Dzień wyzwolenia


autor Alicja Kosiba-Lesiak data 7 marca 2008, 23:15
kategoria: General ( Alicja Kosiba-Lesiak)

Czy kobieta chce lub może wyzwolić się spod hegemonii
mężczyzny? Czy sama decyduje o losie mężczyzny, który
chciałby się wyzwolić ze związku z nią? Czy świadomie i
dobrowolnie staje nad garami i przy piekarniku? Czy marzy o
aborcji, eutanazji, resuscytacji, konwersji, rekreacji, fiksacji,
globalizacji, erekcji, windykacji, reinkarnacji itp.?

.................................................................
....................................



width="480" height="360">

Przed południem jedna z powiatowych Pań (Zarząd Powiatu) wraz
z Burmistrzem wzięła się za wielomilionowej wartości zadanie.
Jeszcze się uśmiechają, jeszcze trzymają w tajemnicy a
radnego Sznajdera już zaczęła na wyrost boleć głowa.

.................................................................
....................



Po południu - gala, pełna sala i takie różne wyznania:
geniusz kobiety?



width="480" height="360">

Czyja to biżuteria? Może w dowód małżeńskiego uczucia
została sprezentowana małżonce na drodze jej życia.



width="480" height="360">

Historyczny i romantyczny motyw działań politycznych. Czyj to
pierścionek?



width="480" height="360">

Niezapomniane chwile lokowane są i szczelnie zamykane w torebce
– czyjej?



width="360" height="480">

III wiek to odległa przyszłość Pani Prezes Barbary Dziuk.
Teraz koordynuje, reprezentuje, kontynuuje działalność
uniwersytecką w Tarnowskich Górach.



width="480" height="360">

Sprawność werbalna i czytelność wypowiedzi – to atuty Pani
prof. Genowefy Grabowskiej, Posłanki do Europarlamentu,
poruszającej się oszczędnie i dystyngowanie w tematach
europejskich i na scenie auli Centrum Kształcenia Ustawicznego w
Tarnowskich Górach.



width="360" height="480">

Może kapeluszy u nas brak a więc zadbano o egzemplarz w jednym
z odcieni koloru czerwonego. Pani Poseł Nelly Rokicie jest w tym
kolorze rewelacyjnie! (Odwrócony dnem w dół przywoływał
dziwne skojarzenia)



Z panami sprawa dość podejrzana. Gdy zaczął się pierwszy
wykład męski, zrobiło mi się dreszczowo-chłodno. Przeszłam
do samochodu i przejechałam do domku, gdzie pies z dużym
opóźnieniem zauważył mój powrót. Wieczór był
niezapomniany a to z uwagi na goszczące znamienitości
wykładowcze.

.......................................................

Brrr... chyba mnie grypsko bierze, czuję dreszcze już ze 3
godziny. A miał być dzisiaj efektywny wieczór.

.................................................................
.................................

Po skończonym tańcu panowie i panie dziękują sobie wzajemnie
za trele-morele, dyrdymały, ble ble całe i odchodzą pod
przeciwną ścianę. Panie kłaniając się demonstrują sytuacje
demonstracyjne a panowie w rewanżu wykonają dyg i krygując
się siadają na schodach w otoczeniu butelek. To zupełnie z
innej bajki!

.................................................................
...........



width="360" height="480">

Ależ Emma narozrabiała – należy jej się porządny klaps.

wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php?id=871