Własnoręcznie zrobione kartki na Dzień Matki

Zbliża się Dzień Matki. Pamiętacie ile radości sprawiały naszym mamom pierwsze wykonane przez nas laurki? Może warto zrezygnować z komercyjnych kartek i wykonać znowu dla mamy laurkę. Często nasze mamy są daleko od nas i wysyłamy im życzenia a jeśli wybieramy się w tym dniu do mamy kartka z życzeniami może stanowić dodatek do okolicznościowego bukietu. Bukiet szybko przestanie cieszyć oko mamy, kartka zostanie na zawsze.

[ czytaj więcej.. ]


Serca na piku: Dzień Matki

Popularnym prezentem na Dzień Matki czy walentyki jest serce na piku (patyczku, drucie). Często takie serca wręczane są zamiast kartek. Serca na patyczkach można podarować nie tylko z wymienionych okazji: można dołączyć je do bukietu z okazji urodzin, imienin czy też dodać paczki z prezentem. Mogą one tez być elementem ozdobnym domu: przeważnie wbija się je do doniczek z domowymi roślinami; można wbić je też np. do ozdobnej świecy o szerokiej podstawie; włożyć do szklanego naczynia wypełnionego ozdobnymi kamieniami czy koralami.

[ czytaj więcej.. ]


Farbowanie i wybielanie suszek

Po zasuszeniu aby rośliny się nie łamały i zbyt szybko nie osiadała na nich kurz można je spryskać lakierem do włosów (z odległości 20 cm). Coraz częściej rośliny przeznaczone na suche kompozycje (a zwłaszcza potpourri) farbuje się aby nadać im intensywne barwy. Można zrobić to na kilka sposobów:



- Najszybszym sposobem jest pomalowanie zasuszonych roślin farbami w aerozolu przeznaczonymi do malowania roślin żywych, suchych i sztuczny (np. Oasis). Farby te można kupić w sklepach florystycznych i na giełdach kwiatowych. Cena około 20 zł za pojemnik 400 ml. Rośliny spryskuje się farbą z odległości 20 cm. Zaletą tej metody jest to, że można na jednej roślinie zastosować kilka barw.

[ czytaj więcej.. ]


Potpourri - bigos z suszonych roślin

Klasyczne potpourri (w języku francuskim słowo potpourri oznacza potrawę podobną do polskiego bigosu) robi się z zafarbowanych na jeden kolor zasuszonych całych kwiatów, płatków i niewielkiego dodatku zasuszonych zafarbowanych liści. Pierwsze potpourri było robione z samych części róż. Obecnie robi się je z różnych kwiatów, jednak przeważają potpourri zrobione z kwiatów, które charakteryzują się same aromatycznym zapachem (np. lawenda, jaśmin, fiołek, goździki, frezja, hortensja, no i oczywiście różne gatunki róż). Do mieszanki potpourri dodaje się też niekiedy kawałki zafarbowanej kory, oryginalnych nasion czy osłonek owoców, małych szyszek. Można też przygotować potpourri z suszonych plastrów owoców cytrusowych (mandarynka, pomarańcza, cytryna, limonka; cytrusy naszybciej suszy się w nagrzanym do 70-80 stopni C piekarniku, pokrojone w plastry grubości 0,5cm i ułożone na folii albuminowej - suszenie trwa około 5 h.; można też folię z cytrusami rozłożyć na kalryferze - suszenie trwa około 3 dni; podczas suszenia plastry cytrusów należy dość często obracać, żeby nie skleiły się z folią; chcąc uzyskać karbowane obwódki skórki owoców, co jakieś, 0, 5 - 1 cm należy podłużnie naciąć dłutkiem do dekoracji lub nożem ), skórek owoców cytrusowych, plastrów jabłka, kawałków śliwek (muszą być bardzo mocno wysuszone), suszonego zielonego groszku, fasoli, kawałków lasek wanilii, kawałków gałki muszkatołowej (tego typu potpourri się nie farbuje).

[ czytaj więcej.. ]


Card making - kwiatki: część pierwsza

Najbardziej popularnym elementem własnoręcznie wykonywanych kartek są kwiaty. Można kupić gotowe pasmanteryjne i papierowe kwiaty (pasmanteria, sklepy z artykułami do scrapbookingu) i można też wykonać je samemu na różne sposoby: rysując, malując, wycinają, wyklejając, robiąc kwiatki 3D. Poniżej szablony kwiatów i liści, które mogą przydać się przy różnych technikach wykonywania kartek oraz  cztery sposoby wykonania kwiatów 3D.

[ czytaj więcej.. ]


Card making - podstawy

Mogłoby się wydawać, że w czasach zdominowanych przez pocztę elektroniczną tradycyjne kartki odchodzą w niepamięć. Nic bardziej złudnego. Na całym świecie coraz większą popularnością cieszy się card making - ręczne wykonywanie kartek. W niektórych krajach obdarowywanie się ręcznie wykonanymi kartkami należy wręcz do tradycji. Na przykład w Francji do prezentu z okazji Świąt Bożego Narodzenia obowiązkowo musi być dołączona własnoręcznie wykona kartka z życzeniami. Od XIX wieku, kiedy rozwinął się sentymentalny, kwiecisty styl decoupage zapoczątkował się w Anglii zwyczaj obdarowywania własnoręcznie wykonanymi kartkami walentynkowymi. Z czasem walentynkowe małe dzieła sztuki zaczęły wypierać produkowane na masową skalę kartki seryjne. Jednak im więcej wprowadzano wzorów kartek na rynek tym ludzie bardziej poszukiwali czegoś oryginalnego. Na rynku zaczęły pojawiać się unikalne i niepowtarzalne ręcznie wykonane kartki. Ale powstawał dylemat czy obdarować taką kartką wyjątkową dla nas osobę? A jak pomyśli i ucieszy się, że to my własnoręcznie zrobiliśmy tę kartkę? Jednym rozsądnym wyjściem było własnoręczne wykonanie kartki. Własnoręcznie wykonane kartki mają tę przewagę nad innymi, nawet rękodzielniczymi kartkami, że wkładamy w nie własne serce i pozytywne uczucia. Osoba obdarowana taką kartkę na pewno odczyta dobre intencje osoby, która ją wykonała i doceni to, że poświęciła trochę czasu, aby specjalnie dla niej tę kartkę zrobić. Własny czas to współcześnie jedna z najcenniejszych rzeczy, jakie możemy dać innej osobie. Nie zawsze możemy ten czas spędzić wspólnie z daną osobą, ale możemy go jej dać właśnie symbolicznie. Obdarowani taką kartką mama, tata, babcia czy dziadek przez dorosłą już wnuczkę czy córkę, która w czasach przedszkolnych dawała im laurki na pewno wzruszą się, że wnuczka czy córka w swoim zabieganym życiu znalazła czas, aby tę kartkę specjalnie dla nich wykonać. Dla osoby robiącej kartkę to też symboliczne zbliżenie się do osoby, dla której kartka jest wykonywana, ponieważ w trakcie robienia kartki myśli się o osobie, która ma być nią obdarowana. Taka kartka nie potrzebuje nawet słów. Zachęcam do tworzenia indywidualnych i niepowtarzalnych kartek okolicznościowych, zaproszeń, bilecików do prezentów, dyplomów, laurek, listów gratulacyjnych.

[ czytaj więcej.. ]


Słodki bukiet dla faceta - część druga

Kiedy mamy obdarować jakimś drobiazgiem mężczyznę, zwykle pojawia się pytanie: dać kwiaty czy mały prezent? Czy mężczyznom daje się kwiaty? Zdania są podzielone. A czy mężczyźni lubią słodycze? Tutaj raczej pada zgodna odpowiedź: mężczyźni zazwyczaj uwielbiają słodkości. Więc może zamiast tradycyjnego bukietu podarować facetowi słodki bukiet? Poniżej kila pomysłów na słodkie bukiety - teraz część druga.

[ czytaj więcej.. ]


Na Wielkanoc: jajko w kształcie serca

Podczas Świąt Wielkanocnych na stołach królują jajka. Można zaskoczyć świątecznych gości serwując im jajka w kształcie serca. Jajka serca sprawdzą się także podane Mamie czy Tacie na śniadanie z okazji ich święta czy też podane ukochanej osobie na walentynkowe śniadanie.

Materiały: jajko, karton po litrowym soku/mleku, dwie gumki recepturki, pędzel kuchenny/chińska pałeczka



[ czytaj więcej.. ]


Wielkanocne dekoracje na piku - część pierwsza

Wśród wielkanocnych ozdób, oprócz pisanek, najbardziej popularne są ozdoby wielkanocne na piku ze względu na ich szerokie zastosowanie: ozdoby na piku można wbić zarówno do świątecznych stroików, koszyków do święcenia, doniczek z domowymi roślinami, doniczek z sezonowymi kwiatami cebulkowymi, kopczyków wyhodowanej rzeżuchy jak i do wielkanocnych bab, ciast czy nawet mięs i wędlin. Ozdoby wielkanocne na piku można też komponować z ciętymi i kwiatami czy pisankami w koszyku (w tym przypadku ozdobą na piku nie powinna być pisanka).

[ czytaj więcej.. ]


Wielkanocne ozdoby na piku część druga & wielkanocny szablon

W każde święta wielkanocne wracam wspomnieniami do wczesnego dzieciństwa. Mój dziadek wieszał pisanki, wykonane przez moją babcię z wydmuszek barwionych w naturalnych barwnikach, na drzewie w sadzie. Kiedy po wielkanocnym śniadaniu wybierałam się z dziadkiem na poszukiwania prezentu przyniesionego przez zajączka pisanki były dla mnie informacją, pod którym drzewem zajączek mi go zastawił. Jak byłam starsza utrudniono mi zadanie i pisanki schowane były w trawie na łące pod pobliskim lasem. Szkoda, że dziś prezenty od zajączka wręczane są przeważnie „do ręki" i nie trzeba ich poszukiwać. Kiedyś dostawało się drobiazgi, nawet nie pamiętam, co to było, ale pamiętam emocje towarzyszące poszukiwaniom tak jakby to było wczoraj. Zachęcam wszystkich, co mają dzieci w wieku przedszkolnym do zabawy w poszukiwania prezentu. Nie koniecznie trzeba mieć własny ogród - zajączek przecież może np. zostawić prezent pod rosnącym przy bloku drzewie, w parku czy nawet na trawniku na skwerze. Pisanki prowadzące do miejsca, w którym zajączek ukrył prezent powinny być pomalowane na jednolite jaskrawe kolory, aby dziecko mogło je dostrzec.

[ czytaj więcej.. ]


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |