Grażka: Dżinsowy patchwork dla nastolatka

Niedawno temu uszyłam dżinsową narzutę dla nastoletniego syna mojego przemiłego sąsiada. Pan J. zawsze chętnie mi pomaga w sprawach domowych w których sama nie daję sobie rady. Sąsiad właśnie tyle, co wycementował pokój syna i pomyślałam sobie, że może przyda się narzuta na łóżko.

Aby mieć materiał na narzutę zaczęłam odwiedzać sklepy z używaną odzieżą w dniach dużych przecen - nawet za złotówkę. Starałam się wybierać w miarę jasne i ciemnie egzemplarze tak aby uzyskać dobre kontrasty. Szukałam też spodni z ładnymi kieszeniami i stebnowanymi podwójnie szwami.  Środek patchworku uszyłam z kwadratów obróconych pod skosem.  Na brzegach zostawiałam miejsca na dość duże trójkąty , w których wszyłam kieszenie.  Bordiurę wykonałam z bloczków zszytych naprzemiennie pionowo i poziomo.  W środku takiego boku jest pasek tkaniny z podwójnym szwem , a po bokach pasy tkaniny w kontrastowym kolorze.



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: patchworkowa kołderka dla małego Mikołaja

Jak już wiele razy pisałam jestem patchworkową ciocią i szyję kołderki w programie Kołderka z jeden Uśmiech. Zdarza mi się także szyć kołderki dla dzieci nie objętych programem. Ostatnio uszyłam kołderkę dla małego chłopca o imieniu Mikołaj. 



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: zakończenie spisku "w brawach jesiennych"

6 grudnia zamieściłam wpis o moim udziale o spisku na rzecz koleżanki, która nie potrafi szyć dużych narzut . Od lat marzyła o patchworku w kwadraty w jesiennych barwach. To wszystko już pisałam. Dzisiaj przedstawiam fotorelację z wręczenia jej tego podarunku. Wszystkie spiskowiczki i obdarowana spotkałyśmy się ponownie u mnie, ponieważ moja sytuacja rodzinna nie pozwala mi opuszczać domu na dłuższy czas. Patchwork podobał się bardzo , a koleżanka która go pikowała stanęła na wysokości zadania. Mamy obiecane pierogi w naszej ulubionej knajpce , ale to kiedyś nastąpi na wiosnę.



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: patchworkowe podkładki dla obieżyświatów

Sąsiad nasz wybierał się na Sylwestra w góry w towarzystwie osób z którymi podróżował w minionym roku. Musiał do wspólnej zabawy dołożyć fanty. Poprosił mnie abym uszyła podkładki o tematyce turystycznej.

Miałam spory kawałek amerykańskiej tkaniny w mapę świata. Pocięłam ją na prostokąty 24x30cm.  Były na nich przedstawione różne kontynenty i marynistyczne symbole



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: patchworkowa makata na stół pod kocie łapki

Koty moje uwielbiają biały kolor i zapach krochmalu Ługa. Dlatego musiałam uszyć makatkę na stół , taką , która zasłoni biały obrus i pozwoli mu przetrwać w czystości kilka dni. 

W tym celu pozbierałam szmatki czerwone z  granatem i granatowe pasujące do kwadratu centralnego przedstawiającego narodziny Jezusa.



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: torba na prezent pod choinkę

Uzgodniłam z młoda osobą, że uszyje jej na prezent pod choinkę torbę ciemną, najlepiej czarną z popielatymi dodatkami. Uszyłam do wyboru trzy seminole. Wybrana została środkowa. Na tym etapie skończyła się wiedza  obdarowanej jaki będzie końcowy efekt prezentu.

Seminolę wszyłam na przód torby i przepikowałam z ociepliną. Tył także przepikowałam.



[ czytaj więcej.. ]


Świąteczne życzenia od Grażki, Lucy i Kamy




Świąteczne patchworkowe wzory



[ czytaj więcej.. ]


Lucy: Bożonarodzeniowe różności

W miniony weekend Fundacja Aktywności Społecznej „Dla Ciebie” działająca przy Spółdzielni Mieszkaniowej „Złote Łany” w Bielsku Białej, której jestem wolontariuszką, zorganizowała wystawę ozdób bożonarodzeniowych własnoręcznie wykonanych przez osoby związane z Fundacją.

Na wystawie znalazły się prace wykonane różnymi technikami. Ja pokazałam moje szydełkowe świąteczne ozdoby. Na uwagę zasługują prace wykonane przez najstarszą uczestniczkę wystawy (85 lat) zwolenniczkę recyklingu tworzącą pod hasłem „Coś z niczego”. Zapraszam do wirtualnego zwiedzenia wystawy – może zaprezentowane ozdoby staną się inspiracją do własnej twórczości.



[ czytaj więcej.. ]


Grażka: kolejny spisek patchworkowy

Brałam udział w kolejnym spisku – wraz z koleżankami szyłyśmy Państwu patchwork dla naszej koleżanki, która ma okrągłe urodziny. 

Zanim potkałyśmy się u mnie szyłyśmy bloki patchworkowe indywidualnie. Każdy z nich składał się z czterech kwadratów. Dwóch ciemnych i dwóch jasnych. W połowie listopada spotkałyśmy się aby zeszyć górę patchworku. Uszyte wcześniej bloki łączyłyśmy rudymi ramkami. Na łóżku jedna z nas układała bloki i spinała je szpilkami , a my zszywałyśmy je ze sobą. Bloki układałyśmy pod skosem, aby trochę urozmaicić prostotę patchworku. Pracowałyśmy pilnie cały dzień.



[ czytaj więcej.. ]


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |