Sesja Sejmiku Śląskiego - odwołująca Marszałka Województwa Śląskiego

Godz. 10.00 wejście na Salę Sejmiku Śląskiego. Wszyscy radni jak i zarząd oraz zaproszeni goście zajmują miejsca. Wiele wystąpień merytorycznych. Odniosłam wrażenie wielkiej sympatii a zarazem agresji zrodzonej przez ostanie dni chaosu panującego w Kolejach Śląskich. Sama złożyłam na ręce Marszałka Województwa Śląskiego stanowisko Emerytowanych Kolejarzy Województwa Śląskiego. Dziękowałam Panu Marszałkowi za otwartość i działania merytoryczne ponad podziałami politycznymi. W wystąpieniu podkreślałam honorowe zachowanie ustępującego Marszałka oraz myślę, że wyrażałam zdanie większości Polaków, aby w dalszej konsekwencji nasz obecnie panujący Rząd Rzeczypospolitej również poddał się do dymisji, ponieważ już straciłam rachubę ilości afer, które obserwujemy w mediach.

Nie sądzę, że to nastąpi, ponieważ tylko ŚLĄZACY są honorowi oraz mają przysłowiowe „jaja”- to nasza cecha regionalna.

Następnie już po trzech godzinach ciężkiej debaty Marszałek zastał odwołany jednogłośnie i zaczęliśmy procedować dalsze punkty obrad. Wyszłam zmęczona z budynku ok. 18.00 i udałam się kolejne spotkanie opłatkowe, w których to od dwóch tygodni uczestniczę. To taka mała rekompensata, po bardzo ciężkim dniu.