O szpitalu, o szpitalach

 Od 01 lipca bieżącego roku tarnogórski szpital powiatowy przy ul. Pyskowickiej funkcjonuje nie jako publiczny ale jako niepubliczny zakład opieki zdrowotnej. Trudno oczywiście ocenić po tak krótkim czasie efektywność zarządzania placówką w jej nowej formie prawnej. Trudno jest też w tej perspektywie czasowej ocenić, czy decyzja o przekształceniu szpitala została podyktowana względami tylko ekonomicznymi czy raczej politycznymi. Kto to wie?
    Wiadomo natomiast ogólnie, że lecznictwo stało się opłacalnym interesem, dlatego obecnie kolejne szpitale w kraju przechodzą proces transformacji, a inne budowane są od podstaw. Jednakże nie może być tak, że ktoś kto ma pomysł i pieniądze, stawia szpital bez pytania kogokolwiek, czy on jest w ogóle potrzebny. Nikt obecnie nie kontroluje procesu powstawania prywatnych placówek medycznych (także zakładów opiekuńczych, rehabilitacyjnych itp) pod kątem potrzeb lokalnych. Przykładowo pracowni tomografii komputerowej jest w Warszawie więcej niż w niejednej stolicy europejskiej a pracowni PET mamy w Polsce więcej niż w Wielkiej Brytanii i Francji razem. Zakłady opieki zdrowotnej zwykle powstają w dużych skupiskach ludzkich, w miastach, a nie tam, gdzie rzeczywiście ich brakuje - na tzw. prowincji 




Dieta z dodatkowym magnezem?

Dlaczego potrzebny naszemu organizmowi jest magnez? Świadomi swego zdrowia interesują się profilaktyką zdrowotną w szerszym lub węższym zakresie. A może coś o dostawie magnezu dla naszych tkanek?

Czy każdy wie, że nie każdy powinien uzupełniać magnez we własnym organiźmie? Nie wszyscy przecież mamy źle skomponowaną dietę, nie wszyscy nie radzimy sobie ze stresem, nie palimy papierosów i pijemy dużo kawy, ciężko pracujemy, czy przyjmujemy leki wytrącające magnez z organizmu. A więc kiedy? O tym w artykule z czasopisma "Puls Medycyny"

http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/13372/1.html

       

Przy pomocy przestarzałego już urządzenia zwanego bloczkiem, podobno będzie odbywać się dostawa na wyższe piętra ratusza magnezu i innych pierwiastków w nieznanej postaci . No proszę, monitoring, internet, kamery i tu takiecóś. I mimo tych zdobyczy cywilizacji jesteśmy przywiązani do tradycji - kamerobloczek. 




Zdrowo i zdrowotnie

Msza w kościele parafialnym pw. św.św. Piotra i Pawła rozpoczęła się punktualnie. Kościół wypełniony został przez dzieci i młodzież ze szkół podstawowych i gimnazjalnych (oraz mniejszości ze szkół "wyższych"), ich rodziców, nauczycieli a także przedstawicieli różnych nobliwych i zacnych gremiów. Przebywali tam razem a jakby oddzielnie. Na przedzie - Pani Zastępca Burmistrza z jednym z Naczelników Wydziału. W ich pobliżu - Przewodniczący RM. Nieco z lewej - Pani Prezes "Klonu" a po prawej - Członek Zarządu Powiatu. Kilka rzędów z tyłu, z boczku, jeszcze w pierwszej części ławek - Pan Burmistrz. Porozsiewani w ławkach może stuletnich a rewitalizowanych farbą olejną widoczni byli zacni i mniej lub bardziej znani mieszkańcy Tarnowskich Gór. Celem wykonania cotygodniowego obowiązku "mszalnego" oraz niezmącenia powagi ceremonii zajęłam miejsce siedzące z tyłu drugiej części ławek.

  Wszyscy młodzi i starsi w pokoju ducha oddali ten czas Bogu oraz się modłom za nowy rok szkolny w całokształcie (i za cokolwiek, co sobie umyślili). A na końcu rozeszli się w strony sobie wiadome.

     

Opieka nauczycielska nad młodzieżą wykroczyła poza mury szkolne. Witam Panią oraz uczniów. Pozdrawiam młodych "pocztowców - sztandarowców"! Czy kocie łby dały się we znaki szpilkom damskim? Chyba nie, prawda? I zdrowe jesteście , dziewczeta, nie połamałyście ani obcasów ani nóżek po przejściu kilkudziesięciu metrów po wypukłościach starego bruku, no nie? Zdrowia wam życzę w obecnym roku szkolnym!

  A wszystkim innym również życzę zdrowia przynajmniej do najbliższej środy, kiedy to Mleczko z tortem i inne atrakcje są przewidziane dla uczczenia  PIERWSZEJ ROCZNICY powstania tarnogórskiej ale krajowej o zasięgu europejskim Galerii NaTynku. Uroczystości patronuję medialnie jak zwykle z premedytacją u boku mojego/ naszego STAREGO przyjaciela Redaktora Markowskiego z Portalu Powiatu Tarnogórskiego (poniekąd mojego szacownego Dyrektora, czyż nie?) http://www.tg.net.pl/afisz/galeria_25.htm

Ja będę na imprezie rocznicowej, jako i byłam przed rokiem na otwarciu. A że towarzyszyłam satyrykom, rysownikom, kabareciarzom, muzykom, prześmiewcom, utopcom, szopkarzom przez 12 miesięcy i pozostałam przy zdrowych zmysłach a na dodatek żyć mi się chce - ZALECAM innym życzliwym przyjmować "dogłębnie" NaTynku raz w miesiącu, systematycznie! Ważne! Zażywać koniecznie w klimatycznie przyjaznym miejscu na jedynej właściwej szerokości geograficznej czyli w czarnohuckim Klubie 22 www.klub22.art.pl I zapewniam: nikomu boleści żołądka nie grozą; no może skręt kiszek pośmiechowy. 
......................................................................................

"Nobel za odkrycie znaczenia Helicobacter pylori"
  PULS MEDYCYNY
  Sekcja: Informacje
  Data publikacji: 2005-10-19
  Dziedzina: Choroby wewnętrzne

http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/6283

"...  Problemów związanych z H. pylori i chorobą wrzodową żołądka i dwunastnicy jest więc dużo, ale istnieje szansa, że część z nich niedługo znajdzie rozwiązanie, gdyż H. pylori jest obecnie najintensywniej badaną bakterią patogenną. W zeszłym roku największa liczba publikacji naukowych dotyczyła właśnie Helicobacter pylori...."

Stopka autorska: Autor: Marta Koton-Czarnecka
Artykuł opublikowany w numerze PULSU MEDYCYNY: 21 (118)
Data publikacji: 2005-10-19




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |