Realizacja.


autor Alicja Kosiba-Lesiak data 21 grudnia 2008, 15:24
kategoria: General ( Alicja Kosiba-Lesiak)

Przebieg dnia niedzielnego:
1. Basen - wróciłam wysuszona, nie zatopiona; rano.


Pani Ivetta jeszcze nie przebrana w strój roboczy, w fantastycznym szmaragdowym swetrze, podała mi kawę z kwiatuszkiem z pianki - tylko w Galeonie w Parku Wodnym jest taka kawa, pianka i  kawiarka o szmaragdowych oczach. Wesołych Świąt, Pani Ivetto!


2. Koncert Pod Renesansowym Stropem - wróciłam z XVI wiecznej kamieniczki niesiona kolędami i szczęśliwie nie wtłoczona w ziemię dziełem rąk i umysłów ludzkich, które mogą zdziałać cos pięknego i coś koszmarnego. Południe.
          
Dwie młode damy, mezzosopranistka i akompaniamentorka, chłonęły z zapamiętaniem słowa twórcy obrazów fotograficznych, filmów i kronikarza tarnogórskiego, Ryszarda Kowalskiego. I jak się czuje pozostawiony poza kadrem i zainteresowaniem Pań Pan Stefan Haras, baryton? 

    
Zdjęcie - o koncercie można przeczytać na stronie www muzeum a na moim zdjęciu - podziwiać zaproszonych gości w towarzystwie Pani Dyrektor Krzykowskiej.  
    
3. Wręczanie dzieciom wylosowanych zabawek - akcja świąteczna organizowana przez Tygodnik "Gwarek". Również wróciłam - nie zadeptana choć ściskana wielostronnie przez kohorty drepczących i podskakujących dzieci w obstawie rodziców itp opiekunów. Popołudnie.



    


Kto wylosował dwie zabawki ufundowane przez laboratorium Analityk (zadbałam o ich zakup osobiście), tego nie wiem. Wiem natomiast, że wśród gości imprezy było wiele znajomych mi osób.


4. Poszłam na cmentarz - ale postanowiłam nie zabawić tam na wieczność i szybko z niego wróciłam do rzeczywistego życia. Przed wieczorem.


5. Poszłam na mszę do kościoła, gdzie pozostałam tyle ile należało, nie dłużej. Choćby z tego powodu, że wierni smętnie zaciągali pieśni; wcale nie radosna atmosfera. Wieczór.


6. weszłam przed ekran monitora i ... tu zostanę jakiś czas. Prawie noc.

wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php?id=1542