Pożegnanie Kazimierza Kutza

Dziś w Katowicach pożegnaliśmy Kazimierza Kutza. Było nostalgicznie, ale i w pewien sposób ciepło, bo taki był Kutz.
Przez kilka ostatnich lat już się nie widzieliśmy, ale wielkim zaszczytem i radością było dla mnie to, że czasem nasze drogi się przecinały. Bardzo się cieszyłem mogąc gościć Kazimierza Kutza na organizowanej przeze mnie na Uniwersytecie Śląskim konferencji, czy w Tarnowskich Górach na spotkaniu w Galerii „Inny Śląsk”, jeszcze bodaj w 2002 r. Byłem oczywiście bardzo dumny, gdy wspierał mnie w wyborach do Rady Miejskiej i do Sejmu.
Kutz - polityk w pełni poświęcony Śląskowi, błyskotliwy publicysta, ale przede wszystkim genialny artysta. Wszyscy znają jego śląskie filmy, ale przecież wyreżyserował dużo więcej fantastycznych filmów i przedstawień teatralnych - pamiętacie np. „Kolację na cztery ręce” w Teatrze TV z Gajosem i Wilhemi? To było dla mnie jedno z tych przeżyć, które chyba sprawiły, że wybrałem filologię.


Ciepły prezent pod choinkę od córki

Takie buty/kapcie dostałem od córki pod choinkę. Było to żartobliwe nawiązanie do tego, że ciągle mówię dzieciom, żeby nie chodziły w domu bez pantofli (zwłaszcza zimą).




Niech ten świąteczny czas napełni nas otuchą i wiarą




Z burmistrzem nt. Zakładów Chemicznych

W ub. tygodniu spotkałem się z burmistrzem Arkadiuszem Czechem oraz naczelnikami UM. Wymieniliśmy uwagi nt. aktualnej sytuacji związanej z dokończeniem likwidacji wysypisk po Zakładach Chemicznych „Tarnowskie Góry”, a także scenariuszy możliwych do zastosowania w przyszłym roku.Wiele niestety wskazuje na to, że obecna kadencja Sejmu będzie jedyna, podczas której w tej sprawie nie zrobiono absolutnie niczego...
Dziwne to i niezrozumiałe, choćby dlatego, że jeszcze w poprzedniej kadencji przyjęliśmy rozwiązania prawne, które przy odrobinie dobrej woli mogą umożliwić usunięcie niebezpiecznych odpadów także z terenów prywatnych. A było i wyjazdowe posiedzenie Komisji Środowiska w Tarnowskich Górach, a na nim deklaracje wiceministra środowiska, w ministerstwie powołano nawet Zespół ds. terenów zdegradowanych.
Może jeszcze przez 10 miesięcy, które pozostają rządzącym do końca kadencji uda im się z czymś ruszyć...




JOW-y nie takie idealne...

Jednomandatowe okręgi wyborcze przez wielu traktowane są wręcz z religijnym namaszczeniem - jako rozwiązanie mające naprawić politykę i sprawić, że wszystko będzie pięknie i wspaniale.
Z tego powodu ciężko przebić się z prostym komunikatem, że JOW-y w oczywisty sposób prowadzą do dwupartyjności, a w samorządach w ugrupowaniu które ma 35-40% poparcia potrafią dać 100% miejsc w radzie. Takich przykładów można podać dziesiątki, ale niektórzy zwolennicy JOW-ów nie przyjmują ich do wiadomości.
Więc może taki fakt z Wielkiej Brytanii z 2015 r. partia: która w skali całego kraju dostała prawie 4 miliony głosów uzyskała tylko jeden mandat, natomiast ugrupowanie, które uzyskało 1,5 miliona głosów miało 56 mandatów w brytyjskim parlamencie…! Takie rzeczy możliwe tylko przy JOW-ach!
Czy to reprezentatywne? Czy nie wzbudza jeszcze większej niechęci wyborców do polityki? Czy fakt, że olbrzymia część wyborców pozostaje bez swojej reprezentacji w paramencie nie napędza ruchy radykalne?
PS. Oczywiście muszę wspomnieć, że piszę to jako osoba, która głosowała za JOW-ami czy to do Senatu, czy do rad miejskich. Ale nie podchodzę do tego bezrefleksyjnie i dziś mam bardzo duże wątpliwości, czy to takie świetne rozwiązanie..


Polityka i bonifikaty

Rafał Trzaskowski w swojej kampanii nie podnosił kwestii wysokości bonifikaty przy przekształcaniu wieczystej dzierżawy we własność. Gdy dwa dni przed wyborami samorządowymi Rada Miasta Warszawy zdecydowała o 98% bonifikacie, PO w Radzie nie miała już większości (kilku radnych obrażonych faktem, że nie znaleźli się na listach wyborczych odeszło z klubu). Niemniej radni PO zagłosowali za taką wysokością bonifikaty, co mogło wywołać u wyborców w przekonanie, że jest to postulat, z którym Platforma startuje do wyborów w Warszawie. Dlatego prezydent Trzaskowski, jak i warszawska Platforma postanowili wsłuchać się w głos mieszkańców niezadowolonych ze zmniejszenia bonifikaty i jutro przyjmą ją w wysokości 98%.
Myślę, że jest to dobry przykład dialogu i wsłuchiwania się w głos wyborców. A dla tych, którzy uważają, że partie nie powinny funkcjonować w samorządzie (nigdy nie przestanie mnie zadziwiać takie podejście...) dowód, że się mylą - przecież na taką refleksję wpłynął fakt, że warszawscy radni Koalicji Obywatelskiej nie funkcjonują w oderwaniu od rzeczywistości politycznej, tylko w ramach szerszego projektu.


Póki co nie ma budżetu na 2019 r.

Dziś, zgodnie z uchwałą Prezydium Sejmu z października br., powinno się odbyć głosowanie nad budżetem Polski na 2019 r. Nie odbędzie się. Marszałek Sejmu podejmując taką decyzję złamał uchwałę Sejmu, ale to w sumie drobiazg.
Budżet musi być przyjęty do końca marca, więc też niby nic się nie dzieje, ale... sprawa jest poważna. Wszystko było i jest gotowe do głosowania, Komisja Finansów Publicznych przygotowała sprawozdanie. Pierwszy raz zdarza się, żeby większość rządząca wycofywała się z głosowania na tym etapie?
Po co? Zapewne w trybie pilnym wprowadzają do swojego budżetu zmiany.
Na sobotę Kaczyński zwołał nagły kongres PiS-u, podczas którego pewnie ogłosi jakieś socjalne zmiany w budżecie.
Takie chaotyczne, wręcz paniczne działanie na chybcika, wskazuje na panikę prezesa, który musi czuć, że nadchodzi dla niego kiepski czas...



strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |