Coś rośnie, coś się przewraca.


autor Alicja Kosiba-Lesiak data 27 grudnia 2009, 19:38
kategoria: General ( Alicja Kosiba-Lesiak)

Nie obyło się bez spaceru światecznego - w plenerze tarnogórskim i ... w przestrzeniach zamkniętych marketu. Ciągnęła mnie piękna pogoda i ... sezonowe obniżki cen.


Zamek tarnogórski, Wrochemowy, w Starych Tarnowicach, ma szczęście do właściciela. Chciaż przeróbki znaczne przechodzi ale, co prawda to prawda, obecny pan na zamku nie niszczy, nie pali dachów, nie przewraca murów ale restauruje, remontuje, regeneruje. No i pochwalić się nareszcie nasze władze mają kim - dwumilionowe fundusze pozyskane na odbudowę zabytku to wprawdzie zasługa aktywności właściciela a nie władz miasta, ale zawsze przypiąć ten kwiat do ratuszowych szat można, no nie?


Wspaniałą galerię zdjęć zamkowych prezentuje redaktor naczelny Portalu Powiatu Tarnogórskiego  http://www.tg.net.pl/indianer/promocja3.htm . Ja wobec niego odłożyłam swoje cyferkowe zdjęcia na bok i ...spassowałam :( Za to mam taki widoczek:

       


 Pechowiec. Po przeciwnej stronie jezdni, w sąsiedztwie muru zamkowego, inny budynek o charakterystycznym wyglądzie, interesującej architekturze, skazano na zagładę. Przewraca się na oczach przejeżdżających. Rzadko kto to widzi, więc  namawiam - należy obejrzeć go, zapamiętać, zanim kolejna ciekawa budowla tarnogórska  zostanie skreślona. 


     


Inwencji inwestorom nie brakuje - nowe zamki rosną i już.

wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php?id=3093