Po wyborach, wciąż przed wynikami...


autor Głogowski data 21 listopada 2014, 11:01
kategoria: kategoria główna ( Tomasz Głogowski)

Założyłem sobie, że skomentuję całościowe wyniki (oczywiście zaczynając od gratulacji dla zwycięzców). A tu sytuacja taka, którą trudno pojąć.
Niestety zanosiło się na nią, choć niewielu o tym mówiło. Mam malutką, bardzo gorzką satysfakcję, że należałem do tego grona. 22 października na posiedzeniu sejmowej Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich zwracałem się do dyrektora Krajowego Biura Wyborczego (tego pana, który podał się wczoraj do dymisji) właśnie w sprawie pojawiających się informacji nt. niewydolnego systemu informatycznego (na dole link do stenogramu z tego posiedzenia). Nawet wczoraj zadzwonił do mnie Zastępca Szefa Kancelarii Sejmu gratulując, że jako jedyny zwracałem uwagę na zagrożenie.
Odpowiedź dyrektora Krajowego Biura Wyborczego na moje pytania była dość enigmatyczna, a później niestety potwierdziły się najgorsze scenariusze.
Tej sytuacji nie da się wytłumaczyć w żaden sposób! Przecież taki system informatyczny powinien być gotów rok wcześniej i przez minimum pół roku testowany!
Potwierdza się też inna reguła - im bardziej jakaś instytucja jest niezależna od rządu (jak PKW), tym częściej zdarza się jej być niezależną od zdrowego rozsądku.

http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/biuletyn.xsp?skrnr=RSP-89
wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/glogowski.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/glogowski.php?id=7566