Widoki tarnogórskie


autor Alicja Kosiba-Lesiak data 24 listopada 2011, 23:09
kategoria: General ( Alicja Kosiba-Lesiak)

 Wrocław ma swoją Panoramę Racławicką - interesujący choć nieruchomy obraz, zamknięty w betonowej rotundzie (zdjęcie poniżej).

       

Zaś na skrzyżowaniu historii i współczesności, na Rynku, tarnogórzanie mają Panoramę Tarnogórską; „żywe” obrazy w urokliwej staromiejskiej scenografii można obserwować przez transparentne ściany Kopuły.



        
Miłe oku gościa kawiarnianego są podcieniowe kamieniczki, studnia, blaszane bryły kruszcu mokre od spływającej po nich wody (nowoczesna rzeźba autorstwa profesora Wernera Lubosa), zrywajace się do lotu gołębie (nie należy ich karmić), przechodzący rynkiem ludzie. Niedaleko zaś, w pobliskich uliczkach starówki zobaczyć można zgoła inne lokalne widoczki tzw. "landmarki tarnogórskie inaczej". 

       
Kakofonia wielkości, kolorów, kształtów, chaos, nieukryta tandeta szyldów, reklam, ogłoszeń. Pan Burmistrz zapowiedział wprowadzenie porządku w tym zakresie na starówce. To dobrze, już wielki czas. Jestem optymistką - będzie lepiej.
"Demokracja" i "samorządność" przez 20 lat podwyższyły poziom ... brzydoty fasad niejednej pięknej budowli. Władze niektórych miast (też śląskich) doprowadziły poprzez przyjęcie aktów prawa lokalnego, współpracę z właścicielami nieruchomości, pracę nad świadomością mieszkańców do tego, że ich miasta stały się ładniejsze od naszego, a Tarnowskie Góry zostały w tyle za innymi. I nic tu nie zmieni nadany im tytuł Perły Śląska 2011. Świadczy on natomiast o tym, że my, tarnogórzanie, kochamy nasze miasto, jesteśmy z niego dumni, potrafimy o nim dobrze mówić i "zewrzeć szyki" w walce o jego dobrą sławę (i głosować). Stąd wynik plebiscytu, jakże wspaniały, jest jednak zaskakujący. 

wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php?id=5212