Pracowity czwartek 27 września

O godz. 14.00 jako zaproszony gość uczestniczyłam w obradach Rady Gminy Świerklaniec. Dla mnie najważniejszym punktem była Uchwała popierająca przebieg Kolei z Katowic do Pyrzowic starym szlakiem kolejowym przez Tarnowskie Góry. Opowiedziałam historycznie to co się zadziało oraz wojewódzką politykę dwóch prędkości, która jednoznacznie dyskryminuje Nasz Region. Również złożyłam na ręce Przewodniczącego Rady w Świerklańcu stanowisko Stowarzyszenia „Siemonia Przeszłość Teraźniejszość i Przyszłość”. Cieszyłam się, że wszyscy radni poparli i przegłosowali uchwałę. Naprawdę musimy połączyć siły, aby chroniąc środowisko naturalne, rozwijać nasz Region wykorzystując dorobek naszych ojców.
Dla mnie najważniejsza jest idea: ”historia + współczesność= SUKCES!”.

Po tym spotkaniu udałam się na posiedzenie Rady Powiatu Gliwickiego. Byłam zachwycona prowadzeniem obrad oraz szerokiemu spojrzeniem na rozwój naszego regionu. Podziwiałam przepiękny budynek oraz wystrój Sali Sesyjnej. Muszę zaznaczyć, że Przewodniczący Rady zadbał o możliwość wystąpienia i określenia współpracy, ponieważ najniższy szczebel samorządu bez wsparcia Sejmiku Województwa nie poradzi sobie w wielu tematach. To się nazywa dojrzałość społeczna i samorządowa, którą życzę naszemu Tarnogórskiemu Powiatowi.

Na godzinę 17.00 pędziłam do Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich na spotkanie Zarządu Powiatu Tarnogórskiego, nowego Prezesa Szpitala Powiatowego (doświadczenie w branży budowlanej). Na spotkanie przyszli Radni Powiatu Tarnogórskiego, niektórzy Radni Miejscy oraz lekarze i pielęgniarki pracujący w Powiatowym Szpitalu. To był dla mnie szok. Pan Prezes zachowywał się jak szołmen nie pokazując żadnego programu naprawczego, bynajmniej ja nie usłyszałam o tym. Odniosłam wrażenie, że to spotkanie miało charakter „HUCPY POLITYCZNEJ”. To było straszne, Zarząd Powiatu jak Radni Powiatowi mówili o spółce i szpitalu, a zapomnieli o jednym, że tam się przede wszystkim ratuje życie pacjentom z naszego powiatu i przyległych miejscowości. Moje stanowisko jest jednoznaczne porozumienie ponad podziałami politycznymi, jeżeli jest to możliwe jeszcze z tymi ludźmi, którzy obecnie pełnią mandaty Radnych Powiatowych.
To jest jakiś obłęd przekształcenie szpila nieprawidłowe, przerost administracji - dublowanie stanowisk i nikt się tym przejmuje, a my podatnicy za to płacimy a szpital popada w długi. Irytuje mnie najbardziej arogancja władzy kosztem ludzi. Jeszcze jednak mam nadzieję, że wszyscy Radni Powiatowi odłożą gierki polityczne i uniosą się ponad „zabawami w piaskownicę polityczną” OPAMIĘTAJCIE SIĘ!

Wszyscy, którzy zostali wybrani w demokratycznych wyborach są zobowiązani do przestrzegania Konstytucji RP i pełnienia funkcji służebnej. Chyba co niektórzy zapomnieli o składanych przysięgach na pierwszym posiedzeniu rad po wyborach.
Jeszcze jeden temat bardzo istotny, może by się tak zastanowili nasi BOHATEROWIE, jak takie działania postrzegają młodzi ludzie?

To nie jest dobra edukacja samorządowa – „NASZ PLAC, NA WASZ PLAC”. To niebywałe!