Nie płakać! Śmiać się!

Sukcesssss!!! Właśnie usłyszalam w telewizji wypowiedź życzliwego widzom, dbającego o ich zasób materialny prezentera: "Jeśli wyślesz SMS, możesz wygrać laptop". Poprzednia wersja to "SMS-a i laptopa". Coraz mniej pieniędzy spływa z abonamentów do kasy telewizji publicznej ale może to właśnie zmobilizuje teletwórców, którzy gremialnie, masowo, powszechnie zechcą zapewnić stosowanie poprawnej polszczyzny w swym medium. A może mój to właśnie mój przekaz telepatyczno-wirtualno-fluidalny to sprawi?  

Zdjęcie.....
.....................................................
"Kto to jest?" - usłyszałam za sobą pytanie jednego z gości skierowane do sąsiada. 
Poleku, poleku, chopie! Piyrwy podrop sie we gowa i doporzondku wynokfij co mundrygo, coby sie nie szajsnuńć.  Podziwejcie sie na tego wicmana na fotkach a bydziycie gibko znoć, fto to. Wicman srogi, prezynter we Radyjoku Piekary.
 W pracy i poza nią pogodny, uprzejmy i gadatliwy. Uprzejmość to cecha
uznawana
przez mężczyzn za nieobowiązkową. Na marginesie: podobno nie są zobligowani do posiadania tej cechy (wrodzonej lub wypracowanej) wśród walorów osobowościowych
szczególnie politycy. Ale to tylko domysły niezorientowanych osób.
 "To super jajcarz - Andrzej Miś" - padła prawidłowa odpowiedź. Sie wie, sie ma. Obok pani Bernadety Kowalskiej był gwiazdą urodzinowego wieczoru. 

     
        
Zdjęcie przedstawia "tego istnego" w iście zdecydowanej pozie w trakcie autorskiego show.
..................................................................... 

Juuuutro!!!!! Z nosem na klawiaturze nie jest wygodnie podczas pisania, więc spam.  

13.03.2009 22:30
ALBUM FOTOGRAFICZNY artystyczny należy otworzyć klikając myszką na miniaturce zdjęcia.

Birthday party 12.03.2010



Na schodach

"Wesoła Jedyneczka" - reprezentanci artystyczni przedszkola tarnogórskiego wyroili na korytarze ratuszowe celem zaprezentowania się tarnogórskim jubilatom.
- Co będziecie tutaj robić, dzieci?
- Śpiewać piosenki z lat 70-tych! 
Aaaaaaa! Stąd stroje z "epoki', peruki i biżuteria nawiązująca do lat młodości jubilatów! Aaaaaa!
Jak pamiętam z dzieciństwa, ratusz i starostwo były dla mnie tajemniczą twierdzą, do której wejść mogła babcia: - "Dzisiaj, Alusiu, zostaniesz w domu. Ja muszę iść do magistratu (albo do starostwa)"- rodzice i inni dorośli. Moje zwiedzanie ratusza odbyło się chyba w ósmej klasie szkoły podstawowej. Zapamiętałam przyciemne korytarze, masywne, drewniane drzwi z kartkami na nich i giętą we wzory roślinne balustradę. Czy dzieci je zauważyly? Czy dotknęły metalowych listków i żłobionej poręczy balustrady? Czy spostrzegły ptaszki "wklejone" w kratę wielkich drzwi wejściowych? Są takie piękne, wykonane przez rzemieślników - artystów, aby cieszyć oczy i dłonie przybywajacych w to dostojne miejsce. Warto je zauważyć, podziwiać, zapamiętać.

     

Baaardzo kolorowa "Jedyneczka".

     
Nastrajajaca sie przed wystepem "Jedyneczka" - przedszkolaki przybyły do ratusza pod dobrą opieką. Pozdrawiam!




Smacznego

Burito i enchilada. Są płaskie jak naleśnik (a nawet nie dorastaja mu do stóp), bo oboje jak to krewniacy, podobni są do niego. Otulają ciepłe wnętrze a same są otoczone rozdrobnionymi jarzynami przykrytymi kołderką zimnych sosów. Rozlegająca się wokół nich i nie tylko cicha meksykańska muzyka z głośników nie zagłusza ani nawet nie przeszkadza w rozmowach gościom przy stolikach. Tutaj, obok talerza pustego już po obiedzie, pozostawiłam aparat fotograficzny z pamięcią wypełnioną jak co dnia. Po jakichś 30 minutach, z dala od swego narzędzia pracy,  przypomniałam sobie o zapomnianym sprzęcie i zatelefonowałam do lokalu.To jest reklama! To jest reklama ludzi pracujących w Taco! Zapewnili powrót aparatu w moje ręce. Podziękowanie!
........................................................................................................................

Śliwka i kompozytor. Na talerzyku deserowym zajmują ściśle przylegając do siebie smakowitymi boczkami miejsce wśród odwiecznych różyczek z Chodzieży. Pan z wydatnym detalem na obliczu i lukrowym nazwiskiem spogląda w kierunku okrąglutkiej i słodziutkiej ciemnolicej do schrupania gotowej ślicznotki. Ale ciacha! Z okazji trwania Roku Chopinowskiego na fali, na bieżąco, na czasie pan Józef Zdebik opracował recepturę wielkiego hitu. Gruby kocyk miękkiego marcepanu zalega między pierzynkami
biszkoptowymi i kremowymi, w których rozmieszczone zostały (planowo lub nie) rogaliczki orzechów nerkowca wybarwione zielono. Pomysły chodzą parami, a więc pan Józef "sparował" Chopina ze śliweczką. Odleżała ona w słoiku tak długo jak trzeba, a oblana później czekoladą zaległa na wierzchu innego wielowarstwowego tworu cukierniczego. Oooo, jak dobrze mi z obojgiem było w niedzielne popołudnie!   

        




Pochwalony

Spokojnie, z rozmysłem i poważnie pochwaliłam wieczorkiem dzisiejszy zabawowy w głównej mierze dzień. Przed południem zakupiłam w kwiaciarni państwa Klette, pod podcieniami, dwie doniczuszki z pierwiosnkami. Jedną zostawiła z biurku pani kierownik Biura Rady Miejskiej wraz z rzuconymi w aurę pomieszczeń biurowych życzeniami dla wszystkich trzech pań tam pracujących (to pierwszy kwiatek w BRM w tym dniu :(. Drugą roślinkę umieściłam na własnym biurku, w pracy. Zrobiło się wiosennie.

ALBUM FOTOGRAFICZNY jest w miniaturce zdjęcia.

Dzień kobiet z mężczyznami 08.03.2010



Przed świętem

W Parku Wodnym w Tarnowskich Górach można popływać ale i śmiać się, pić kawę i zajadać słodyczami, co zgodnie czyni co tydzień w niedzielny poranek grupa monolitycznie męska lub czasem nieco zmelanżowana płciowo ale zawsze bez parytetu. Nie wszystkich odważnych panów, co ognia ani wody się nie boją, aparat nie napełnił trwogą. Dla innych sprzęt ten nie był łaskawy i w cyferkach nie utrwalił ich wizerunków. Oto jedna z fotek:

       

Do ALBUMU FOTOGRAFICZNEGO zaś dostać się można klikając na miniaturce zdjęcia.  W albumie znajdują się zdjęcia modelek - niejednokrotnie seryjnych, które umieszczone zostały w minionych przwie trzech latach w moim blogu. 

WSZYSTKIM PANIOM A SZCZEGÓLNIE TYM, KTÓRYCH ZDJĘCIA ZNALAZŁY SIĘ W MOIM BLOGU, ŻYCZĘ MIŁEGO DNIA KOBIET. NIECH ON ZACZNIE SERIĘ 365 DNI RÓWNIE MIŁYCH. 

Dzień (jutrzejszy) dla kobiet



Tarnogórskie Haiti

Trzy minuty po godzinie 10-tej weszłam do muzeum a po kolejnych trzech uchyliły się drzwi wejściowe:
- Czy możemy pooglądać?
- Co chcecie widzieć?
- Wystawę.
Proste pytanie ale zaskakującem bo wyszło z ust dwóch chłopców. Ile mieli lat? Nie zapytałam ale sądzę, że najwyżej dwanaście. Marcin i Zbyszek w sobotę rano przyszli obejrzeć interaktywną wystawę otwartą dopiero co - we czwartek w południe. Ależ szybko roznoszą się wieści  w TG!

         

Tarnowskie Góry dla Haiti grają dzisiaj, spiewają, zbierają datki. W Klubie 22 równocześnie, symultanicznie, paralelnie odbywały się dwie impresy: właśnie ta - tropikalna i tutejsza: otwarcie wystawy rysunków satyrycznych w Galerii Satyry NaTynku. Dzieci/młodzież przybyłe na koncert (tak - były napewno 13, 14, 15-latkowie) naogladały się aktów i akcji, oj,tak) uczestniczyły czy chciały czy nie, w obu imprezach naraz. Takoż i dorośli zaczerpnęli sporo nie tylko ze ścian obwieszonych rysunkami ale i z wielgaśnych wiader decybeli (grały, śpiewały i hałasowały dwie sale klubowe równocześnie). Wolontaryjne kwestorki przyjęły moją monetę nie zdając sobie sprawy z jej nominału. Powodzenia!

Tutaj znajduje się ALBUM FOTOGRAFICZNY. Aby go otworzyć, należy kliknąć myszką na miniaturce zdjęcia.

Seks z Haiti 06.03.2010



Z muzeum, z Katynia - między szyby.

Ostaszków, Katyń, Miednoje. Do ratusza, do sali sesyjnej przybyło przed południem wielu ludzi; poważni, w ciemnych strojach, mówili wolno i spokojnie. Kolejna rocznica, uroczystości, wspomnienia, rozważania.

       

Zdjęcie - Pani Krystyna Zatoń, Prezes Stowarzyszenie "Rodzina Katyńska" w Tarnowskich Górach.  

     

Zdjęcie - reprezentant pocztu sztandarowego przed momentem dzielał pomocy zasłabłej koleżance. Zachował zimna krew jak na mundurowego przystało. Poważne uroczystości wymagają poważnego przygotowania jak na przykład wcześniejszego instruktażu oddychania.
....................................................................................
Dawne widoki Tarnowskich Gór oglądane z sali renesansowej nikogo dziwić nie mogą, bo przecież z tego miejsca słychać też dźwięki światowej muzyki w czasie comiesięcznych Koncertów pod Renesansowym Stropem. Ale najbliższy koncert dopiero w przyszłą niedzielę, więc zatrzymam się przy oknie Muzeum, aby oczami wyobraźni zobaczyć tu trzy studnie i może jeszcze pręgierz i podjeżdżające pod oberżę i zajazd dyliżanse i powozy ... 

        
  
Dyrektor Muzeum w Tarnowskich Górach, Zofia Krzykowska, wita przybyłą publiczność, mając wsparcie w prelegentach: Beacie Kiszel i Marku Wojciku.

 Gdy pani Beata Kiszel rozpoczęła opowieść o dawnych Tarnowskich Górach odczytując fragment poematu Walentego Roździenskiego, z którego powiało wiatrem od lasów, zapachniało zbożami, słychać było wzdychania ludzi pracujących przy karczowaniu drzew. 
   Przedstawione przez pana Marka Wojcika ilustracje starych osad "gwarkowkich" w Austrii przywodziły na myśl nie tylko dawną osadę górniczą w pobliżu Tarnowic ale i Alaskę w czasach gorączki złota. Tu, na tarnogórskiej ziemi zapanowała dwukrotnie epidemia gorączki srebra, która otumaniła wielu przybywających w te strony z miejsc oddalonych o wiele mil. Zdjęcia i cd. ... niebawem.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |  240 |  241 |  242 |  243 |  244 |  245 |  246 |  247 |  248 |  249 |  250 |  251 |