Sława Krakowskiej.


autor Alicja Kosiba-Lesiak data 1 października 2008, 22:20
kategoria: General ( Alicja Kosiba-Lesiak)

A jednak...Wtrącam na zimno swój głos do jeszcze gorących dwóch z ostatniego numeru tygodnika "Gwarek", bo mnie opuszki palców zaświerzbiły, bo mnie pies po nosie drapał, bo mnie coś "użarło"...


Panie Mieczysławie, o czym Pan pisze? Jakaś główka, kamienice, zegar, bramki, kostki, wizualizacja, modernizowanie? O co Panu chodzi? Czczość, mdłość i tyle.



Zdjęcie z soboty, godzina 15:30, podoba się Panu? Imię Pańskie sławi miecz, może więc ostrzej nieco Pana tematem potraktuję, a Pan się broń; nie bramki a bramiszcza u wylotów ulicy każ Pan zainstalować i zamykać na klucz po wpędzeniu ludzisków w kanał Krakowskiej!


Proszę spojrzeć obok, Panie Mieczysławie. W tekście Pana Jarosława znalazł się signum temporis czyli pecunia; ot, co istotne, nie omlet w knajpce na Krakowskiej. Właśnie wczoraj minął termin składania wniosków do budżetu miasta na 2009 r. Za kilka tygodni znana będzie odpowiedź na pewne pytania, jakie? Czy choć jeden wniosek dotyczący generalnie miasta został podpisany przez co najmniej 3 radnych z różnych dzielnic? Czy w budżecie określona zostanie hierarchia potrzeb miasta jako całości czy jako odseparowanych dzielnic? Stosik stosownych papierów leży w kancelarii UM i na biurku Burmistrza. Z całym przekonaniem powiem nawet: kupa. I ja skromny zestaw dietetyczny wysmażyłam. Można przyjść i sprawdzić.


Panie Jarosławie, nagrodę szykuję dla Pana. Skrupulatny to Pan jest, nie zaprzeczę. Za dociekliwość też się Panu należy - uścisk dłoni. A spostrzegawczy? Może mi  Pan wskaże w "Strategii rozwoju miasta Tarnowskie Góry do roku 2015 synteza" harmonogramy, terminy, kalkulacje, ekspertyzy inwestycyjne czy finansowe? Chciałabym zobaczyć wśród słówek okrąglutkich, pulchniutkich, błyskotliwych jakąś goliznę czyli nagie liczby.


Panowie! Kartaginę należało zniszczyć, jak i zniszczyć trzeba mit o rewitalizacji jednej, jedynej ulicy - Krakowskiej. Zanim zniszczona zostanie cała tarnogórska starówka. To właśnie ją w całości powinno się rewitalizować. PROGRAMOWO. Z przedstawieniem konkretnych pieniędzy i żródeł ich pozyskania. Ze wsparciem dla właścicieli kamienic. Z określeniem harmonogramu realizacji etapów zadania w perspektywie 10, 15 lat albo dwóch czy czterech kadencji. Z podaniem liczb, liczb, liczb.


Acha, coś mi się nasunęło; a może rewitalizować też "Strategię"? Postarzała się nie bardzo od 2005 roku ale może już jakiś kolagen, laser, zastrzyk świeżej myśli?


  


Szanowni respondenci! Nie przysyłajcie mi, proszę, zdjęć jak powyższe. Po ich obejrzeniu sen odchodzi ode mnie i nawet suczki przytulić mi się nie chce.

wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php?id=1339