Grażka: Patchworkowa kartka z okazji ślubu


Moja koleżanka Asia z forum „Szyjemy po godzinach” wychodzi za mąż. Asia jest przemiłą i zawsze pomocną koleżanką i chociaż nie znam jej osobiście bardzo ją lubię i dlatego z przyjemnością zgodziłam się na przygotowanie  wspólnego prezentu.  Wraz z innymi uczestniczkami forum postanowiłyśmy oprócz prezentu podarować Asi patchworkowe kartki. Wybrałam jako motyw kartki róg obfitości, ponieważ jest symbolem dostatku i dobrobytu i to nie tylko w ujęciu materialnym. A tego przede wszystkim Asi i jej mężowi życzę. Mityczny róg obfitości napełniał się wszystkim tym, czego zapragnął jego posiadacz. Ja napełniłam go kwiatami i owcami, ale mam nadzieję, że jego magiczna moc przetrwała wieki ?

Kartki miały być formatu A5. Ponieważ lubię prace wielkoformatowe wykonanie tej kartki nie z mojej bajki było dla mnie dużym wyzwaniem. Mam nadzieję, że Asia ile razy spojrzy na nasze kartki, będzie nas miło wspominać. Szyjące Panie zachęcam do wykonania patchworkowe kartki czy to z okazji ślubu czy też innej.

Pracę nad kartką rozpoczęłam od przygotowania kawałka wkładu odzieżowego z klejem o trochę większym formacie niż A5. Z kawałka tkaniny z krajobrazem wycięłam domy i drzewa, Na górę kartki przygotowałam niebo z chmurami. Całość przyprasowałam do wkładu i przyszyłam w miejscu łączenia.

Następnie z materiału przypominającego sploty koszyka wycięłam róg obfitości.  Niepotrzebnie wycięłam kółko w środku, bo ostatecznie nie było go widać . Z tkanin kwiatowych wycinałam kwiatki . Starałam się aby nie były duże. wszystkie elementy rogu , kwiatki i resztę aplikacji przyklejałam do kartki za pomocą flizeliny dwustronnej. Dołożyłam owoce.

Następnie narysowałam aniołki, których zadaniem jest trzymanie rogu obfitości. Narysowałam dwa, bo nie wiedziałam, które będą bardziej pasował wielkością. Wycięłam z różnych materiałów poszczególne elementy aniołów Postępowałam z nimi tak jak z rogiem i kwiatami tzn. przymocowywałam je za pomocą flizeliny i przeprasowywałam. Na koniec przyszyła spodnią warstwę - kawałek grubego i gęsto  tkanego płótna. Dlatego wybrałam taki spód, bo na nim napisałam treść życzeń mazakiem do pisania po tkaninach
Życzenia mam nadzieję, że choć w części się spełnią. Zachęcam do wykonywania własnoręcznych kartek.