Święto Trzech Króli

Dzisiaj wspaniale przeżyłam święto, które jest jednym z ważniejszych dla katolików. Rano wspólnie z całą rodziną oglądałam relacje TVP z orszaków Trzech Króli z Warszawy i innych polskich miast, gdzie oddawano hołd Nowonarodzonemu Chrystusowi.

Trzej Królowie byli prowadzeni do Betlejem przez gwiazdę, która wskazywała im drogę. Przybywszy do stajenki, oddali pokłon Chrystusowi i ofiarowali złoto, kadzidło i mirrę.

Dzisiejsze święto jest bardzo wymowne.
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży z Kościoła Parafialnego przygotowało przepiękną inscenizację „Wstawaj Wigilia już jest”.

Młodzież pokazała jak w dzisiejszym świecie ludzie bardzo zabiegani, zapracowani przechodzą obok Chrystusa, który narodził się po to, aby nas zbawić.

Dla mnie wielkim przesłaniem inscenizacji słowno- muzycznej, było to, żeby widzieć w drugim człowieku Boga. Nie ważne jaką funkcję społeczną pełnimy. Ważne jest to, żeby przed wszystkimi tytułami i honorami zawsze znajdowało się „człowiek największa wartość”.

Trzej Królowie dzisiaj uczą nas miłości i całkowitego zawierzenia Bogu.
Od nas zależy, czy Go przyjmiemy, albo w zawirowanym świecie przejdziemy obok nie zauważając Go w drugim człowieku.