Krystyna: Dywany z resztek włóczki


autor Krystyna data 18 lutego 2018, 10:40
kategoria: coś z niczego ( wlasnorecznie)

Dywany szydełkowe dobrze się układają i nabierają
koniecznej sztywności i grubości,  kiedy są oplatane na bawełnianym
sznurze. U mnie nazbierało się sporo małych kłębuszków włóczki
i stwierdziłam, ze nadszedł czas zdecydowanie się rozprawić z
tymi zapasami.



src="http://tg.net.pl/temat/wlasnorecznie/1531.jpg" width="550"
height="550">



Pogrupowałam włóczkę kolorystycznie i powstały 4 nowe
dywany, przy czym dwa pierwsze, zaczęte na bazie koła,  zostały
później ukształtowane w prostokąty, a dwa pozostały  koliste.
Tajemnicą miłego dywanika jest spora ilość nitek włóczki,
 które przerabiamy naraz. Puszystości świetnie dodaje
moherowa nitka, polecam wplatanie moheru do dywanika, który ma
leżeć w sypialni.

Miło zatopić w nim bose stopy, wstając rano z łóżka. Robiąc
okrągły dywan warto jak najczęściej kontrolować,  czy nie
zaczyna się marszczyć albo podwijać i na bieżąco korygować
kształt poprzez dodawanie bądź zaprzestanie dodawania oczek na
obwodzie. Czasami trzeba lekko wyciągnąć sznur, bo zmarszczka
pochodzi ze zbyt luźno układającego się pod włóczką
sznura.


Dywany szydełkowe dobrze się układają i nabierają
koniecznej sztywności i grubości,  kiedy są oplatane na bawełnianym
sznurze. U mnie nazbierało się sporo małych kłębuszków włóczki
i stwierdziłam, ze nadszedł czas zdecydowanie się rozprawić z
tymi zapasami.



src="http://tg.net.pl/temat/wlasnorecznie/1531.jpg" width="550"
height="550">



Pogrupowałam włóczkę kolorystycznie i powstały 4 nowe
dywany, przy czym dwa pierwsze, zaczęte na bazie koła,  zostały
później ukształtowane w prostokąty, a dwa pozostały  koliste.
Tajemnicą miłego dywanika jest spora ilość nitek włóczki,
 które przerabiamy naraz. Puszystości świetnie dodaje
moherowa nitka, polecam wplatanie moheru do dywanika, który ma
leżeć w sypialni.

Miło zatopić w nim bose stopy, wstając rano z łóżka. Robiąc
okrągły dywan warto jak najczęściej kontrolować,  czy nie
zaczyna się marszczyć albo podwijać i na bieżąco korygować
kształt poprzez dodawanie bądź zaprzestanie dodawania oczek na
obwodzie. Czasami trzeba lekko wyciągnąć sznur, bo zmarszczka
pochodzi ze zbyt luźno układającego się pod włóczką
sznura.



src="http://tg.net.pl/temat/wlasnorecznie/1532.jpg" width="550"
height="550">



src="http://tg.net.pl/temat/wlasnorecznie/1533.jpg" width="550"
height="550">



src="http://tg.net.pl/temat/wlasnorecznie/1534.jpg" width="550"
height="550">


wysłano z : http://www.tg.net.pl/temat/wlasnorecznie.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/temat/wlasnorecznie.php?id=2414