Walczymy o Śląsk. Rząd chce zamknąc 4 kopalnie

Byłam dzisiaj na Kopalni Pokój w Rudzie Śl. i uczestniczyłam we mszy św. polowej przed budynkiem dyrekcji, ponieważ nie zgodzono się na msze św. w cechowni na terenie kopalni.
Wszyscy jednoczymy sie w walce o Śląsk, o miejsca pracy i o godne życie.

Prezentuję stanowisko PiS w sprawie zamykania 4 kopalń i braku planu restrukturyzacji resortu górniczego, a tym samym niszczeniu naszego regionu. Wyrażamy, w imieniu mieszkańców Śląska, w tym górników i ich rodzin, wielu osób zatrudnionych w firmach związanych z branżą górniczą oraz w imieniu władz samorządowych naszych miast, głębokie zaniepokojenie zapowiedzią Premiera Rządu Rzeczypospolitej Polskiej Ewy Kopacz, likwidacji 4 Kopalń w naszym regionie. Wyrażamy swój kategoryczny sprzeciw przeciwko zmianie decyzji Rządu o zaniechaniu likwidacji kopalń wyrażonej w obietnicy danej górnikom w maju 2014 roku przez ówczesnego premiera Donalda Tuska. Stoimy na stanowisku, że Śląsk, górnicy i cała branża górnicza zasługuje na poważne traktowanie i odpowiedzialne decyzje. Jako samorządowcy jesteśmy przeciwni likwidacji naszych kopalń i w obliczu zaistniałych w tych dniach wydarzeń i faktów mamy moralny i społeczny obowiązek wsparcia protestujących górników mieszkańców naszych miast, których przyrzekaliśmy reprezentować.

Wyrażamy również głębokie niezadowolenie z faktu, że przy podejmowaniu tak strategicznych decyzji dla naszego regionu i naszych miast nie zaprasza się do stołu negocjacji strony samorządowej, która bezspornie jest beneficjentem społecznych i ekonomicznych skutków takich decyzji. Co więcej, samorządy o tych decyzjach dowiadują się z mediów co zasługuje na mocne słowa krytyki i w tym miejscu czynimy temu zadość. Rozumiejąc potrzebę zmian w branży górniczej i potrzebę restrukturyzacji oraz dobrego wieloletniego planu naprawy tej gałęzi przemysłu, pragniemy tą drogą wyrazić swój kategoryczny sprzeciw przeciwko podejmowaniu szybkich, nie konsultowanych z nikim, a przez to być może pochopnych decyzji, których nieodwracalne gospodarcze i społeczne skutki pogrążą w ubóstwie tysiące śląskich rodzin.

Apelujemy i żądamy aby wszystkie rządowe decyzje o tak wielkich konsekwencjach były podejmowane z udziałem przedstawicieli branży górniczej, strony społecznej, ale również władz samorządowych miast, których te decyzje dotyczą.