Święta majowe

Przepiękna pogoda w długi weekend wynagrodziła nam trudy okresu zimowego.

Od 1 maja przeżywam wielkie wydarzenia. Jestem dumna z tego, że jestem Polką i Ślązaczką, że żyję w czasach, gdzie mogę oficjalnie okazywać miłość do Boga i Ojczyzny (choć dla nieliczny jest to śmieszne). Dzisiaj przeżywałam dwie rocznice Konstytucji 3 MAJA oraz III powstanie śląskie z 1921 roku mające na celu przyłączenie Górnego Śląska do Polski. Wielkie wydarzenia na skalę światową.

Nie umiem obojętnie przechodzić wobec zaangażowania dla dobra Ojczyzny. Wyrazem niech będą życzenia: radości i jedności w działaniu dla dobra drugiego człowieka, aby te wielkie wydarzenia, które świętujemy inspirowały nas do służby dla Boga i ludzi, a przede wszystkim, abyśmy umieli przedkładać zawsze interes społeczny nad prywatny, tak jak to czynili nasi ojcowie.

Od rana skąpana w słońcu uczestniczyłam najpierw w Uroczystych Obchodach Święta Konstytucji 3 Maja na mszy św. o godz. 10.00 w Kościele p.w. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Tarnowskich Górach zorganizowanych przez Powiat Tarnogórski. Następnie udając się na Rynek wysłuchałam przepięknego koncertu w wykonaniu Orkiestry Tarnogórskiej. Oczywiście wiele przyjemności miałam ze spotkania zacnych Tarnogórzan, którzy przy wspólnej kawie poopowiadali mi o pilnych sprawach ważnych dla Naszego Miasta.

Trudno mi było się rozstać, nie mniej już czas gonił, ponieważ o godz. 15.00 byłam zaproszona na mszę św. do Tąpkowic, aby wspólnie ze strażakami świętować w wigilie ich patrona św. Floriana.

Wspaniale się bawiłam i cieszyłam ze spotkania.
Po tak pracowitym dniu jeszcze jedna myśl i życzenie „chodzi po głowie”:

Jest powiedzenie w maju jak w raju co widać dookoła,
nie mniej chcę, aby zawsze moja ojczyzna i ojczysta mowa była wolna od wszelkiego zniewolenia.

WIWAT KRÓLOWO POLSKI!
WIWAT KONSTYTUCJA!
WIWAT 3 MAJA!