Po proteście PO

Jak wiadomo Platforma Obywatelska zawiesiła akcję protestacyjną prowadzoną na sali plenarnej Sejmu. Wymiernym sukcesem protestu PO jest powrót dziennikarzy na galerię sali obrad i w sejmowe kuluary. Wydaje się, że pomysł wyrzucenia dziennikarzy do dwóch małych pokojów w peryferyjnym budynku kompleksu sejmowego został porzucony, choć oczywiście nie wiadomo czy Prawo i Sprawiedliwość nie będzie chciało do niego powrócić…
Zrobiliśmy także wszystko co możliwe, aby nie narazić Polski na daleko idące konsekwencje związane z wątpliwościami co do prawidłowości przyjęcia budżetu. W sytuacji, kiedy istniały poważne wątpliwości czy w momencie tzw. głosowania nad budżetem na Sali Kolumnowej było 231 posłów (a wręcz wszystkie fakty wskazują, że ich tylu nie było) to Prawo i Sprawiedliwość oraz Prezydent, który zapewne wkrótce podpisze budżet, biorą na siebie bardzo pełną odpowiedzialność. Można bardzo obawiać się, że potencjalni inwestorzy planujący zakupić polskie obligacje, zapisane w tymże budżecie, mogą wahać się przed takim ruchem obawiając się, czy budżet nie zostanie zakwestionowany. Jeszcze większym ryzykiem jest zakwestionowanie prawidłowego przyjęcia naszego budżetu przez Unię Europejską. To ryzyko bierze na siebie Prawo i Sprawiedliwość. Platforma Obywatelska do końca przedstawiała kompromisowe i racjonalne propozycje wyjścia z tego impasu, zdając sobie sprawę z faktu, że przecież PiS ma większość i na sali sejmowej, wspierany przez Kukiza, bez problemu w ciągu kilkunastu minut ponownie przegłosuje budżet w takim kształcie jak będzie chciał. Mimo to, okazując troskę o finanse państwa, staraliśmy się przekonać Jarosława Kaczyńskiego do przyjęcia budżetu bez wątpliwości i zgodnie z regulaminem. To się jednak nie udało, gdyż nie było żadnej woli kompromisu.
Protestowaliśmy także przeciwko nieuzasadnionemu usunięciu z obrad Sejmu naszego kolegi - co do tego, że było ono bezprawne nikt nie ma wątpliwości, powszechnie wiadomo, że Marszałek Kuchciński także chciał wycofać się ze swojego błędu. Błędy każdy może popełniać, ale zabronił mu uczynić tak prezes PiS-u. Pojawiają się także inne głosy np. pani prof. Staniszkis uważa, że usunięcie posła z obrad było zaplanowane i miało na celu sprawdzenie naszej reakcji na to. Teraz już PiS już wie, jaka może być na takie działania reakcja opozycji, jak i społeczeństwa.
Bardzo dziękujemy wszystkim tym, którzy wsparli nas 16 i 17 grudnia oraz w następnych dniach. Myślę, że PiS już wie, że naród nigdy nie będzie biernie przyglądał się łamaniu prawa przez rządzących i zamachowi na demokrację.
Władzę w demokracji zdobywa się oczywiście w wyborach. Czymś nadzwyczajnym jest obalanie władzy na ulicy – tak dzieje się w krajach niedemokratycznych, gdy nie ma innego wyjścia. Jestem przekonany, że odbierzemy władzę PiS-owi za niecałe trzy lata, właśnie w wyborach. Ale Jarosław Kaczyński i wszyscy wykonujący bezrefleksyjnie jego polecenia muszą wiedzieć, że na wszystko, co robią społeczeństwo biernie patrzeć nie będzie. Dziękujemy raz jeszcze i zapewniamy, że nie ustaniemy w walce o Polskę normalną, demokratyczną, a nie autorytarną, taką, w której wartością jest kompromis, a nie prymitywna siła.
P.S. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zagroził posłom opozycji 10 latami więzienia za protestowanie przeciwko łamaniu demokratycznych procedur przez marszałka Sejmu. Takie absurdalne groźby to wyraz słabości. Aby pokazać ministrowi Błaszczakowi, że się go nie boimy przed zakończeniem protestu zgromadziliśmy się wokół mównicy w Sejmie, żeby mógł sobie dokładnie nas sfotografować i zobaczyć, że jesteśmy tam wszyscy.


Władza nie może ograniczać wolności




Wielka "odwaga" prezydenta Dudy

Pan prezydent wykazał się wielką odwagą, podpisując ustawę o reformie oświaty w ostatnim możliwym terminie. Gratuluję!!!

Ale, panie prezydencie, niech pan nie wciska kitu obywatelom!

Prezydent Duda powiedział: „Nie ukrywam, że miałem cały szereg wątpliwości i pytań. Po wielu konsultacjach i wczorajszej rozmowie z premier Szydło i minister Zalewską zdecydowałem się podpisać ustawę o reformie edukacji”. Takie bajki to dzieciom w przedszkolu niech pan opowiada…


Wizje Kaczyńskiego ważniejsze od gospodarki...

Troszkę niezauważona przeszła wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego (w wywiadzie dla agencji Reuters), że jest on w stanie zaakceptować zmniejszenie tempa wzrostu gospodarki, jeżeli będzie to ceną za wdrożenie jego wizji Polski.
Na takie słowa można odpowiedzieć tylko w jeden sposób: Kaczyński odwal się od gospodarki! W ogóle odczep się od Polski! Z takimi pomysłami i wizjami spadaj na Białoruś!
PS.
Należy też dodać, że Jarosław Kaczyński (były premier...) chyba nie odróżnia "procentu" od "punktu procentowego". Dlatego myśli, że spadek tempa rozwoju gospodarki o "punkt procentowy" to tylko spowolnienie o jedną setną. Nie rozumie, że jeżeli Polska rozwija się w tempie ok. 3 punktów procentowych rocznie, to spadek o jeden punkt oznacza spowolnienie o jedną trzecią! (zresztą na podstawie danych GUS widać, że już w poprzednim roku PiS nam to sprezentował). A taki spadek to błyskawiczny wzrost bezrobocia, bankructwa wielu firm itp.
No ale Prezes ma wizję...


Na Nowy Rok

Kochani, sylwestrowo chciałem podziękować Wam za życzliwość w tym niełatwym roku, za wszystkie wyrazy sympatii i słowa wsparcia (których w ostatnich dniach było wyjątkowo dużo). Za to, że byliście! Dziękuję!
Na Nowy Rok często życzymy sobie, aby nie był on gorszy od minionego. Tym razem może trudno w to uwierzyć, ale mimo to życzę wytrwałości, wiary i miłości. Trzymajmy się razem! W końcu będzie lepiej!




Pismo do Burmistrza Tarnowskich Gór w sprawie Zakładów Chemicznych




Niespełniony dyktatorek

Niespełniony dyktatorek rozpoczął sezon poświąteczny od dyrdymałów nt. rzekomego puczu opozycji (w rzeczywistości protestowi przeciwko nieuzasadnionemu wykluczeniu posła z obrad i planom wyrzucenia mediów z Sejmu). Dowodem mają być ... kanapki, które pojawiły się w Sejmie w dniu protestu.
Setki razy już przytaczano, że kanapki zamówione zostały w tym dniu przez Kancelarię Sejmu, ponieważ spodziewano się wielogodzinnych głosowań nad poprawkami do budżetu.
Kaczyński oskarża więc o organizację puczu dyrektor Kancelarii Sejmu (związaną od lat z PiS-em). No chyba, że samego Marszałka Kuchcińskiego o to podejrzewa...
Śmieszny i żenujący.
Dla niespełnionych dyktatorków mam jedną radę - dyktatura jest możliwa tylko wtedy, gdy ludzie się boją. Z ciebie się tylko śmieją.


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |