Grażka: przyznaję się spiskowałam, w spisku brał też udział żubr

Mógłby ktoś pomyśleć, że spisek to coś złego ale nie nasz. Otóż  koleżanki moje parające sie szyciem patchworków postanowiły w tajemnicy zrobić prezent jednej z nas. Koleżanka ta mieszka w innym kraju i niedawno wyszła za mąż. Życie jednak zaczyna ją przykro doświadczać i stąd nasz pomysł aby wiedziała, że myślimy o niej chociaż ona teraz mniej udziela się na forach  patchworkowych. Postanowiłyśmy uszyć dla niej patchwork, ale nie tradycyjny tylko trochę szalony. Patchwork w którym byłoby dużo elementów  o wydźwięku polskim. 



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: patchworkowa narzuta z tkanin wygranych w konkursie

Wygrałam kiedyś w patchworkowym konkursie szmatki amerykańskie.  Był to Charm  Pack czyli zestaw 42 tkanin w postaci kwadratów o boku 13 cm oraz Jelly Rolls czyli rulon 40 tkanin szerokich na 6,5 cm i długich na 110 cm. Szmatki długo u mnie leżały, bo bałam sie ich używać żeby nie zepsuć ich urody. Aż pewnego dnia postanowiłam uszyć z otrzymanych tkanin narzutę.

Były to bardzo ładne tkaniny i chciałam je wykorzystać tak, aby nie pozostało wiele resztek. Dlatego postanowiłam kwadraty z Charm Packa obszywać paskami z Jelly Rolls. Wybierałam kontrastowe tkaniny.



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: kołderka dla miłośnika koparek

Niedawno temu szyłam kołderkę dla małego Bruna, który fascynuje się koparkami.

Jak zawsze przygotowałam panel składający się z kolorowych kwadratów o tematyce dziecięcej na przemian z tkaniną w kratkę.



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: poduszki do kompletu

W poprzednim wpisie pokazałam jak pikowałam narzutę dla chrześniaka mojego męża.  Dzisiaj o szyciu i pikowaniu poduszek do kompletu.

Uszyłam i poskładałam w kanapki dwa bloki takie jakie znajdują się w środku narzuty.



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: patchworkowa kołdra dla przyjaciół

Kołdrę tą zaczęłam szyć już dawno temu i nie mam fotek z kolejnych etapów jej powstawania. Patchwork jest duży . Ma rozmiar 250 cm x 250cm i szyłam go dla rodziny mojego męża, a konkretnie dla jego chrześniaka i jego żony.

Nie rozbiłam zdjęć podczas szycia całego patchworku dlatego mogę pokazać tylko niektóre etapy szycia.



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: Patchworkowa poduszka dla miłośnika klubu Schalke 04

Chłopiec o imieniu Kuba razem z tata są miłośnikami klubu piłkarskiego Schalke 04 . Na dziewiąte  urodziny mama poprosiła mnie o uszycie poduszki z logo tego klubu. 

W internecie znalazłam mnóstwo wzorów z kogo klubu . Jeden z nich wydrukowałam , ale żeby otrzymać rozmiar potrzebny do poduszki musiałam wydrukować go na całej stronie ,a następnie za pomocą cyrkla dorysowałam potrzebny okrąg. Wzór z kartki wycięłam i narysowałam go na flizelinie przyklejonej do granatowej tkaniny . Oczywiście w lustrzanym odbiciu.



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: patchworkowa pościel dla… lalki

Pisałam kiedyś, że na przełomie XIX i XX wieku każda mała amerykanka powinna była umieć uszyć kołderkę patchworkową dla swojej lalki. Ja jako dziecko nie szyłam lalkom kołderek i teraz miałam okazję to nadrobić. Zwróciła się do mnie koleżanka z prośbą o uszycie pościeli do łóżeczka dla lalki, które kupiła w prezencie swojej wnuczce. Jak zwykle w pracy pomagał mi mój kot Honza. Babcia Gienia nie potrafi szyć . ale ja zachęcam wszystkie szyjące babcie , aby spróbowały swych sił w szyciu takich drobiazgów dla lalek swoich wnuczek.

Babcia zażyczyła sobie aby kołderka była w pastelowych dziewczęcych kolorach .  Wybrałam z moich zapasów dwa panele amerykańskie i trochę innych resztek materiałów.



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: podkładki z jesiennym liściem krok po kroku

Dzisiaj postanowiłam pokazać jak uszyć podkładki obiadowe z jesiennym liściem. 

Liść szyty jest metodą pp czyli na papierze. Metoda ta doskonale sprawdza się gdy mamy do uszycia ostre kąty lub bardzo małe elementy.  



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: patchwork energetyczny

W książce, którą napisał guru patchworku Kaffe Fassett znalazłam prosty do uszycia, a jednocześnie  bardzo energetyczny patchwork. Tej mocy nadawały mu kolory, a mianowicie czerwony, pomarańczowy i słoneczny żółty. Mój ulubiony kot Honza pilnował całego procesu powstawania tego patchworka .

Jako bazę do uszycia tego patchworu potrzebowałam ośmiu prostokątów o rozmiarze 105 cm x55 cm.   Na nich musiałam wyznaczyć linie pod kątem 45 stopni w stosunku do dłuższych boków. Mogłam je narysować, ale dla mnie prościej było zaprasować te linie gorącym żelazkiem.  Zrobiłam to co 30 cm. 



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: patchworkowa narzuta z jedwabiu

Jeszcze zanim zaczęłam opisywać w serwisie „Zrób to sama „ moje szycie patchworków miałam gotowy wierzch jedwabnej narzuty o rozmiarze  250 x 250 cm.

Długo zabierałam sie do jego pikowania , ponieważ bałam się i rozmiaru i jedwabiu , który jak wiadomo wszystkim szyjącym jest bardzo trudnym materiałem do szycia . Czekałam także na odpowiednie nici , które w końcu przysłała mi koleżanka z Czech. 



[ czytaj więcej.. ]


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |