„Przegląd okresowy” organizmu


autor Głogowski data 17 marca 2011, 14:52
kategoria: kategoria główna ( Tomasz Głogowski)

Przeglądu samochodu dokonujemy co roku, a własnego organizmu … jak coś zaszwankuje. W ub. tygodniu, po tym jak kilka razy poczułem, że moje serce nieoczekiwanie zmienia tempo pracy, zrobiłem sobie badanie EKG. „Miał pan ostatnio grypę?” - zapytała pani wykonująca badanie. Kiedy zaprzeczyłem, dodała: „No to trzeba będzie dokładniej pana zbadać”.
W sumie okazało się, że to nic bardzo groźnego. Badania wysiłkowe wyszły bardzo dobrze, a sympatyczna pani doktor sama śmiała się podając zalecenia; „nie denerwować się, odżywiać się i spać regularnie”. Też się pośmiałem, zwłaszcza że dzień wcześniej (jak zwykle w poniedziałek) z braku czasu prawie w ogóle nie jadłem, a zasnąłem bardzo późno.
Zostałem położony pod kroplówkę z potasem i wpatrując się w nią kilka godzin zastanawiałem, czy może to nie sygnał, aby zająć się spokojniejszym zajęciem?
W czasie tych rozmyślań przyszedł sms z mojego biura, że przedstawiciele TCK chcą na drugi dzień przyjść z podziękowaniem za pomoc w pozyskaniu dotacji z Ministerstwa Kultury. Więc póki co zamiast radykalnych zmian zawodowych pomyślę rzeczywiście nad trochę zdrowszym podejściu do planu dnia.

PS.
Ponieważ pani doktor zabroniła się denerwować, staram się ignorować fakt, że nowy dworzec autobusowy chyba niestety będzie brzydki (taki wydumano-nowoczesny), nijak nie pasujący do otoczenia. Przynajmniej tak wygląda na wizualizacji. Ale nie mam się nie denerwować...
wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/glogowski.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/glogowski.php?id=4602