Dziwny dowcip w Starych Tarnowicach


W czwartek w nocy policjanci z komisariatu w Zbrosławicach zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy z zaparkowanego samochodu skradli 4 kołpaki wartości 300złotych. Zatrzymani tłumaczyli policjantom, że kołpaków nie ukradli, a jedynie chcieli zrobić żart koledze, który jest właścicielem opla, z którego je zdjęli. Właściciel samochodu z którego zniknęły kołpaki nie rozpoznał „znajomych”, a i sam „żart” nie spodobał mu się, bo złożył zawiadomienie kradzieży. Mężczyznom grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

W czwartek w nocy policjanci z Komisariatu w Zbrosławicach przejeżdżając przez teren Starych Tarnowic zauważyli dwóch młodych mężczyzn niosących kołpaki samochodowe. Policjanci postanowili wyjaśnić powód dla którego młodzieńcy spacerują z kołpakami samochodowymi o 2.30 w nocy. Mężczyźni tłumaczyli policjantom, że kołpaki dla żartu zabrali koledze z zaparkowanego niedaleko samochodu i chcą mu je rano oddać. Tą wersje policjanci postanowili sprawdzić, jednak, okazało się, że kołpaki zostały ściągnięte z samochodu, którego właściciel w żaden sposób nie rozpoznawał w zatrzymanych swoich kolegów ani znajomych, a skradzione kołpaki wycenił na 300 złotych. Żartownisie trafili do policyjnego aresztu. Jak ustalili policjanci zajmujący się sprawą, samochód kolegi zatrzymanych stał faktycznie zaparkowany niedaleko. Jednak o tym, czy miał to być nieudany żart, czy też nie, zadecyduje sąd. Za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

aspirant sztabowy mgr Rafał Biczysko
Oficer Prasowy Komendy Powiatowrj Policji w Tarnowskich Górach