Choinka z Brukseli

Czas przed Świętami jest dla mnie czasem wyciszenia i oczekiwania na wielką chwilę. Uczestniczyłam w wielu spotkaniach przedświątecznych, konkursach na najlepszą potrawę, jasełkach. Wszystkim spotkaniom towarzyszył duch Świąt Bożego Narodzenia.

Dzisiaj, kiedy przepełniona jestem radością pozwalam sobie na chwilę zadumy, nad tym co tak naprawdę jest istotne dla człowieka . Dla mnie przeżywanie coroczne Wielkiej Tajemnicy przyjścia Chrystusa na świat dodaje wewnętrznego spokoju.

Słowa Matki Teresy z Kalkuty najbardziej oddają wielkość tajemnicy Bożego Narodzenia.

Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata
i wyciągasz do niego ręce, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei „więźniom”,
tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego, moralnego
i duchowego ubóstwa, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są twoje możliwości
i jak wielka jest twoja słabość, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg pokochał innych przez ciebie, zawsze wtedy, jest Boże Narodzenie.

Matka Teresa z Kalkuty