Utonięcie w Miasteczku Śląskim


Tarnogórscy policjanci wyjaśniają okoliczności i przyczyny utonięcia młodego mężczyzny. Do zdarzenia doszło wczoraj w nocy w stawie na prywatnej posesji. Stróże prawa zawiadomieni przez mieszkańca Miasteczka Śląskiego, ujawnili zwłoki 21-letniego mężczyzny. W zbiorniku przebywał także 19-latek, któremu policjanci wraz ze zgłaszającym udzieli pomocy i wyciągnęli na brzeg. Do zdarzenia doszło w środę w nocy. Do dyżurnego tarnogórskiej komendy zadzwonił zaniepokojony mieszkaniec Miasteczka Śląskiego, który przez okno swojego mieszkania usłyszał okrzyki wzywające pomocy. Mężczyzna usłyszał 2 krotne głośne wołanie „ratunku” dochodzące z pobliskich zabudowań. Policjanci wspólnie ze zgłaszającym udali się w kierunku, skąd dochodziły te wołania i na terenie prywatnej posesji, gdzie znajduje się staw, zauważyli unoszące się na tafli zbiornika zwłoki mężczyzny . W stawie policjanci odnaleźli drugiego mężczyznę, który resztkami sił utrzymywał się nad powierzchnią wody. Po udzieleniu mu pomocy, wezwano na miejsce pogotowie i straż pożarną. Jak wstępnie ustalili śledczy, w nocy z 24/25 lipca, trzech młodych mężczyzn spożywało alkohol nad stawem, gdzie mieli również zamiar łowić ryby. W pewnym momencie mężczyźni znaleźli się w wodzie. Jeden z nich utonął, drugi resztkami sił utrzymywał się na wodzie, a trzeciego policjanci zatrzymali nad ranem w swoim domu. Zatrzymany po złożeniu wyjaśnień został zwolniony. Obecnie śledczy ustalają dokładny przebieg wydarzeń jaki miał miejsce tego wieczoru nad stawem.