Światowy Dzień Alergii i Astmy

Minęło Święto Pracy, Święto Flagi a także wielkie państwowe Święto Konstytucji.
Za kilkadziesiąt minut minie 07 dzień maja, na który to dzień przypada Międzynarodowy Dzień Astmy. Świąteczny tydzień objął jeszcze jedną datę: 03 maja obchodzony był również Światowy Dzień Alergii i Astmy.

Ze strony Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę Alergię i POCHP wyszedł apel skierowany do osób skarżących się na kaszel, świsty przy oddychaniu, duszności o udanie się do lekarza i zadanie pytania: "Panie doktorze, czy ja mogę mieć astmę?". Można było je było usłyszeć w przez radio i w telewizji, przeczytać w prasie.

Alergie zaś dotyczą ok. 15 milionów Polaków (mniej więcej 40% społeczeństwa), a połowa z nich nie została zdiagnozowana. Szacuje się, że około 150 mln obywateli Unii Europejskiej dotknięta jest przewlekłymi alergiami. Ten narastający problem spowodował, iż grupa europosłów wyszła z inicjatywą przygotowania deklaracji mającej zwrócić uwagę Parlamentu UE na ludzi dotkniętych alergią i ich pogarszająca się w związku z chorobą jakość życia.




Maraton czy zdrowie?

W Katowicach w dniu 06 października br. odbędzie się maraton, dokładnie szósta edycja Silesia Marathon.  Napłynęło już 1300 zgłoszeń od maratończyków z 16 krajów świata, którzy otrzymają w ramach budowania świadomości prozdrowotnej maile z informacjami o sposobach przygotowania się do ogromnego wysiłku oraz regenerowania się po nim.
Każdy uczestnik będzie miał zapewnione nieodpłatne badania kardiologiczne przed startem do maratonu. Jeśli pojawią się przeciwwskazania do podjecia wysiłku, udział w kilkugodzinnym biegu zostanie uczestnikom odradzony.   




Za zdrowie nerek!

Czy dzisiejszy dzień zacząłeś od wypicia szklanki czystej wody? To mógł być swoisty toast „ Za zdrowie naszych nerek!”, na rozpoczęcie Światowego Dnia Nerek obchodzonego corocznie 13 marca. Do wprowadzenia zwyczaju codziennego przyjmowania szklanki wody na początku dnia zachęcają nefrolodzy.

Prawdopodobnie ponad 4 miliony Polaków choruje na PCHN – przewlekłą chorobę nerek.  Przebiega ona najczęściej bezobjawowo, bezboleśnie i dlatego często chory nie zdaje sobie sprawy ze swojego stanu. Bolesna zaś jest na przykład kamica nerek lub ostra infekcja tego narządu.

Podczas 3 dni ubiegłego weekendu we Wrocławiu przeprowadzono akcję profilaktyczną. Przebadano prawie 1500 osób pod kątem stanu ich nerek a dodatkowych 18 tysięcy chętnych osób otrzymało skierowania na badania w innych terminach.  

Jak prowadzić „nerkoprotekcję”? Między innymi:

- badać stężenie glukozy we krwi
- kontrolować ciśnienie tętnicze
- stosować odpowiednią dietę )z ograniczonym spożyciem białka)
- dbać o prawidłową masę ciała
- ograniczyć spożycie soli kuchennej
- zażywać regularnego wysiłku fizycznego
- unikać nadmiernego spożywania alkoholu i palenia papierosów
- przyjmować duże ilości płynów i ograniczyć stosowanie środków przeciwbólowych.




Koalicja na rzecz zdrowia

Czy 10% jest lepsze od 5%? Cukrzyca czy zdrowie?

Ponad 2,6 miliona osób w Polsce - to szacowana liczba chorych na cukrzycę, co stanowi 5% społeczeństwa. Niektóre prognozy przewidują wzrost tej liczby w ciągu kilku zaledwie lat do 10%. Przyczyną tego stanu rzeczy jest m.in. niezdrowy tryb życia Polaków a w efekcie np. otyłość czy nadciśnienie krwi. Potrzebne są zmiany.

Do nich zmierza Koalicja na Rzecz Walki z Cukrzycą, która powstała w 2009 r. Jej członkami są lekarze różnych specjalności oraz stowarzyszenia i instytucje działające na rzecz edukacji diabetologicznej a inicjatorem powołania jest Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej. Wśród członków znajdują się Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, Polska Federacja Edukacji w Diabetologii, Dziennikarski Klub Promocji Zdrowia, Polskie Stowarzyszenie Diabetyków, Górnośląskie Stowarzyszenie Diabetyków oraz firmy: Novo Nordisk i Roche Diagnostics, Krajowy Komitet Przyjaciół Dzieci i Młodzieży z Cukrzycą oraz Fundacja „CUD” Cukrzyca u dzieci.




Zakaz/niezakaz

Jak chronić zdrowie obywateli Unii Europejskiej? Parlament Europejski w dniu 18 grudnia 2013 roku przyjął tzw. dyrektywę tytoniową.

Co ona dla palących i tych „palących inaczej” oznacza? Oto celem dyrektywy jest m.in. zniechęcanie młodzieży do rozpoczęcia palenia przez wprowadzenie do sprzedaży produktów tytoniowych, które będą wyglądać i smakować jak tytoń a opakowanie papierosów w większej niż dotychczas części, bo aż w 65%, ma być pokryte przez ostrzeżenie zdrowotne.

„Mentole” znikną ze sprzedaży dopiero w 2020 roku, stąd ich konsumenci w Polsce mogą do tego czasu spać spokojnie (te papierosy smakowe mają tu największą w Europie liczbę „fanów”).  

To „awers” dyrektywy, a „rewers”? Dużą aktywność wykazała Polska, gdyż sprzeciwiała się zakazowi produkcji papierosów typu slim oraz smakowych. Polska zajmuje w UE pierwsze miejsce wśród producentów gotowych wyrobów tytoniowych, zaś drugie wśród producentów tytoniu, jeśli chodzi o ilości.




Co wiemy o meningokokach?

Okres jesienno-zimowy oraz wczesna wiosna to sezon infekcji wirusowych, które ułatwiają zakażenia bakteriami Neisseria meningitidis; najbardziej narażone na nie są niemowlęta do drugiego roku życia oraz młodzież i młodzi dorośli między 15 a 25 rokiem życia.

Jak powiada profesor dr hab. Leszek Szenborn z Wrocławia,  choroba meningokokowa jest dość rzadka a charakteryzuje się piorunującym przebiegiem oraz najwyższą spośród chorób inwazyjnych śmiertelnością. Początkowe objawy są mylące i mogą przypominać grypę, to m.in. gorączka, bóle mięśni i stawów, pogorszone samopoczucie, problemy pokarmowe. U niemowląt mogą mieć inny przebieg - bez gorączki ale z krzykiem o wysokim tonie, niepokojem ruchowym, brakiem apetytu lub drgawkami. Prawie 70% rodziców najmłodszych dzieci nie wie o objawach choroby meningokokowej, chociaż niemowlęta stanowią grupę najwyższego ryzyka.

W niektórych krajach europejskich szczepienia przeciw zakażeniom meningokokami są obowiązkowe i objęte są narodowymi programami szczepień. W Polsce nie ma takiego obowiązku ale rodzice mogą szczepienie przeprowadzić dobrowolnie.        




Dzieci! Do łóżka! Czas spać!


Dane ponad 10 200 dzieci w Wielkiej Brytanii zostały przeanalizowane przez naukowców  w celu określenia wpływu nieregularnych pór snu na zaburzenia zachowania u dzieci.

Analizie poddano dane dzieci w wieku 3, 5 i 7 lat pod kątem nawyków spania i porównywano z zachowaniem dzieci w domu i szkole. Stwierdzono, iż dzieci sypiające w nieregularnych porach doby i o zróżnicowanej długości snu miały więcej tzw. problemów behawioralnych niż te, sypiające regularnie. Dodatkowo okazało się, że 20% badanych dzieci (jedno na 5) w wieku zaledwie 3 lat zasypiało w różnych porach.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |