Salon letni; plenerowe kawiarenki

W ostatnim czerwcowym numerze dodatku tarnogórskiego Dziennika Zachodniego znalazł się krótki artykuł pt "Polubiliśmy plenerowe kawiarenki". Pozytywny odbiór przez tarnogórzan tych miejsc towarzyskich spotkań pod chmurką mnie nie dziwi. No, zdziwieni taką oceną  mogą być ci, którzy do nich nie zachodzą i, w rzeczy samej, nie znają ich. A serwowane tam są napoje gorące i zimne, słodycze (truskawkowy tort przy "Kopule" to rewelacja), przekąski i inne małe posiłki. I niesłusznie pokutuje jeszcze nazwa "ogródek piwny".

       

Zdjęcie
- ogródek letni z bujną (zazdroszczę!) lobelią w niebieskim (kobaltowym?) kolorze przy "Kopule" na rynku.

Dla mnie liczy się sceneria - otoczeni przez stare kamieniczki i kamienice (od XVI do XX wieku), podjadając i popijając co kto lubi, rozmawiając z tym i owym albo samotnie kontemplując chwile relaksu, jesteśmy w tarnogórskim salonie letnim - na starym rynku.
I najmilsze - możemy tu patrzeć na reliefy, medaliony i inne zdobienia budowli nie dostrzegane w pędzie codziennym. Widok ich ucieszy nas już teraz za każdym razem, gdy na nie spojrzymy. Pokazujmy je z dumą innym mieszkańcom i przyjeżdżającym gościom! Tarnowskie Góry - głowa do góry!

       

Zdjęcie - ogródek letni przed kawiarnią "Brick" - barwa kwiatów została świetnie dobrana do koloru elewacji kamienicy.




Poniedziałek ze szkłem na szczęście.

Nowy tydzień roboczy zaczęłam od szczęśliwego przypadku, bowiem poniekąd z mojego powodu stłuczony został szklany flakon w restauracji "Carnall". Dwoje
młodych pracowników bardzo cierpliwie i ze zrozumieniem usunęło odpryski wydarzenia oraz zachowało zimną krew. Ich postępowanie, wygląd, ubiór stanowią doskonałą wizytówkę firmy i dobrze wróżą na przyszłość.

   O prostych ale smacznych włoskich potrawach serwowanych tutaj powiem innym razem a teraz - tylko pochwała nowego właściciela domku służącego przed laty
Rudolphowi von Carnallowi. Imię tej historycznej postaci obecny właściciel nadał restauracji w domku przy obecnej ulicy Szymały, dawniej ulica Carnalla/ Carnallstrasse.

   Szczęśliwie się stało, że nazwisko tego mocno związanego z Wolnym Miastem Górniczym Tarnowskie Góry człowieka pojawiło się nie tylko w branży restauratorskiej, bo nie gastronomem on był a znakomitym, sprawnym i zasłużonym górmistrzem. Carnall powróci na mapę TG - oto bowiem jedna z ulic otrzyma go jako
patrona.  

Who was Carnall?
www.gwarek.com.pl/artykuly,artykul,951,Domek_z_filizanki www.entenring.akcja.pl/grundler.html
www.tg.net.pl/indianer/==historia_14.htm

       
Zdjęcie - historia znowu skrzyżowała swoją ścieżkę ze ścieżką współczesności: tę pamiątkową tablicę odnalezioną po wielu latach umieszczono w 2009 r. w dawnej siedzibie tarnogórskiej szkoły górniczej, której powstanie zawdzięczamy Carnallowi. Gdzie się szkoła znajduje? Łatwe pytanie a odpowiedź ... dla wielu zaskakująca.


Odpowiedzialność mężczyzn - wirus HPV

Artykuł medyczny http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/14243/1.html

Prawdopodobnie prawie połowa mężczyzn jest nosicielami różych typów wirusa brodawczaka czyli HPV odpowiedzialnego na przykład za raka szyjki macicy. W związku z faktem, iż wirus ten jest przenoszony drogą płciową, wraz z liczbą partnerów seksualnych rośnie ryzyko zakażenia tym patogenem. Brrr...




Stare dla nowego. Boże Ciało dzisiaj.

O rewitalizacji siedziby kilku rodów tarnogórskich w Rybnej napisano już niejednokrotnie podając wysokość środków finansowych, które remont pochłonał z kasy miejskiej jak i te pochodzące z dofinansowania pozagminnego. Teraz zapraszani są tam wybitni muzycy niejednokrotnie kosztowni ale realizujący naszą potrzebę kultury. Inni natomiast podobno płacą za muzykowanie, biorąc udział w warsztatach muzycznych. Pomysł ściągnięcia pieniędzy do kasy miejskiej, choć nie pionierski, jest niebatelny, na miarę nietuzinkowego menadżera. W ostatnim "Gwarku" można sobie na ten temat poczytać.
 
  Przez ostatnią 5-latkę jednak miasto zaledwie 5 zabytków lub obiektów znajdujących się w obrębie tzw. zabytkowego układu urbanistycznego a będących jego własnością  zrewitalizowało. Przyznać trzeba, że mizeria to wielka. Bo oto pamiętam kapliczkę w Bobrownikach i kamienicę na Krakowskiej oraz na rynku. O kondycję innych zadbali prywatni właściciele, którzy samodzielnie lub przy pomocy dotacji z budżetu miasta remonty przeprowadzili. I takich znalazłam 3 razy więcej.(!) Katalog fotograficzny takich obiektów próbowałam przygotować przed dwoma laty. Teraz mam ochotę zaprosić innych do współpracy tym bardziej, że czas wakacyjny sprzyja i pogoda "fotograficzna" też. Taki wspólny wykonany przez mieszkańców wykaz-katalog mógłby być tym cenniejszy, że nie tylko zwykli ludzie ale uczestnicy konkursów fotograficznych (namnożyły się w ostatniej 5-latce) spostrzegliby inne oprócz standardowo fotografowanych wycinki miasta jak Rynek, Zamek Wrochema, Kopalnię Srebra.
Cóż, przyzwyczajenie ...      

        
Zdjęcie - dawna willa pracowników Donnersmarcków przechodzi transformację.
Szkoda, że tak jak i część parku nie jest już w posiadaniu miasta, jednak nowy właściciel przeprowadza potrzebny remont.  
...................................................................................

Boże Ciało. W uroczystej mszy oraz procesji wokół Kościoła pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła uczestniczyli wierni i kapłani. Widziałam też na odpuście proboszcza naszej parafii ewangelickiej. Przypomniało mi to, że niegdyś Tarnowskie Góry były miejscem zgodnej egzystencji wyznawców trzech religii, po ostatniej wojnie brakuje żydowskiej. 



Poważne perspektywy polityczno-gospodarcze.

  W swoim felietonie Kamil Durczok pisał niedawno o pewnej znanej "tap" modelce in spe w kontekście politycznym. Oto prawdopodobnie znajdzie się ona na jednej z list wyborczych, gdyż jest ... znana. Krótkie skojarzenie zabłysnęło mi w myślach a dotyczy Tarnowskich Gór, a mianowicie: "Dobrze się mieszka, bo ... dobrze się mieszka". Nie wiem, z jakim efektem działać będzie w polityce modelka ale przypuszczam, co stanie się w TG. W Planie Zagospodarowania Przestrzennego przewidziano zabudowanie domami mieszkalnymi wolnych terenów. Prawdopodobnie projektowane są już nowe trasy przejazdu samochodów Remondisa po odbiór śmieci pod las w Sowicach, Puferkach, na Srebrną Górę. O tej ostatniej zaś mówi się, że zostanie "ogolona" z buków - pod fundamenty nowych domów.
   Po wielu lokalnych zakładach produkcyjnych, firmach, fabryczkach sprzed lat stu i nawet dużo młodszych słuch już zaginął, o nowych mających tu powstać i produkujących dobra sprzedażne jakoś się nie mówi. Ja przynajmniej o planowanej Krzemowej Dolinie Dramy nie słyszałam. Skąd wezmą się za 5, 10 lat środki finansowe na asfalt, beton, sieci wodne, kanalizacyjne, elektryczne, szkoły, domy opieki, szpitale itd, nie wiem. A to wszystko jest kosztowne. Zapewne ktoś z władzy wie, skąd wziąć pieniądze albo rozmnożyć te drobne z podatków. Ktoś jeszcze inny powiedział, że zawsze wystarczy grosza na pomniki i sztandary.
  
   PS. Czy "dobrze mieszkać" równa się " drogo mieszkać"?

       

Czasownik "leżeć' można odnieść do różnorakich okoliczności, np do przyszłości czy planów, ale też do dzieci podczas lekcji muzealnej (rysują zbroje i broń białą wyeksponowaną pod renesansowym stropem). 




Po niedzieli, po nauce

   Na zakończenie roku akademickiego, w poniedziałek o godzinie 16:30, odbyło się w auli "Stasia" czyli II LO im. St. Staszica ostatnie podsumowujące spotkanie. Gratuluję wyników całorocznej pracy!
   Tym razem spotkanie bez wykładu, za to z dużą dozą informacji. Dotarłam na nie sporo spóźniona - zahaczyłam o część nieoficjalną czyli artystyczną, którą stanowił krótki recital wokalno-muzyczny. O całości uroczystego zakończenia oraz przebiegu nie tylko całego roku akademickiego ale i wszystkich poprzednich lat można przeczytać na stronie http://www.utw.free.ngo.pl oraz stronie Starostwa Tarnogórskiego: www.powiat.tarnogorski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3075&Itemid=36

       

Zdjęcie - majowy wyjazd do stolicy starego Śląska, Wrocławia. Między Hala Stulecia (dawniej - Ludową) a fontanną sfotografowani zostali słuchacze beze mnie.

         

Zdjęcie - w moim mieście uniwersyteckim, między fontanną a Halą Stulecia sfotografowano mnie samą, bez słuchaczy.

   Przy tej okazji edukacyjnej nasunęła mi się pewna refleksja Otóż, jednym z doskonałych pomysłów organizatorów i działaczy Uniwersytetu (zarejestrowany w KRS-ie jako Tarnogóskie Stowarzyszenie - Uniwersytet Trzeciego Wieku) było doprowadzenie do współuczestnictwa w nim słuchaczy starszego pokolenia z uczniami młodego. We wspólnych zajeciach, wyjazdach edukacyjnych, zadaniach, brali bowiem niejednokrotnie udział uczniowie średnich szkół tarnogórskich. Nie mogłabym wymienić z nazwiska wszystkich, nie pominąwszy kogoś z działających w Stowarzyszeniu, dlatego opuszczam ten rozdział. W tych okolicznościach gramium to działało niczym "Tarnogórska Uczelnia Każdego Wieku". 
 
   W ostatnich tegorocznych wypowiedziach "akademickich" pojawił się znaczący temat komputeryzacji i internetu. Teraz w czasie wakacji słuchacze jak i ich rodziny, bliscy i znajomi, mogą przenieść się w przestrzeń internetową łowiąc w gęstą poznawczą sieć to, co im bliskie ale i dalekie, znane i niewiadome, ulubione i zaskakujące. A już za 3 miesiące otwarcie roku szkolnego - wstęp na wykłady stowarzyszenia jest wolny.




Po nocy ranek

Słów nie stanie - niech przemówią obrazy czyli fotki. Wysiłek muzealników włożony w przygotowania 6 Muzealnej Nocy Świętojańskiej został doceniony w pierwszym rzędzie przez siły wyższe - dopisała czerwcowa pogoda. Również wszyscy zaproszeni do współpracy spisali się na medal. Na 10 medali!!!  A uczestnicy! Mieszkańcy i goście z sąciednich miejscowości licznie przybyli, bawili się i uczyli.     

ALBUM FOTOGRAFICZNY można otworzyć klikając na miniaturce zdjęcia.

Muzealna Noc Świętojańska (6 edycja) i 450 lat jarmarków w Tarnowskich Górach



strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |  240 |  241 |  242 |  243 |  244 |  245 |  246 |  247 |  248 |  249 |  250 |  251 |