Debata Śmieciowa - Lubliniec 22.02.1023r.

PiS w Lublińcu zorganizował DEBATĘ Śmieciową z udziałem samorządowców. Miłe dla mnie było to, że wspólnie z ekspertami mogłam przybliżyć bardzo słabe strony ustawy, jak i uzupełnienie do ustawy śmieciowej dokument wojewódzki, który współtworzyłam z wydziałem Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego. Niestety, to co powtarzam od dwóch lat samorządy są bardzo źle przygotowane do zmiany, która ma nastąpić od 1 lipca. Rozwiązanie podziału Śląska na 4 subregiony, gdzie będzie trzeba zwozić odpady jest złe i od początku miałam to stanowisko niezmienne. Z tek obranej polityki zauważam zagrożenie wycięcia mniejszych przedsiębiorców zajmujących się gospodarowaniem śmieciami. Wydaje mi się, ze te rozwiązania lobbują duże firmy, które chcą wyciąć konkurencję, tak jak się to stało w Czechach. To jest wielkie niebezpieczeństwo. Musimy mieć świadomość, że za te nowe rozwiązania zapłacimy wszyscy bez względu na wszystko

Tak jak już napisałam od lipca bieżącego roku wchodzi w życie ustawa „ ŚMIECIOWA”, która organizuje na nowo zasady utrzymania porządku i czystości w gminach. Nowe prawo zmusi samorządy do wzięcia odpowiedzialności za politykę odpadową na swoim terenie i słusznie. Teoretycznie sprawa wygląda prosto. Gminy zorganizują przetarg na wywóz odpadów, a zadaniem i obowiązkiem mieszkańców będzie jedynie zapełnianie śmieciami pojemników i płacenie za ich odbiór-wywóz. Ale ustawa zawiera sporo mielizn oraz rozwiązań patowych, na których, może utknąć realizacja nowej ustawy. Jednym z jej najsłabszych punktów jest pomijanie doświadczeń dobrze funkcjonujących rozwiązań, które z powodzeniem dotychczas stosowały gminy i dobrze funkcjonujące wspólnoty mieszkaniowe.

W związku z trwającymi w Urzędach pracami nad Ustawą o utrzymaniu czystości w gminach w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi, mieszkańcy wspólnot mieszkaniowych jak i domków jednorodzinnych wyrażają swoje zaniepokojenie ewentualnymi niekorzystnymi i co ważniejsze niesprawiedliwymi dla nich rozwiązaniami wykonawczymi do tej ustawy, które muszą zostać wprowadzone przez miasta i gminy. W porównaniu z mieszkańcami budownictwa jednorodzinnego mieszkańcy w blokach wielorodzinnych zgrupowani na małej powierzchni i zamieszkujący w zorganizowanych wspólnotach mieszkaniowych pragną zwrócić uwagę oraz sugerują na konieczność stosowania zróżnicowanej stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, uwzględniające również gęstości zaludnienia.

W myśl art. 65d ust.2 Ustawy czytamy „W celu zorganizowania odbierania odpadów komunalnych…..rada gminy liczącej ponad 10 000 mieszkańców może podjąć uchwałę o podziale gminy na sektory biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców i gęstość zaludnienia. Uważam, że czas potrzebny na zbiórkę (wywóz) odpadów z terenów wspólnot mieszkaniowych jest znacznie krótszy i co za tym idzie i koszt wywozu jako pochodna kosztów osobowych amortyzacji, również kosztów paliwa zużytego za wywóz śmieciotony/km przypadający na jednego mieszkańca jest zdecydowanie mniejszy. Zarządzających w imieniu mieszkańców budownictwa wspólnotowego niepokoi fakt, że wyłoniona w przetargu nowa firma nie będzie dysponowała samochodami dostosowanymi do obsługi obecnie posiadanych pojemników- kontenerów. W tym momencie powstanie problem zakupu nie tylko nowych, innych pojemników, ale także gdyby te po przetargu okazały się większe , zajdzie potrzeba rozbudowania gospodarczych placyków . Nie do pominięcia jest problem funduszy na ten cel, w większości przypadków z uwagi na brak miejsca w terenie rozbudowa jest niemożliwa. Z tych też powodów mieszkańcy wspólnot uważają, że gminy w specyfikacji przetargu powinny narzucić oferentom ograniczenia dotyczące wielkości i rodzaju pojemników.

Podobne zastrzeżenia w porównaniu z mieszkańcami budownictwa wspólnotowego mają mieszkańcy budownictwa jednorodzinnego. Uważam, że mieszkańcy zorganizowani w budynkach wspólnot mieszkaniowych produkują najwięcej niesegregowanych odpadów i śmieci w Polsce, które trafiają na wysypiska. (Wszyscy wiedzą, że Warszawa na obrzeżach swojego miasta posiada największe wysypisko śmieci w Europie) Mieszkańcy wspólnot mieszkaniowych, domków jednorodzinnych i gospodarstw wiejskich uważają, że przyjęte przez radnych na podstawie Ustawy „śmieciowej” regulaminy o utrzymaniu czystości w gminach sprowadzają się jedynie do podwyższenia stawki/osobę za odbiór i wywóz odpadów i nie są odzwierciedleniem faktycznego celu i wymogów jakie nakłada na Polskę Dyrektywa Unii Europejskiej o ograniczeniu ilości składowania na wysypiskach odpadów o 50% do stanu całkowitej likwidacji wysypisk w 2014r. Nie będzie ona możliwa do wykonania przy niskiej motywacji mieszkańców do segregacji odpadów we własnym gospodarstwie.

Nie możliwości zwrotu opakowań lub na wymianę do sieci sprzedaży (z wyjątkiem Makro), tak jak jest to praktykowane w innych krajach UE. Gminy nie przygotowały ofert dla mieszkańców którzy dokonuja selektywnej zbiórki i nie przygotowały wystarczającej liczby punktów do skupu odpadów użytecznych i bezużytecznego sprzętu AGD, papieru, szkła metalu i plastiku. Przygotowane regulaminy nie dopuszczają takiej możliwości. Skoro nie ma wyłonionego w przetargu odbiorcy i nie przybyło odpadów, a stawki wzrosły o ponad 100% przewidują gminy obniżki za segregacje np. z 14zł/os na 10,5zł/os, a więc całe 3,5zł/os o ile mieszkaniec zadeklaruje taką wolę i złoży ją do urzędu miasta, gminy. Uważam, że problem można rozwiązać prosto. Radni, każdej gminy powinni podejść indywidualnie z rozpoznaniem jak, to wszystko w terenie wygląda. Krótko mówiąc zrobienie analizy SWOT. Każda gmina jest inna i nie można generalizować w opracowaniach gospodarowaniem odpadami, tylko trzeba wykonać co jest dobre dla mieszkańców danego regionu.

Obecnie sugeruję konieczność stosowania zróżnicowanej stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, która uwzględnia dotychczasowy wysoki stan selektywnej zbiórki w gospodarstwach domków jednorodzinnych. Również w tych działaniach należy uwzględnić obniżki dla rodziny wielodzietnych, które do tej pory ponoszą największe obciążenia podatkowe i niestety nie ma obligatoryjnej polityki prorodzinnej. Tu można wyjść naprzeciw potrzebom zgodnie z obowiązującym prawem.

Jest naprawdę wiele do zrobienia. Uważam, że wszystkie szczeble samorządów powinny wspólnie z ekspertami rozmawiać oraz pomagać w kalkulacjach opłat za śmieci, żeby uchwalane opłaty za wywóz były jak najniższe dla mieszkańców, a nie tak jak obserwuję całość finansowania włożyć na barki obywateli.
To jest niedopuszczalne! Podsumowując moje przemyślenia, nigdzie nie wyczytałam jakie zyski będą mieć firmy z przetworzonych odzyskanych posegregowanych odpadów. To też jest też bardzo ciekawy temat, którym się obecnie zajmuję.

Dziękuję strukturze PiS w Lublińcu za zorganizowanie debaty i uświadamianie mieszkańcom najważniejszego tematu dla wszystkich. Jestem wdzięczna, że mogę uświadamiać o niebezpieczeństwach finansowych i innych przez nową obowiązującą Ustawę o Odpadach. Jestem otwarta na zaproszenia. Bardzo chętnie spotkam się z innymi samorządami i mieszkańcami Śląska w/w temacie dla dobra wszystkich.

O DEBACIE W INTERNECIE