławicach patrol drogówki zbadał również 55 – letniego kierowcę ciągnika rolniczego marki Ursus. Badany miał 0,6 promila alkoholu w organizmie. Na początku kwietnia w Tarnowskich Górach przy ul. Częstochowskiej w południe drogówka zatrzymała do kontroli kierowcę ważącej ponad 35 ton ciężarówki marki DAF. Okazało się, że 38 - letni tarnogórzanin miał prawie 1,5 promila alkoholu w oddechu. Kierowcy takich pojazdów, którzy wsiadają do nich będąc pod wpływem alkoholu nie tylko ryzykują odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi do 2 lat więzienia. Wprowadzając w ruch pojazdy, które ze względu na swoje właściwości nieodpowiedzialnie kierowane mogą doprowadzić do katastrofy w ruchu lądowym, kierujący będą odpowiadać za przestępstwo, za które grozi nawet do 10 lat więzienia. Mając na uwadze powyższe w najbliższym czasie będą prowadzone akcje ukierunkowane również na sprawdzanie trzeźwości u kierowców ciężkich pojazdów.

Nadkomisarz Sebastian Korecki
Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach