"Trudny" wybór

Dwa zaproszenia na dziś.
Pierwsze od Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego i Jego Małżonki Anny na spotkanie w Pałacu Prezydenckim.
Trudno odmówić Prezydentowi :)

Drugie od Inicjatywy Obywatelskiej na debatę.
"Debatę" organizowaną przez zaskoczenie - podobno na poprzedniej przeprowadzili głosowanie. Ale kto głosował, skoro prawie nie było publiczności (były po 2-3 osoby z rodziny kandydatów i kilkunastu działacy Inicjatywy).
Przecież Inicjatywa harmonijnie współpracuje z PiS-em, burmistrz Czech nieraz ciepło pisał o Jarosławie Kaczyńskim. Przyjmuję to do wiadomości i szanuję. Ale po co Inicjatywa robi głosowanie?
PS.
Wspominałem już, że na ostatnią debatę skierowałem pismo do organizatorów, a ci nie przeczytali go, ani nawet o nim nie wspomnieli. Świadczy to akurat o ich poziomie. Za to w "Gwarku" piszą tak, jakby pismo było odczytane. No cóż...




Wyborczy autobus Platformy w Tarnowskich Górach

Dziś na tarnogórski rynek wjechał wyborczy autobus Platformy Obywatelskiej. Co prawda bez premiera, ale może i taki niedługo pojawi się u nas.

Kilka godzin rozmawialiśmy z mieszkańcami na tarnogórskich ulicach i targu. Koledzy, którzy przyjechali autobusem z Bytomia podkreślali bardzo miłe reakcje ludzi na naszą obecność.

Rzeczywiście na targu słyszeliśmy co chwilę: "musicie wygrać, bo nie daj Bóg, żeby Kaczyński znów nami rządził".




Ciekawostki z czasu kampanii

1. Dzwoni dalszy znajomy, zajmujący się trochę PR-em. Mówi, że duża katowicka redakcja wykryła aferę ze skażoną ziemią w Brynku, którą kupiła moja mama. Ale zapewnia, że sprawę (w domyśle dziennikarzy) da się spacyfikować. Trochę się zdziwiłem, jak można spacyfikować dziennikarzy, a jeszcze bardziej, że moja mama jakieś grunty kupuje. Podzwoniłem do kilku osób i okazało się, że rzeczywiście grunt kupiła pani o takim nazwisku jak moje, ale imię ma inne niż moja mama, a w ogóle pani nie jest z Tarnowskich Gór. Ale już niektórzy poczuli krew...
2. Znajomi wieszają mój baner w Starych Tarnowicach. Jakaś pani robi im zdjęcia i wyraża wzburzenie, że straż pożarna jest angażowna przez PO. Tylko, że był to wóz prywatny, który nawet późnym wieczorem trudno było uznać za strażacki...


O debacie

Wczoraj w TCK odbyła się debata z udziałem kilku kandydatów do Sejmu. Jak mi zrelacjonowano poza kandydatami było 48 osób - działacze Inicjatywy Obywatelskiej oraz rodziny kandydatów.
Debata była przygotowywana w dośc dziwny sposób (niczego o niej nie było można się dowiedzieć). Ponieważ byłem wczroraj w Warszawie poprosiłem kolegę, aby zaniósł pismo wyjaśniające moją nieobecność. Pismo zostało dostarczone moderatorowi debaty Wojciechowi Wocławowi, którego bardzo cenię.
Z niezrozumiałych dla mnie względów nie zostało ono przeczytane zgromadzonym. Pozwalam więc sobie zamieścić jego treść ponżej.

***

Szanowni Państwo,

Dyskusja to rzecz wielce wskazana w życiu publicznym.

Dlatego chciałem skorzystać z możliwości rozmowy z kandydatami w tegorocznych wyborach parlamentarnych pomimo bardzo złej organizacji dzisiejszej debaty – brak możliwości uzyskania jakiejkolwiek informacji o jej przebiegu (czy będzie trwała godzinę, czy np. trzy? ), a nawet kontaktu z jej organizatorami (zaproszenie, które otrzymałem jest niepodpisane i nie ma na nim żadnego nazwiska).

Dzisiejszy dzień spędzam jednak w Warszawie – mam m.in. ustalone od wielu tygodni spotkanie w Sejmie z młodzieżą z zabrzańskiego liceum oraz spotkanie z wiceministrem obrony narodowej.

Temat dzisiejszego spotkania, tak enigmatycznie sformułowany, wskazuje, iż kandydaci powinni opowiadać o swoich dokonaniach. Sądzę, że większość z Państwa wie sporo o mojej sześcioletniej pracy w Sejmie, więc moja nieobecność nie będzie spowoduje większej straty. Bardziej zainteresowanych zapraszam na moją stronę www.glogowski.pl.

Mam nadzieję, że uda mi się wziąć udział w pozostałych spotkaniach. Co prawda zaproponowane tematy praktycznie w ogóle nie odnoszą się do pracy posła, ale rozmowa o przyszłości Tarnowskich Gór zawsze może być ciekawa i pożyteczna.

Serdecznie pozdrawiam

Tomasz Głogowski


Dożynek czas...

Właściwie chyba zakończył się już "sezon dożynkowy". W tę niedzielę byłem na dożynkach powiatu tarnogórskiego w Księżym Lesie oraz dożynkach gminy Wielowieś w Świbiu.
Poza oficjalnymi elementami tego typu uroczystości był czas na wiele nieformalnych rozmów, a ponieważ udaliśmy się na te imprezy całą rodzinką, córeczki bardzo skutecznie wymogły na nas zabawy na przeróżnych karuzelach itp atrakcjach.
Oczywiście przedwczorajsze uroczystości nie były jedynymi tegorocznymi dożynkami. Jak co roku uczestniczyłem w wielu takich imprezach. Bywa, że czasami przez cały rok nie spotykam znajomych, z którymi mam okazję spotkać się właśnie na dożynkach. Ale cóż, taki rozpędzony jest współczesny świat...
Ponieważ, jak wiadomo, wybory mamy już za chwilę, na tegorocznych dożynkach (i innych uroczystościach) było w tym roku bardzoooo wieeeeelu kandydatów.
Jeden z sołtysów następująco skomentował tę sytuację: "Za rok pewnie znowu będziesz tylko ty".


Jednak będą bezpłatne autostrady na Śląsku

Sprawa jest znana od kilku dni - minister finansów podzielił argumenty śląskich parlamentarzystów i zgodził się aby ruch lokalny na odcinkach autostrad w woj. śląskim odbywał się bez opłat. Szczegóły będą ustalone, ale bez wątpienia bezpłatny będzie odcinek A1 do Pyrzowic (podobnie będzie z obwodnicą Częstochowy).
Rano, przy wejściu na posiedzenie Sejmu spotkałem rozmawiających w tej sprawie ministra Grabarczyka z Tomaszem Tomczykiewiczem. Cezary Grabarczyk powiedział z uśmiechem na mój widok: "Ty też mnie w tej sprawie nękałeś nie jeden raz. Możesz więc ogłosić sukces!"
Co tu ukrywać - sukces jest wielki.


Czas kampanii

Kampania wyborcza to czas wyjatkowo intensywnej pracy, ale zdarzają się też w jej trakcie miłe momenty...




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |