Grażka: Patchworkowa kołderka z sową


Odwiedził mnie dzisiaj chrześniak mojego męża, który został dziadkiem. Opowiedział mi jakie zaskoczenie wywołała kołderka uszyta dla jego wnuka Jasia.  Stało się już tradycją, że nowe dzieci obdarzam kołderkami uszytymi przez siebie. Tym razem uszyłam  kołderkę całą z amerykańskich  tkanin dedykowanych do patchworku. Oczywiście na przedzie kołderki znalazł się panel z imieniem chłopca i sową.

Drugim elementem przodu kołderki jest panel z różnymi tkaninami i tematyce chłopięcej i przyrodniczej. Panele obszyłam ramką z tkaniny w sowy w dwóch kolorach. Aby ją trochę powiększyć doszyłam ramkę z niebieskiej tkaniny. Następnie jak zwykle zrobiłam kanapkę z trzech warstw, góry kołderki, ociepliny i spodu i wypikowałam. Na końcu doszyłam lamówkę w biało czerwone paseczki.

Do kompletu uszyłam poduszeczkę. Środek poduszki powstał z resztek rogów kołderki. Jaś teraz już raczkuje i dziadek zapewniał mnie, że potrafi pokazać paluszkiem zwierzątko  na kołderce i naśladować jego głos.