Sejmik - Bezpieczeństwo i zamknięte Kolegia Nauczycielskie

Niestety już po raz drugi nasz Marszałek Województwa Śląskiego nie zaszczycił swoja obecnością na Sesji Sejmiku. Powiedziano nam, że jest pilnie w Warszawie, czyżby herbatka u Pana Premiera połączona z instrukcją zamiatania afer wojewódzkich pod dywan? Obecnie to już jest pogrom. Co dzień to nowa afera. Już po prostu człowiek nie wie w których spółkach jest normalnie, zgodnie z prawem.

Przedstawiciele wszystkich resortów zapoznały nas ze statystykami wojewódzkimi dotyczącymi bezpieczeństwa. Prawie wszyscy spisali się na medal, oprócz przedstawiciela ratownictwa. Zamiast poinformować Sejmik Śląskim jak funkcjonują zmienione obszary dyspozytorni od 2012 roku, zrobił nam wykład udzielania pierwszej pomocy. Niewątpliwie jest to potrzebna wiedza wszystkim, ale nie o to chodziło. Gdy zadałam pytanie dotyczące funkcjonowania jednostek ratowniczych w Powiecie Tarnogórskim i Lublinieckim, usłyszałam, że jest rewelacyjnie. Mieszkańcy uważają inaczej. Na dzień dzisiejszy Powiat Tarnogórski jest znaczony kolorem czerwonym, co świadczy o niedojadach na czas. Jedyni sprawni w akcjach to straż pożarna i policja- tu statystyki mówią o 12 min, czyli krócej od tych którzy powinni być jak najprędzej przy zdarzeniach, gdzie ratuje się życie. Zniesmaczyło mnie to wystąpienie, nawet zirytowało.

Oczywiście tematem istotnym był niewątpliwie wątek spółki Koleje Śląskie i cała afera, która wybrzmiewa we wszystkich mediach. Obecnego Zarządu Województwa Śląskiego to nie wzruszyło.
Po prostu nic się nie stało.

Skandaliczne dla mnie i mojego klubu były uchwały likwidujące wszystkie Kolegia Nauczycielskie w Województwie Śląskim. Niestety głosami PO i SLD państwowe dobre placówki kształcące kadry nauczycielskie przestały istnieć, chociaż ustawa nie wymusza całkowitą likwidację. Tu widzę skok na zaplecze dydaktyczne przez prywatne uczelnie, albo jeszcze inne pomysły koalicji rządzących. Przypomnę, że taki numer w mniejszym wydaniu miał być zrobiony z elektronikiem w Bytomiu. Wiemy jak się ta sprawa skończyła- odwołaniem Prezydenta z PO w Bytomiu. Sądzę, że ten kolejny numer dobije niszczycielska moc decydentów wojewódzkich. Trzeba o tym pamiętać przy nadchodzących wyborach w tym roku.

Nie mogłam sobie odmówić przyjemności wystąpienia w interpelacjach, gdzie delikatnie ujmując ustosunkowałam się do odpowiedzi na mają interpelację i wnioski formalne, które prawie pół roku temu złożyłam na ręce mości panującego Pana Marszałka. To były formalne wnioski dotyczące funkcjonowania Śląskiego Centrum Rehabilitacyjnego w Rabce Zdroju . Oczywiście ani Pan Marszałek, ani pozostali członkowie zarządu, ani wydział Zdrowia nie raczył wykonać zadań. Odpowiedź powiem delikatnie jest nie na miejscu, żeby nie stwierdzić chamska . Dziwię się przecież jest tyle możliwości sprawdzenia wszystkich stawianych zarzutów, łącznie z nepotyzmem zatrudniania w placówce. Stwierdzam, że niestety tego tematu nie odpuszczę i będę używać wszystkie możliwości obowiązującego prawa w dojściu do prawdy i poprawy funkcjonowania. Moje wystąpienie Powiem szczerze moje wystąpienie nie spowodowało zachwytu u decydentach.

SORRY takie mamy rządy.