Grażka: efekty kontrolnego pikowania


autor Grażka data 24 kwietnia 2016, 00:01
kategoria: szydełkowanie ( wlasnorecznie)

Posiadam dobrą maszynę do szycia.  Koleżanka , która
sprzedaje maszyny do szycia powiedziała, że mam Rolls-Royce.a wśród
maszyn.  Jest ona jednak dość chimeryczna i sprawia mi kłopoty. 



src="http://tg.net.pl/temat/wlasnorecznie/1065.jpg" width="550"
height="462">



Po ostatniej naprawie bardzo drogiej i czasochłonnej przestałam
na niej szyć. Traktowałam ja jako dekoracyjny sprzęt, a
korzystałam z niej tylko jak potrzebowałam zastosować jakiś
ozdobny ścieg. W okresie świątecznym odwiedziła mnie koleżanka,
która posiada taka samą maszynę.  Kiedy jej opowiedziałam o
ostatnich kłopotach z maszyną i mojej niechęci do niej,
postanowiła na własną odpowiedzialność, że  sprawdzi jej
funkcje po naprawie. 


Posiadam dobrą maszynę do szycia.  Koleżanka , która
sprzedaje maszyny do szycia powiedziała, że mam Rolls-Royce.a wśród
maszyn.  Jest ona jednak dość chimeryczna i sprawia mi kłopoty. 



src="http://tg.net.pl/temat/wlasnorecznie/1065.jpg" width="550"
height="462">



Po ostatniej naprawie bardzo drogiej i czasochłonnej przestałam
na niej szyć. Traktowałam ja jako dekoracyjny sprzęt, a
korzystałam z niej tylko jak potrzebowałam zastosować jakiś
ozdobny ścieg. W okresie świątecznym odwiedziła mnie koleżanka,
która posiada taka samą maszynę.  Kiedy jej opowiedziałam o
ostatnich kłopotach z maszyną i mojej niechęci do niej,
postanowiła na własną odpowiedzialność, że  sprawdzi jej
funkcje po naprawie. 



src="http://tg.net.pl/temat/wlasnorecznie/1066.jpg" width="640"
height="480">



Poprosiła mnie o kawałek tkaniny i ociepliny żeby zrobić
kanapkę do pikowania. Najpierw próbowałyśmy pisania co widać
w prawym górnym rogu poduszki, a potem Dana zaczęła pikować
pióra. Ten rodzaj pikowania spędza sen z powiek szyjącym
patchworki koleżankom , bo nie jest prosty do wykonania i wymaga
wielu godzin ćwiczeń. Tym sposobem Dana przekonała mnie , że
maszyna jest sprawna. 



src="http://tg.net.pl/temat/wlasnorecznie/1067.jpg" width="640"
height="480">



Po wyjeździe Dany postanowiłam skończyć pikowanie, Zrobiłam
resztę piór i zapikowałam przestrzenie pomiędzy piórami
kamieniami i z brzegu słupkami.  Z powstałego kwadratu i
rozmiarze 45x45 cm uszyłam poduszkę i podarowałam koleżance z
niebieskim wystrojem kanapy.  Nie przekonałam się jeszcze do
tego żeby szyć na tej maszynie wszystko , ale wiem , że mogę
na niej pikować.


wysłano z : http://www.tg.net.pl/temat/wlasnorecznie.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/temat/wlasnorecznie.php?id=1923