Od renesansu do renesansu


autor Alicja Kosiba-Lesiak data 12 sierpnia 2017, 10:43
kategoria: General ( Alicja Kosiba-Lesiak)



Jedziesz, jedziesz sobie przed siebie do wyznaczonego celu,
kierownicą raz w lewo raz w prawo leciutko pokręcasz, prędkość według przepisów
utrzymujesz, przez komóreczkę nie gadasz, gaworzenia radyjka nie słuchasz  i myślisz sobie, że nic cię nie może
zaskoczyć. I mijasz takie tam: Ścinawka Dolna, Ścinawka Średnia, Ścinawka Górna…
 Nudno, prawda?  A to nagle, a tu znienacka… tabliczka,
drogowskaz, strzałeczka i … Decyzja nie może być inna: cel zaczeka na cię a
teraz przygoda tuż tuż!  Czyli co? Jasne:
zamek Sarny - Zamek Scharfeneck z 1590r.
  

Zdjęcie

-  Taki coś jakby starotarnowicki chyba  - pomyślałam – wrochemowy, renesansowy,
XVI-wieczny zamek będzie. Ale … toż to dopiero rozbuchane zamczysko! Wieża,
kaplica, spichlerz i inne zabudowania folwarczne! To dopiero ruina do
reanimacji!  Bla bla bla, tyle tylko
powiem, że ruin ci tam dostatek ale i nadziei sporo. Będzie kolejna perełka do
śląskiego renesansowego naszyjnika za kilka lat.

Zdrowia właścicielom życzę! 
  


Zdjęcie
 


wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php?id=8809