Co burmistrz miał na myśli ?

Ponieważ dużo czasu spędzam przy komputerze pisząc różne rzeczy, nieczęsto zaglądam na inne blogi. Czasem zamieszczane tam wpisy docierają jednak do mnie, np. kiedy ktoś zapyta: „co burmistrz wypisuje o tobie?”.
Wchodzę wtedy na wpis Arkadiusza Czecha z 13 sierpnia br. poświęcony obchodom Dnia Wojska Polskiego w tarnogórskiej jednostce i czytam „Nieoczekiwanie na moje i dowódcy batalionu zaproszenie pojawił się poseł Tomasz Głogowski”.

Dopiero z tego wpisu dowiaduję się, że na uroczystość w jednostce zaproszenia wystosowywał burmistrz. Tak się składa, że akurat do mnie zaproszenie nie dotarło i raczej nie z winy poczty, gdyż na liście spodziewanych gości mnie nie było. Niemniej odczułem, że zarówno ze strony dowódcy batalionu, jak i żołnierzy reakcja na moją obecność była bardzo pozytywna.
Nie mam bynajmniej zamiaru awanturować się o brak zaproszenia – traktuję to jako drobne niedopatrzenie, tym bardziej, że zaproszenia od burmistrza Tarnowskich Gór na przeróżne wydarzenia dostaję często.

Ale czytam ten wpis i nie rozumiem. Co burmistrz miał na myśli, pisząc: „nieoczekiwanie na (…) zaproszenie przybył poseł Głogowski”? Jak można nieoczekiwanie przybyć na zaproszenie?

Mam nadzieję, że to niefortunne sformułowanie przydarzające się każdemu piszącemu, a nie sugestia, że zwykłem niekulturalnie „olewać” zaproszenia. Na ile obowiązki parlamentarne i rodzinne pozwalają, staram się uczestniczyć w ważnych wydarzeniach Tarnowskich Gór. I akurat nie ja kieruję się zasadą „dyrektor tej instytucji nie poparł mnie w wyborach, to nie przyjdę na jego uroczystość”. Już nie napiszę, kto tak czasem mówił.


Reminiscencję po-Gwarkowskie

Życie biegnie szybko i pomału zapominamy o święcie naszego miasta. W tym roku w gwarkowskich imprezach uczestniczyłem trochę mniej, niż zwykle. W piątek w sejmie długo trwały ważne głosowania i do Tarnowskich Gór wróciłem wieczorem, gdy już opadła woda po wielkiej ulewie.
Sobota i niedziela (jak zwykle w weekendy) determinowana córeczkami, a że w czasie Gwarków nawet w rodzinie nie znajdzie się naiwnego, który wieczorem zajmowałby się dziećmi, więc ominął mnie m.in. koncert Myslovitz. Przy okazji - chyba nie wszyscy wiedzą, że ten zespół żywi duży sentyment do naszego miasta. Jednym z ich pierwszych sukcesów była wygrana w konkursie na Festiwalu Twórczości Prawdziwej w Starych Tarnowicach, przed wielu laty; ktoś jeszcze pamięta tę swietną imprezę, która doczekała się dwóch edycji?

Ja w tym roku miałem okazję sprawdzić gwarkowską ofertę dla najmłodszych tarnogórzan. Kubuś Puchatek śpiewający na placu Wolności mocno wpisał się w pamięć mojej córeczki ("misiu łała tam" ).

Na niedzielny pochód udało się wybrać całą rodzinką. Dobrze, że po ubiegłorocznej kompromitacji (kiedy pochód podobał się tylko burmistrzowi) powrócono do tradycyjnego kształtu pochodu, a do jego historycznej części właściwie nie można mieć zastrzeżeń. Trochę słabiej w tym roku (czy też mniej licznie) wypadły szkoły, które w minionych latach nieraz "ratowały" pochód.


Garnitury na EURO 2012 zostaną uszyte w Tarnowskich Górach!

Garnitury dla zarządu UEFA, obsługi, a także stroje dla hostess na Euro 2012 uszyją zakłady odzieżowe „Bytom" - podały media.

Zakłady Odzieżowe "Bytom" całą swą produkcję przeniosły do naszego miasta - w Bytomiu pozostają jedynie działy administracyjne.

Sympatyczna wiadomość.


Kto buduje drogi

Kopią wszędzie i budują drogi i chodniki na każdym kroku.
Na trasie Tworóg-Tarnowskie Góry-Świerklaniec najgorsze już chyba za nami, ale parę mijanek jeszcze jest. Budowa ronda na skrzyżowaniu Gliwickiej i Wyszyńskiego komplikuje życie przebijającym się przez centrum naszego miasta.
A jeszcze czeka nas w tym roku remont Sienkiewicza (na odcinku od ul.Kościuszki do ul.Bohaterów Monte Cassino). W przyszłym roku też lekko nie będzie  - możemy się spodziewać remontu drogi wojewódzkiej Tarnowskie Góry-Kalety i kontynuacji remontu „krajówki” – z Tworoga w kierunku Lublińca.
Ale cieszmy się z tego, że będziemy mogli jeździć nowymi drogami!!!
***
List czytelnika w ostatnim numerze „Gwarka” uświadomił mi, że brak tablic informacyjnych przy remontowanych drogach powoduje, że mieszkańcy często nie mają świadomości, kto realizuje daną inwestycję. Wiele osób sądzi, że wszystko co dzieje się w Tarnowskich Górach zawdzięczamy władzom miasta. Całkiem zbaraniałem, gdy człowiek, który był jeszcze parę lat temu radnym miejskim, zgłaszał mi pretensję do burmistrza za jakieś szczegóły remontu Obwodnicy! Zaskoczonemu rozmówcy wyjaśniłem, że żadnych win, ani zasług za ten remont nie należy kierować do burmistrza, ale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (a jak ma ochotę adresować je wyżej, to do Ministra Infrastruktury).
Piszę o tym, bo warto dodać, że to co dobrego dzieje się na drogach i chodnikach w Tarnowskich Górach, a szczególnie w Śródmieściu, zawdzięczamy przede wszystkim władzom powiatowym, a nie miejskim. Wspomniane wcześniej rondo na Gliwickiej i ul. Sienkiewicza, a także wiele metrów chodników (m.in. na ul. Wyszyńskiego i Opolskiej) realizuje starostwo powiatowe.



Śladami Skarbnika

Do tarnogórskiej gry miejskiej - w drużynie razem z Przewodniczącym Rady Miejskiej Piotrem Szczęsnym oraz Markiem Panusiem - podeszliśmy w sposób "lightowy" - rezygnując z czasochłonego zawierania sojuszy z innymi drużynami, dzięki czemu moglibyśmy liczyć na więcej "srebnych" grudek.
Ale sumiennie przeszliśmy całą trasę, odnajdując wszystkie historyczne postaci i poprawnie odpowiadając na zadane pytania.
Sympatyczna zabawa.
Wygrała drużyna tarnogórskich harcerzy. Też sympatycznie.


Powrót na Wiejską

Po pięciu tygodniach, w czasie których najdalej z domu ruszałem się chyba do Katowic, powrót do normalnego rytmu sejmowej pracy. Bodaj od czterech lat nie spędziłem tyle czasu bez przerwy w Tarnowskich Górach - z tego powodu w ogóle nie żałowałem, że w tym roku urlopowego wyjazdu nie będzie.

W Sejmie czasu na aklimatyzację nie było, bo od razu wpadłem w wir pracy. Sporo posiedzeń Komisji, a dziś także zebranie Rady Programowej Polskiego Radia.

Poza pracą nad ustawami dużo zajęć związanych ze sprawami tarnogórskimi - wczoraj rozmowa z wiceministrem kultury i sztuki. Dziś telefoniczna wiadomość, że w najbliższych tygodniach do Tarnowskich Gór przyjadą eksperci badający zasadność zgłoszenia przez Polskę podziemi w naszym mieście na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Od wielu lat ta sprawa nie mogła ruszyć z miejsca, więc bardzo się cieszę, że wreszcie dzieje się coś konkretnego.

Na wieczornych głosowaniach muszę jeszcze „złapać” wiceministra środowiska, bo tematów do poruszenia (np. termomodernizacja GCR-u) jesz mnóstwo.


Słowa niepotrzebne

Jest nas już więcej. Jagoda Maria przyszła wczoraj na świat. Cała rodzina czuje się dobrze i jest szczęśliwa.





strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |