Minęły 3 dni grudniowe.


autor Alicja Kosiba-Lesiak data 18 grudnia 2017, 08:27
kategoria: General ( Alicja Kosiba-Lesiak)



Już  456 lat temu, bo
w 1561 roku, Tarnowskie Góry otrzymały przywilej targowy  (jarmarczny) i na jego mocy mogły urządzać we
wrześniu i styczniu jarmarki - to gest Jerzego Fryderyka Hohenzollerna. Wrześniowy
(letni) ma współcześnie odbicie w dorocznych Gwarkach a ten styczniowy (zimowy)
w jarmarku bożonarodzeniowym.  Dwa kolejne
jarmarki zaczęto organizować po nadaniu przywileju przez Karol Maksymilian
Henckel von Donnersmarck ponad 100 lat później. Przypadały na dwie pozostałe
pory roku – wiosnę (kwietniowy) i jesień (październikowy).  


W ostatnich latach mieszkańcy coraz chętniej uczestniczą
w kilkudniowej zabawie i zakupach, oddalają chyba w ten sposób troski dnia
codziennego a także zapominają o problemach osobistych jak i wydarzeniach,  nawet tych wymiaru krajowego.

  



W 450. rocznicę nadania przywileju odbył się na rynku tarnogórskim jarmark przy
okazji Świętojańskiej Nocy Muzealnej w czerwcu 2011r. (był odbiciem tego
wiosennego).


 Do przywrócenia zimowego „jarmarku”
magistrat przekonał się dopiero w 2013r., gdy postawiono na płycie rynku 10
siermiężnych, zbitych z deseczek stoisk i wyznaczono przy nich miejsca handlu rękodzielnikom
i gastronomom.  Nie była to zbyt udana
realizacja ale starano się w kolejnych latach poprawić i podnieść  standard imprezy. I tak minęło 5 lat i wyszło całkiem
całkiem! Kolejna pięciolatka poprawek przed nami  a po niej już wszyscy uczestniczący w
jarmarku będą zadowoleni. A bo to teraz mówili, że tłok i że stoisko do stoiska
przyklejone, że po co te plastikowe namioty na 3 dni rozstawiać, koszt itd  - mówili, że czemu takimi surowymi płachtami
świeciły zamiast lampeczkami  na
gałązkach jedlinki  czy cósiczek takiego, że
te i tamte i te de.

  



Cóż, ja czekam aż magistrat zdecyduje się na 4 imprezy podobnego typu, jako „przywilejodawcy”
założyli – po jednej na każdy sezon roku. Solidne to może być, z dobrym
smakiem, zabawowe ale i edukacyjne. Czyli 
dla każdego coś odpowiedniego, pod UNESCO – niemałego formatu.
Proponuję: niech się stanie!
       




wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php?id=8907