Zdarza się na trasie.


autor Alicja Kosiba-Lesiak data 24 lipca 2019, 08:08
kategoria: General ( Alicja Kosiba-Lesiak)

Niejednokrotnie na trasie mojego przejazdu ze Śląska na Śląsk
mijam miejsca, które mnie zainteresują, zadziwią, rozbawią
lub zachwycą. Nie tylko swoim wyglądem ale nazwą rozbudzają
wyobraźnię. Do niektórych przyjeżdżam zaplanowawszy wcześniej
pobyt, inne odwiedzam przypadkiem, spontanicznie. Czyż „Wysoka
Łąka” nie jest dobrym przykładem zaklęcia rzuconego na
przejezdnego? Ta rozległość panoramy, prześwietlona zieleń,
zbocze kuszące do spędzenia godzin w bliskości urokliwej
przyrody ale i wzniosłej budowli sanatorium w Kowarach. Trzeba
tam pojechać, obejść z zewnątrz i zajrzeć do środka.
Padajcie przed wielkością natury i myśli ludzkiej, Ludkowie!



width="600" height="400">



A taki jeszcze „Łaskawy Kamień”? Nooo, ta nazwa przyciąga
mocą czarownika. Wapiennik widoczny z odległej drogi,
wzniesiony w krainie królewny orańskiej Marianny, przeznaczony
na działalność przemysłową a obecnie miejsce „uprawiania”
kultury. Równocześnie stanowi schronienie nie tylko ludzi ale i
rzadkich gatunków nietoperzy. Nie byliście w Rzeczypospolitej
Wapienniczej? Zróbcie to a przy okazji odwiedźcie Wapienniczy
Park Narodowy! To kraina bajkowa, to Śląsk, to Europa.



width="600" height="479">



width="600" height="400">


wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php?id=9246