Niech ten świąteczny czas napełni nas otuchą i wiarą




Z burmistrzem nt. Zakładów Chemicznych

W ub. tygodniu spotkałem się z burmistrzem Arkadiuszem Czechem oraz naczelnikami UM. Wymieniliśmy uwagi nt. aktualnej sytuacji związanej z dokończeniem likwidacji wysypisk po Zakładach Chemicznych „Tarnowskie Góry”, a także scenariuszy możliwych do zastosowania w przyszłym roku.Wiele niestety wskazuje na to, że obecna kadencja Sejmu będzie jedyna, podczas której w tej sprawie nie zrobiono absolutnie niczego...
Dziwne to i niezrozumiałe, choćby dlatego, że jeszcze w poprzedniej kadencji przyjęliśmy rozwiązania prawne, które przy odrobinie dobrej woli mogą umożliwić usunięcie niebezpiecznych odpadów także z terenów prywatnych. A było i wyjazdowe posiedzenie Komisji Środowiska w Tarnowskich Górach, a na nim deklaracje wiceministra środowiska, w ministerstwie powołano nawet Zespół ds. terenów zdegradowanych.
Może jeszcze przez 10 miesięcy, które pozostają rządzącym do końca kadencji uda im się z czymś ruszyć...




JOW-y nie takie idealne...

Jednomandatowe okręgi wyborcze przez wielu traktowane są wręcz z religijnym namaszczeniem - jako rozwiązanie mające naprawić politykę i sprawić, że wszystko będzie pięknie i wspaniale.
Z tego powodu ciężko przebić się z prostym komunikatem, że JOW-y w oczywisty sposób prowadzą do dwupartyjności, a w samorządach w ugrupowaniu które ma 35-40% poparcia potrafią dać 100% miejsc w radzie. Takich przykładów można podać dziesiątki, ale niektórzy zwolennicy JOW-ów nie przyjmują ich do wiadomości.
Więc może taki fakt z Wielkiej Brytanii z 2015 r. partia: która w skali całego kraju dostała prawie 4 miliony głosów uzyskała tylko jeden mandat, natomiast ugrupowanie, które uzyskało 1,5 miliona głosów miało 56 mandatów w brytyjskim parlamencie…! Takie rzeczy możliwe tylko przy JOW-ach!
Czy to reprezentatywne? Czy nie wzbudza jeszcze większej niechęci wyborców do polityki? Czy fakt, że olbrzymia część wyborców pozostaje bez swojej reprezentacji w paramencie nie napędza ruchy radykalne?
PS. Oczywiście muszę wspomnieć, że piszę to jako osoba, która głosowała za JOW-ami czy to do Senatu, czy do rad miejskich. Ale nie podchodzę do tego bezrefleksyjnie i dziś mam bardzo duże wątpliwości, czy to takie świetne rozwiązanie..


Polityka i bonifikaty

Rafał Trzaskowski w swojej kampanii nie podnosił kwestii wysokości bonifikaty przy przekształcaniu wieczystej dzierżawy we własność. Gdy dwa dni przed wyborami samorządowymi Rada Miasta Warszawy zdecydowała o 98% bonifikacie, PO w Radzie nie miała już większości (kilku radnych obrażonych faktem, że nie znaleźli się na listach wyborczych odeszło z klubu). Niemniej radni PO zagłosowali za taką wysokością bonifikaty, co mogło wywołać u wyborców w przekonanie, że jest to postulat, z którym Platforma startuje do wyborów w Warszawie. Dlatego prezydent Trzaskowski, jak i warszawska Platforma postanowili wsłuchać się w głos mieszkańców niezadowolonych ze zmniejszenia bonifikaty i jutro przyjmą ją w wysokości 98%.
Myślę, że jest to dobry przykład dialogu i wsłuchiwania się w głos wyborców. A dla tych, którzy uważają, że partie nie powinny funkcjonować w samorządzie (nigdy nie przestanie mnie zadziwiać takie podejście...) dowód, że się mylą - przecież na taką refleksję wpłynął fakt, że warszawscy radni Koalicji Obywatelskiej nie funkcjonują w oderwaniu od rzeczywistości politycznej, tylko w ramach szerszego projektu.


Póki co nie ma budżetu na 2019 r.

Dziś, zgodnie z uchwałą Prezydium Sejmu z października br., powinno się odbyć głosowanie nad budżetem Polski na 2019 r. Nie odbędzie się. Marszałek Sejmu podejmując taką decyzję złamał uchwałę Sejmu, ale to w sumie drobiazg.
Budżet musi być przyjęty do końca marca, więc też niby nic się nie dzieje, ale... sprawa jest poważna. Wszystko było i jest gotowe do głosowania, Komisja Finansów Publicznych przygotowała sprawozdanie. Pierwszy raz zdarza się, żeby większość rządząca wycofywała się z głosowania na tym etapie?
Po co? Zapewne w trybie pilnym wprowadzają do swojego budżetu zmiany.
Na sobotę Kaczyński zwołał nagły kongres PiS-u, podczas którego pewnie ogłosi jakieś socjalne zmiany w budżecie.
Takie chaotyczne, wręcz paniczne działanie na chybcika, wskazuje na panikę prezesa, który musi czuć, że nadchodzi dla niego kiepski czas...



Walka ze smogiem wczoraj i dziś

Grafika przypominająca jakie działania w walce ze smogiem podejmowane były w czasie rządów PO-PSL. Kontynuowane są tylko te z wykorzystaniem środków UE, pozostałych zaniechano...
Fakty z czasu rządów PiS: 1. Zablokowano rozwój energetyki odnawialnej. 2. Zlikwidowano programy walki ze smogiem. 3. Za program „Czyste powietrze” przeznaczono 0 (słownie: zero) zł. 4. Nie przygotowano stanowiska negocjacyjnego na szczyt klimatyczny w Katowicach. 4. Wspierany jest rozwój energetyki opartej o węgiel sprowadzany z Rosji. 5. Praktycznie zlikwidowano fundusz termomodernizacyjny. 7. Minister Zdrowia rządu PiS mówił, że zagrożenia wynikające ze smogu są mniejsze niż ze spalenia jednego papierosa...




Dyskusja o walce ze smogiem

W środę wieczorem w Galerii Sztuki „Inny Śląsk” odbyło się kolejne spotkanie Tarnogórskiego Klubu Obywatelskiego. Naszym gościem była poseł Gabriela Lenartowicz, autorka projektu ustawy Platformy Obywatelskiej „O czystym powietrzu”, a temat dyskusji brzmiał: „Zatrzymać smog: Co zrobiono? Czego zaniechano? Co planujemy zrobić?”.
Rozmawialiśmy o tym co do tej pory robiono w Polsce, aby poprawić stan powietrza w Polsce, jak i o tym, że te działania niestety drastycznie wyhamowują (wiecie, że na rządowy program „Czyste powietrze”, który był tak intensywnie promowany przed wyborami samorządowymi w budżecie na przyszły rok nie ma zapisanych żadnych środków...?!? )
Mamy prawo do czystego powietrza, a rolą państwa jest zapewnienie środków na ekologiczne inwestycje, czy też ew. dopłaty droższego paliwa dla uboższych osób. Kompleksowe rozwiązania tych kwestii zostały zapisane w ustawie PO "O czystym powietrzu" (autorstwa poseł Gabrieli Lenartowicz). W skrócie zakłada ona przeznaczanie na walkę ze smogiem 0,5% PKB (wskazując skąd będą pochodzić na to środki), opracowanie gminnych planów wyjścia ze smogu, dopłaty do podłączenia do ciepła systemowego, odliczanie ew zwiększonych kosztów ogrzewania od dochodu, czy też zwiększenie dodatku mieszkaniowego dla osób najuboższych (na poczet wyższych kosztów ogrzewania).
Ten projekt ustawy został już raz odrzucony bez dyskusji w pierwszym czytaniu, ale składamy go ponownie i traktujemy jako nasze zobowiązanie publiczne do zrealizowania.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |