Po nocnej rosie...


autor Alicja Kosiba-Lesiak data 30 marca 2010, 09:56
kategoria: General ( Alicja Kosiba-Lesiak)

... przeszło, przebiegło, prześliznęło się wiele stworzeń, gdy ja spałam złożona przez sen w ramiona MOrfeusza. Pierwszy dzień Wielkiego Tygodnia postawił mi wielkie wymagania - od rana do (wczesnego) wieczora ruch. Z ostatniego miejsca mego pobytu, liceum im. Staszica, gdzie odbył się wykład dla słuchaczy uniwersytetu III wieku (prowadzonego przez Tarnogórskie Stowarzyszenie Uniwersytet III Wieku), skierowałam sie prosto w sypialne pielesze. Po drodze była jeszcze mała przechadzka z psem i jeszcze mniejsza kolacja. Spałam... 10 godzin. Czy coś mnie ominęło?


A teraz coś przeszkadza..


 cdn.


Godz. 21:05
Z innej beczki albo z innej kamienicy niż tarnogórska. Oto smok bytomski:

      



Spod paszczy smoczej: spokojnej nocy życzę!


wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php?id=3479